Udostępnij

Z polotem i poczuciem humoru – recenzja spektaklu „Pan Piórko – w ramionach miłości”

Dodano: 2010-04-27

Krakowski Teatr Figur wystawia swoje sztuki w Kinoteatrze Wrzos przy ul. Zamojskiego - jednym z nielicznych ocalałych małych kin, które pamiętam z dzieciństwa: ściany wyłożone boazerią, pluszowe kotary, wirująca smuga kurzu, oszklone okienko kasy, starannie oprawione plakaty z wybranych filmów i przeglądów. Niepowtarzalny klimat.

 

"Pan Piórko - w ramionach miłości" to nowa propozycja Teatru Figur adresowana do dzieci pięcioletnich i starszych. To przezabawna sztuka z elementami pantomimy i teatru cieni. Świetnie napisana - z polotem i poczuciem humoru w stylu Andrzeja Poniedzielskiego - oraz kapitalnie zagrana. Oto gapowaty Pan Piórko wraz z całą przyrodą obudził się z zimowego snu i wybrał na pierwszą wiosenną wyprawę rowerową na ryby. Oddając się z pasją niezaprzeczalnie ekscytującemu zajęciu, jakim jest wędkowanie, uciął sobie drzemkę i wówczas przyśniła mu się prześliczna dziewczyna, w której Pan Piórko - jako subtelny mężczyzna wrażliwy na uroki płci przeciwnej - z miejsca się zakochał. A to był dopiero początek!

 

Pan Piórko - w ramionach miłości, Teatr Figur Kraków

 

Obecne na widowni dzieci bawiły się doskonale, raz po raz wybuchając śmiechem. Mój pięcioletni synek był zachwycony teatrem cieni i pochłonięty techniczną stroną spektaklu. Kiedy dziewczynka przed nami wykrzyknęła „Jak oni to zrobili?", Piotruś wyjaśnił, że „Po prostu szafa się przesunęła!" Był też skłonny rycersko bronić bohaterki spektaklu, bo kiedy główny bohater bezskutecznie próbował nawiązać kontakt z piękną nieznajomą, dziewczynka z widowni wykrzyknęła: „Panie Piórko, to jest lalka, lalki nie mówią!", Piotruś zareagował oburzonym „Nie, Panie Piórko, to jest baletnica!". Szkoda tylko, że kiedy po spektaklu dzieci zostały poproszone o narysowanie baletnicy, Piotruś uparł się, że narysuje szafę...

 

Spektakl naprawdę warto zobaczyć - będę polecała wszystkim znajomym.

 

Dorota Smoleń

od-rana-do-wieczora.blog.pl
www.dwiechochelki.pl

 

Pan Piórko - w ramionach miłości

reżyseria: Filip Budweil

występują: Tadeusz Dylawerski i Agnieszka Kolanowska
Teatr Figur Kraków

sugerowany wiek: 4+

 

drukuj powrót
poleć artykuł

Warto przeczytać

Japończyk w Czechach – rozmowa z Nori Sawą

W ciągu ostatnich kilkunastu dni Nori Sawa był w Japonii, Polsce (na żywo mogliśmy oglądać go 16. marca tego roku w...


Sobota u Sąsiadów - relacja z Poranka z animacją słowacką

O tym, że na Poranki można wybrać się do kina pewnie każdy wie. Nielicznym jednak przyjdzie do głowy, by zaplanować...


Wyprawa poszukiwawcza na rockową nutę – recenzja spektaklu „Białe baloniki”

Teatr Współczesny w Szczecinie nie jest teatrem dziecięcym, jednakże dba o to, by w repertuarze pojawiał się od...


Zima tak ciepła, że aż rozgrzewa – recenzja płyty „Teatr Malucha. Cztery Pory Roku – Zima”

Gdy za oknem słychać pierwsze nieśmiałe śpiewy ptaków, przebiśniegi wystawiły już główki spod ziemi i...


2,5 sekundy filmu dziennie – rozmowa z Marianem Wantołą, rysownikiem i animatorem

Pracowaliśmy sześć godzin dziennie, ze względu na bardzo ciężką pracę dla oczu, wywalczyliśmy to sobie. Zaczynaliśmy...


Colourstrings – przyjazny świat muzyki
"Muzyka to podróż do czarodziejskiego świata muzycznych kolorów. Przewodnikiem po tej magicznej krainie jes...
Śpiewa, grucha, guga i wreszcie gaworzy!
Kiedy na świecie pojawił się mój syn, w jednej chwili stałam się szczęśliwą matką, która otrzymała wspaniał...
Pierwszy samodzielny posiłek
Kiedy nasze dziecko podczas posiłku wierci się, kaprysi, wyrywa łyżkę - być może w taki sposób daje nam zna...
Rywalizacja między rodzeństwem
Kiedy w rodzinie jest więcej niż jedno dziecko, często miedzy rodzeństwem dochodzi do kłótni. Zastanawiamy ...

Qlturka to skarbnica pomysłów, jak twórczo spędzić czas dzieckiem; sito, które pomaga wybierać co dobre i bezpieczne dla naszych maluchów oraz pigułka wiedzy o mądrych i pięknych książkach.
Nie ma dnia, żebyśmy tu nie zaglądali!

Ula Morga, właściciel pracowni animacji Esy-floresy, mama Mikołaja (4 l.)

Trudne tematy dla mamy i taty