O sobie: Prawdziwą sztukę, literaturę, teatr, film, muzykę kocham za piękną duszę (miałam okazję ją zgłębić na studiach polonistycznych na kierunku filmoznawstwo i teatrologia), którą lubię ubierać w słowa. Gdy na świecie pojawił się mój synek, odkryłam równie piękną duszę w dziecku. Wcześniej dziecko było dla mnie jak przyjemny widoczek bez głębi. Piszę do Qlturki, aby połączyć ze sobą świat kultury ze światem dziecka. Myślę, że dziecko, które obcuje z kulturą na co dzień, nie zgubi swej pięknej duszy w czasie, gdy przyjdzie trudna, często bezduszna dorosłość.
Mój synek jest dla mnie nieustającą inspiracją, a ja jestem po prostu jego mamą. Spędzamy ze sobą cały dzień, który upływa nam na nieustannym gadaniu o rzeczach ważnych i mniej ważnych. Czasem moja Gadułka zadaje tak dziwne, zaskakujące pytania, że muszę się nieźle nagłowić, aby dać odpowiedź prostą, ale prawdziwą.
| drukuj | powrót |
| poleć artykuł |
Oczywiście jestem feministką. Co prawda nie sądzę, bym kiedykolwiek znalazła się na pierwszej linii frontu, ale na pewno jestem zwolenniczką równych praw. (...)