Anna Lewandowska

Współpracownik - felietonistka, explorerka muzeów i nie tylko

O sobie: Czytać nauczyłam się na komiksie o Kajku i Kokoszu, zamieszczanym na łamach "Świata Młodych". Nikt z rodziny nie miał czasu, więc tak długo męczyłam ich pytaniami o kolejne literki, aż te zaczęły się układać w wyrazy i zdania. Jakiś czas później w przedszkolu pani zostawiała pod moją opieką resztę dzieci i wychodziła załatwiać swoje sprawy (tak bywało w wiejskich przedszkolach dawno, dawno temu), a ja, pękając z dumy, czytałam im bajki. Od tego czasu ciągle coś czytam, a po ostatniej przeprowadzce wreszcie mam w domu prawdziwą biblioteczkę, która jednak za chwilę znowu przestanie wystarczać. Od niedawna poczesne miejsce zajmują w niej książki kulinarne, bo gotowanie - z przykrego obowiązku - przerodziło się w prawdziwą pasję, czego wyrazem jest blog www.dwiechochelki.pl, prowadzony z przyjaciółką.

 

Mam dwoje bardzo jeszcze nieletnich dzieci, które zajmują mi mnóstwo czasu. Uwielbiam podróże i całkiem polubiłam przeprowadzki. W obecnych czasach trudno o wielkie odkrycia geograficzne, ale zawsze zostaje nam oswajanie nowych miejsc.

 

drukuj powrót
poleć artykuł
Abecadlik. Wierszyki o literach