Udostępnij

Roztańczone lata 30. – recenzja spektaklu „Pchła Szachrajka” w warszawskim Guliwerze

Dodano: 2011-03-25

Zachodziłam w głowę, co jeszcze można wymyślić na temat kultowego wiersza Jana Brzechwy, niezliczoną ilość razy przeniesionego na scenę. Trochę bałam się, że trudno będzie twórcom zaskoczyć małych i nieco większych widzów, ale na szczęście moje obawy się nie potwierdziły.


O szachrajstwach pewnej pchły czytają kolejne pokolenia polskich dzieci, kolejne pokolenia oglądają też teatralne adaptacje, z których jedne wiernie odtwarzają dzieło poetyckie, inne traktują je jedynie jako punkt wyjścia. Przyznam, że to drugie podejście, szczególnie w przypadku sztuk tak często granych, bardziej do mnie przemawia.


Twórcy spektaklu w warszawskim Guliwerze podeszli do sprawy odważnie, zostawiając za plecami dotychczasowe adaptacje. Odwołaniu się do klimatu międzywojennej Warszawy, z kawiarniami, dorożkami i kwitnącym życiem towarzyskim, połączonemu z wykorzystaniem multimediów, „Pchła Szachrajka" Tomaszuka zawdzięcza świeżość i atrakcyjność.


Rzecz dzieje się w jednej z kawiarń, w której nad filiżankami herbaty eleganckie damy w stylowych strojach i obowiązkowych kapeluszach rozmawiają, a raczej rzec trzeba - plotkują - o wyczynach filigranowej bohaterki. Z lupami w dłoniach, nie przepuszczą pchle żadnego występku, każde wykroczenie wyciągną na światło dzienne.


W stylizowanej na lata 20-30. scenografii umieszczony został ekran, na którym przez całe przedstawienie odbywa się projekcja video. Widzowie jednocześnie obserwują dwa plany - główny, czyli rozgrywającą się na scenie akcję, a także ten będący tłem, opowiadający tę samą historię z wykorzystaniem zupełnie innych środków wyrazu.

 

Pchła Szachrajka, Teatr Guliwer


Przygotowany w konwencji musicalowej spektakl kipi muzyką, śpiewem i tańcem. To właśnie muzyka - wpadająca w ucho i dynamiczna, a także choreografia, zasługują na szczególne uznanie. Brawa należą się też aktorom, którzy niestrudzenie, przez półtorej godziny tańczą i śpiewają. No właśnie - półtorej godziny... Czas trwania spektaklu (choć z przerwą) jest łyżką dziegciu w beczce miodu - pięciolatkom naprawdę trudno tak długo siedzieć w skupieniu...


Ewa Świerżewska

 

nasza ocena

Ocena portalu Qlturka.pl 4


Pchła Szachrajka
Jan Brzechwa
Teatr Lalek Guliwer
adaptacja i reżyseria: Piotr Tomaszuk
scenografia i kostiumy: Julia Skuratova
muzyka: Piotr Nazaruk
choreografia: Władysław Janicki
obsada: Katarzyna Brzozowska, Izabella Kurażyńska, Elżbieta Pejko, Honorata Zajączkowska, Damian Kamiński, Tomasz Kowol
projekcje video: Antonio Spectaculo, współpraca „Laboratorium W"
premiera: 19 marca 2011
sugerowany wiek: 5+

 

Pod patronatem Qlturka.pl

drukuj powrót
poleć artykuł

Opinie

Liczba komentarzy: 0 Dodaj swój komentarz

Warto przeczytać

Zabawnie, zaskakująco i nieszablonowo, czyli o „Tajemnicy Diamentów” w Teatrze Miniatura w Gdańsku.

Od premiery „Tajemnicy Diamentów", która odbyła się 15 kwietnia w Teatrze Miniatura w Gdańsku,...


Ta bajka czegoś uczy - recenzja spektaklu „Momo" w warszawskim Teatrze Syrena

Zawsze odczuwam pewien niepokój, gdy sięgam po książkę dla dzieci napisaną przez autora tworzącego zazwyczaj dla...


Jak z bajki, ale nie dla dzieci – recenzja filmu „Królewna Śnieżka”

Zadzwoniła do mnie przyjaciółka, zapraszając na przedpremierowy pokaz filmu „Królewna Śnieżka"....


Pełen przygód lot z Karlssonem – recenzja filmu „Karlsson z Dachu”

Karlsson z Dachu jest postacią znaną, lubianą i przerabianą na wiele sposobów, prawie w równym stopniu co...


Sobota u Sąsiadów - relacja z Poranka z animacją słowacką

O tym, że na Poranki można wybrać się do kina pewnie każdy wie. Nielicznym jednak przyjdzie do głowy, by zaplanować...


Małe modnisie
Przedszkolaki zaczynają zwracać uwagę na swój strój, chcąc dopasować się do grupy rówieśniczej. Co robić, g...
Jak czytać? - druga część poradnika czytania dzieciom
W części I przedstawiliśmy wiele dowodów na potwierdzenie tezy, że warto czytać dzieciom książki, zachęcają...
O treningach twórczości dla najmłodszych, czyli czym skorupka za młodu nasiąknie…
Bardzo często zadajemy sobie pytanie, czy o małym dziecku możemy w ogóle powiedzieć, że jest twórcze. Odpow...
Zabawka, czyli… wszystko!
Dziecko bawi się, wykorzystując różne przedmioty, my – dorośli, zwykle nazywamy je zabawkami. Ale co, tak n...

Qlturka to portal, w którym znajduję cały świat kulturalny Polski w pigułce - ciekawe i warte odwiedzenia z dziećmi miejsca, interesujące pozycje książkowe, a także zaskakująco proste i nowatorskie pomysły na zajęcia plastyczne dla przedszkolaków.

Marta Szczepańska, nauczycielka przedszkola

Siedmiu wspaniałych