Udostępnij

Gwarno, kolorowo i naprawdę dla dzieci – recenzja spektaklu „Tymoteusz wśród ptaków”

Dodano: 2011-09-25

Zdawać by się mogło, że szansę na liczne adaptacje na scenach całej Polski mają jedynie klasyczne baśnie sprzed ponad stu lat. Okazuje się jednak, że są także utwory współczesnych polskich twórców, które goszczą na deskach w różnych zakątkach kraju. A wśród nich prym wiodą przygody Misia Tymoteusza, stworzone przez Jana Wilkowskiego, jednego z najwybitniejszych twórców teatru lalkowego, reżysera i aktora.


Nic więc dziwnego, że spektakl warszawskiego Teatru Baj - „Tymoteusz wśród ptaków", nie był moim pierwszym spotkaniem z poczciwym, dobrodusznym misiem. Jednak po obejrzeniu tej adaptacji poprzednia, którą widziałam jakiś czas temu, odeszła w cień.

 

tymoteusz


Nieskomplikowana i dość przewidywalna fabuła jest w przypadku tego utworu wielką zaletą i sprawia, że przedstawienie trafia do dzieci. Pewnego dnia Tymoteusz znajduje kukułcze jajko, którego żaden ptak w lesie nie chce przygarnąć. Miś postanawia więc sam je wysiedzieć. Ku niezadowoleniu, a wręcz oburzeniu ojca, który boi się, że staną się pośmiewiskiem, zabiera jajko do domu. Na niewyklute pisklę czatuje sprytna lisica...

 

tymoteusz


Historię tę można przedstawić na wiele sposobów, zaproponować różne rozwiązania sceniczne. Twórcy spektaklu w Baju postawili na śpiew, kolory, piękne kostiumy, żywy plan i niezwykłe lalki. Prosta na pozór scenografia, składająca się z ruchomych, potężnych liter tworzących imię Tymoteusz, okazuje się bardzo pomysłowa i wielofunkcyjna. Litery raz są drzewami, na których ptaki wysiadują swoje jajka w gniazdach, innym razem pełnią funkcję grzędy. Wszystko utrzymane w zielonych barwach, wzmocnionych światłem, symbolizuje wiosnę. Duże wrażenie robią kostiumy aktorów - szczególnie lisicy, wymachującej od czasu do czasu rudą kitą. Jednak najbardziej urzekły mnie lalki - w kontrastowych barwach, nieoczywiste ptaki, doskonale animowane przez aktorów. Ich wygląd przywodzi na myśl nie tylko inne prace scenografki, ale też ilustracje Kvety Pacovskiej (np. z „Czerwonego Kapturka") - co jest prawdziwym komplementem.

 

 

tymoteusz


Żywiołowe reakcje małych widzów, ekscytacja, wywoływana pojawianiem się postaci poza sceną (w spektaklu wykorzystywana jest także sala i drzwi, tradycyjnie przeznaczone dla widowni) i krótkie: „Ale to było świetne", zasłyszane z ust kilkulatki, są najlepszą recenzją i świadczą o tym, że twórcom udało się przygotować przedstawienie naprawdę dla dzieci.


Teatr Baj ze spektaklu na spektakl coraz wyraźniej pokazuje, że stać go na wiele. Pod dyrekcją Ewy Piotrowskiej rozwija skrzydła, proponuje ciekawe, dobrze wyreżyserowane i świetnie zagrane przedstawienia, wśród których każdy widz znajdzie coś dla siebie.


Ewa Świerżewska


nasza ocena

Ocena portalu Qlturka.pl 5

 

Tymoteusz wśród ptaków


Tymoteusz wśród ptaków
Jan Wilkowski
reżyseria: Arkadiusz Klucznik
scenografia: Eva Farkašová
muzyka: Marcin Partyka
choreografia: Marta Bury
Obsada:
Miś Tymoteusz, Pisklę - Marek Zimakiewicz
Tata Niedźwiedź - Robert Płuszka
Lisica - Elżbieta Bieda
Pan Drozd - Piotr Michalski
Pani Drozdowa - Magdalena Dąbrowska
Pan Sikora - Kamil Król

Pani Sikora - Małgorzata Suzuki
Pan Dudek - Andrzej Bocian
Kukułka, Wróbel - Marta Gryko
Kura - Hanna Kinder-Kiss

 

sugerowany wiek: 3+

czas trwania: 80 minut z przerwą

 

Pod patronatem Qlturka.pl

 

Teatr BAJ
ul. Jagiellońska 28
03-719 Warszawa
www.teatrbaj.pl

 

Przeczytaj także receneję: Odpowiedzialny mały Miś - recenzja spektaklu "Kukułcze jajo, czyli ptasie przygody Misia" w teatrze Rabcio

drukuj powrót
poleć artykuł

Opinie

Liczba komentarzy: 0 Dodaj swój komentarz

Warto przeczytać

Dzieci są najważniejsze – rozmowa z Alicją Morawską-Rubczak, kuratorką projektu Stary Browar Nowy Taniec dla Dzieci

Nadrzędną zasadą, którą staram się kierować, jest pamięć o widzach. Niby oczywiste stwierdzenie, jednak...


Smok jarosz i dużo humoru – recenzja spektaklu „Pożarcie królewny Bluetki”

W szanujących się królestwach są piękne księżniczki, są paziowie, no i oczywiście dzielni rycerze, którzy...


Dziecko w Starym Kinie, część IX - Awangarda filmowa, czyli eksperymenty w kinie francuskim

W kolejnej części cyklu zajmiemy się kinem francuskim lat dwudziestych, kiedy to pojawił się w filmie nurt...


Dziecko w Starym Kinie, część V - Buster Keaton, czyli szczypta powagi w kinie komicznym

Buster Keaton to drugi po Chaplinie wielki amerykański komik. Był zarazem aktorem, reżyserem, producentem i scenarzystą....


Los Mikołaja zmusza do myślenia – recenzja filmu „Święty Mikołaj”

Po obejrzeniu fińskiego filmu „Święty Mikołaj” miałam nie lada problem z jego oceną i jednoznaczną opinią o...


Co czytać? - trzecia część poradnika czytania dzieciom
Pozycja książki wśród innych środków przekazu staje się coraz stabilniejsza. I to mimo atrakcyjności telewi...
Konflikty przedszkolaków
Konflikty w przedszkolu, na placu zabaw - to codzienne doświadczenia kilkulatków i ich rodziców. Niestety s...
Wizyta u dentysty bez strachu
Ledwie z trudem przetrwaliśmy okres ząbkowania, a już zaczynamy zastanawiać się nad tym, jak zadbać o zdrow...
Komputer dla trzylatka?
Tak, ale pod warunkiem, że jest on nim zainteresowany i że będziemy kontrolowali, co ogląda i ile czasu prz...

Qlturka.pl jest doskonałym źródłem wiedzy o wydarzeniach kulturalnych, polecanych książkach; skarbnicą mądrych pomysłów na upominki dla moich siostrzenic.

Edyta Sudoł, specjalista PR

Zestaw urodzinowy