Udostępnij

Czarowanie na ekranie - recenzja filmu „Czarodziejka Lili: Smok i magiczna księga"

Dodano: 2010-06-29

Dawno wizyta w kinie z dziećmi nie sprawiła mi tyle przyjemności. Nie ukrywam, że mam już dość amerykańskich produkcji animowanych, które coraz mniej się od siebie różnią, a kolejne części przygód tych samych bohaterów są wtórne i, najzwyczajniej w świecie, nieco nudne.


Dlatego też ucieszyłam się, gdy na ekrany kin wszedł austriacko-włosko-niemiecki film „Czarodziejka Lili: Smok i magiczna księga". Mam sentyment do kina europejskiego, które, mimo że może nie aż tak rozwinięte technologicznie jak amerykańskie, nadal ma wiele do zaoferowania - także dzieciom.

 

Czarodziejka Lili: Smok i magiczna księga

Lili


Lili - z pozoru zwykła dziewczynka, mieszkająca z mamą i bratem Leonem - niespodziewanie zostaje wybrana na następczynię czarodziejki Surulundy. Wieść tę przynosi jej nieco fajtłapowaty, uwielbiający się objadać smok - Hetor. Od tej chwili Lili ma bardzo ważne zadanie - uratować świat przed złymi zamiarami czarodzieja Hieronymusa. Nie jest jednak sama - w tej niebezpiecznej misji towarzyszą jej brat, przyjaciele - no i smok, rzecz jasna.

 

Czarodziejka Lili: Smok i magiczna księga

Smok Hetor


Choć fabuła jest dość prosta i przewidywalna, film wciąga - i to nie tylko dzieci. Mocną stroną są z całą pewnością dialogi - wartkie, pełne humoru. W ustach młodych aktorów brzmią naturalnie - w ogóle grające w fimie dzieci spisały się na medal. Na uwagę zasługuje też scenografia, a szczególnie niezwykła kolorystyka całej produkcji - nasycone, mocne barwy; w innych zaś scenach szary świat opanowany przez złe moce.

 

Czarodziejka Lili: Smok i magiczna księga

Zły czarownik Heronymus

 

Czarodziejka Lili: Smok i magiczna księga

Czarodziejka Surulunda


Świetnym rozwiązaniem okazało się wprowadzenie do filmu fabularnego animowanego smoka. Mam wrażenie, że to właśnie on sprawił, iż przyzwyczajeni do kreskówek mali widzowie z uwagą śledzili losy bohaterów i tak dobrze się bawili.

 

Czarodziejka Lili: Smok i magiczna księga

Smok Hektor


Bardzo bym sobie, a przede wszystkim dzieciom życzyła, by takie właśnie kino familijne stanowiło przynajmniej połowę repertuaru dla najmłodszych. Póki co to niestety margines, ale zawsze trzeba mieć nadzieję...


Niemal równolegle z filmem miała premierę książka, nosząca ten sam tytuł. Warto ją mieć, by raz na jakiś czas przypomnieć sobie niezwykłe przygody, zabawne wymiany zdań, które rozweselą nawet największego ponuraka.

 

Ewa Świerżewska

 

Czarodziejka Lili: smok i magiczna księga - plakat filmowy

 

Czarodziejka Lili: Smok i magiczna księga
reż. Steran Ruzowitzky
czas trwania: 89 min.
film dubbingowany
sugerowany wiek: 5+

 

Czarodziejka Lili: smok i magiczna księga

 

Czarodziejka Lili: Smok i magiczna księga
Knister
przeł. Jolanta Janicka
wyd. Pascal, 2010
sugerowany wiek: 5+

 

drukuj powrót
poleć artykuł

Opinie

Liczba komentarzy: 0 Dodaj swój komentarz

Warto przeczytać

Logika – tak, byle z sercem – recenzja spektaklu „Królowa Śniegu” w Teatrze Baj

Zwykle z rezerwą podchodzę do „Królowej Śniegu”, a to dlatego, że niepokoi mnie wydźwięk tej baśni....


Dobry, zły i brzydki – recenzja filmu „Megamocny”

Mój syn widział ten film dwukrotnie. I wciąż męczy go jedna wątpliwość – czy główny bohater jest...


Niezbyt groźny Król i mało cudowny ptak – recenzja spektaklu „Król Zofius i Cudowna Kura”

Z okazji Dnia Dziecka Teatr Lalek Pleciuga ze Szczecina przygotował bogaty program, trwający kilka dni. Znalazły się w nim...


Sobota u Sąsiadów - relacja z Poranka z animacją słowacką

O tym, że na Poranki można wybrać się do kina pewnie każdy wie. Nielicznym jednak przyjdzie do głowy, by zaplanować...


Japończyk w Czechach – rozmowa z Nori Sawą

W ciągu ostatnich kilkunastu dni Nori Sawa był w Japonii, Polsce (na żywo mogliśmy oglądać go 16. marca tego roku w...


Chwalić czy nie chwalić, a jeśli tak, to jak?
Jeśli chcemy, aby nasze dziecko miało wysoką samoocenę i było pewne siebie, pamiętajmy o tym, aby je wzmacn...
Wychowanie czy rzucanie kłód pod nogi?
Nie każdy dorosły obdarzony jest silną wolą. Często robimy różne rzeczy, o których doskonale wiemy, że robi...
Warto mówić do malucha
Czy warto mówić do dziecka tuż po urodzeniu? Zdecydowanie tak! A nawet wcześniej. Słuchanie głosu mamy już ...
Twórcza zabawa z dzieckiem – propozycje działań
Gry i zabawy, które opisuję, inspirowane są wieloma teoriami z zakresu psychologii i pedagogiki twórczości....

Cieszy mnie, że istnieje portal traktujący dzieci na tyle poważnie, żeby proponować im prawdziwą kulturę na wysokim poziomie. Qlturka.pl kreuje kulturalny smak najmłodszych, jednocześnie szanując ich wrażliwość.

Martyna Samecka, mama Fruzi, ilustratorka-amatorka

Pan Dzień Dziecka i Calineczka