O poranku z pustej szklanki wyskoczyły wyliczanki...
Dobra zabawa nie może obejść się bez wyliczanek! Do takiej właśnie zabawy zaprasza nas ta książka. Znajdziemy tu kilkadziesiąt nowych, arcyśmiesznych rytmicznych dziecięcych rymowanek, pełnych absurdalnego humoru prostych wierszyków, które łatwo wpadają w ucho i od razu zostają w głowie.
Wymyśliła je znakomita poetka i mistrzyni języka polskiego, Małgorzata Strzałkowska. Przydadzą się w przedszkolu i w szkole, na podwórku, na wycieczce, na biwaku, kiedy trzeba rozpocząć grę, wskazać, kto pierwszy, a kto ostatni, wybrać coś lub kogoś. Służą do losowania podobnie jak orzeł czy reszka. To także prawdziwa gratka dla dzieci i dorosłych lubiących „wierszyki łamiące języki", słowne żarty i inne zabawy językowe tej Autorki - z fantazją odmalowane w książce przez Kacpra Dudka.

Wyliczanki z pustej szklanki
Małgorzata Strzałkowska
il. Kacper Dudek
wyd. Bajka, 2012
wiek: 4+
| drukuj | powrót |
| poleć artykuł |
Wielkimi krokami zbliża się jesień. Jej nadejście zwiastują liście, które trochę ociężale zmieniają swoje kolory. Wkrótce opadną na ziemię i utworzą wielobarwny dywan. (...)