Basię zna już coraz więcej dzieci w całej Polsce. Jedne tylko z książek, inne zaś bardziej osobiście, ze spotkań organizowanych w przedszkolach czy księgarniach. Teraz wszyscy będą mieli okazję ją poznać, a nawet wybrać się z nią na bal - Basiowy Bal Pasiastych.
Na fimie widać, jak świetnie bawiliśmy się w ubiegłym roku - w tym może być jeszcze weselej.
Kim jest Basia? Na to pytanie potrafi odpowiedzieć coraz więcej przedszkolaków w całej Polsce. Basia jest rezolutną pięciolatką, bohaterką serii książek autorstwa Zofii Staneckiej z ilustracjami Marianny Oklejak.
Lubię Basię, bo jest prawdziwa. Martwi się, cieszy, złości, dziwi. Jest ciekawa świata. Zadaje pytania. Żyje, napisał Wojciech Widłak, autor "Pana Kuleczki".
Basia lubi dzieci. Dzieci lubią Basię. Dlatego Basia zaprasza wszystkie dzieci do wielkiej wspólnej zabawy - na Basiowy Bal Pasiastych.
Basiowy Bal PASIASTYCH? Właśnie tak, bo Basia uwielbia PASKI, zwłaszcza biało-czerwone. Nosi pasiaste ubrania o każdej porze roku. Nic innego na siebie nie chce wkładać...
Wydawnictwo LektorKlett organizuje zabawę bez precedensu - zaprasza przedszkola, księgarnie, żłobki z całej Polski do organizowania - każdy u siebie - Basiowego Balu Pasiastych. Twórca najwspanialszej relacji dostanie gigantyczny zestaw drewnianych zabawek ufundowany przez firmę Drewniaczek.eu.
Obserwujmy to wydarzenie z bliska - to jedyna na tę skalę promocja bohatera książki polskiej. Bo Polacy nie gęsi, swoją Basię mają...
Pierwszy ogólnopolski Konkurs Basiowy Bal pasiastych w grudniu 2010!
Więcej informacji o Basiowym Balu Pasiastych, regulamin i karta zgłoszenia do pobrania

| drukuj | powrót |
| poleć artykuł |
Qlturka to skarbnica pomysłów, jak twórczo spędzić czas dzieckiem; sito, które pomaga wybierać co dobre i bezpieczne dla naszych maluchów oraz pigułka wiedzy o mądrych i pięknych książkach.
Nie ma dnia, żebyśmy tu nie zaglądali!
Ula Morga, właściciel pracowni animacji Esy-floresy, mama Mikołaja (4 l.)
Przy lekturze wielu książek padam ofiarą złudzenia (obcując ze sztuką zgadzamy się na to), że dzieci - w przeciwieństwie do dorosłych - nie muszą być wypreparowane i podretuszowane, aby (...)