- Muszę założyć spódniczkę - powiedziała Jagoda, pędząc w stronę szafy. Gwoli wyjaśnienia - moja córka tańczy wyłącznie w spódnicy - wpływ przedszkola przeważa nad przykładem matki w spodniach. Po chwili z głośników telewizora popłynęły dźwięki hitu ostatnich tygodni „Każdy chce kangurkiem być...".
Jesienią i zimą siedzimy więcej w domu - to fakt. Co gorsza, faktem jest też, że dzieci mają niespożyte pokłady energii i jeśli nie przegoni się ich porządnie po placu zabaw albo gdziekolwiek indziej, to ta energia i tak musi znaleźć ujście.
Pół biedy, gdy skończy się na bieganiu z krzykiem z jednego pokoju do drugiego, ale już tor przeszkód uwzględniający wspinaczkę na stół kuchenny akceptuję dużo trudniej. Syn ma dopiero pięć lat, a rękę w gipsie miał już dwa razy...
Szukam więc rozwiązań ratunkowych na deszczową pogodę. Jedno z nich to "Tańce połamańce", czyli wyprodukowana przez BBC płyta zawierająca lekcje tańca dla dzieci.
„Nuda" - pomyślicie i absolutnie nie będziecie mieli racji. "Tańce połamańce" bynajmniej nie pokazują kroków walca angielskiego. Dzieci nauczą się pląsać tak jak ryby w morzu, wykopią ogromny dół, udając koparkę, a potem tanecznym krokiem zrobią zakupy. Wszystko przy całkiem przyjemnych rytmach i w polskiej wersji językowej.
Instruktorów jest dwoje: Nat i Pete. Zaczynają od rozgrzewki, a potem pokazują dość skomplikowane ruchy układów tanecznych. Nie zrażajcie się jednak! Oprócz występów profesjonalnych tancerzy, co chwila widać na ekranie tańczące dzieci. I kiedy Nat elegancko rusza rękami jak płaszczka, dzieci machają rękami tak jak potrafią. I jak się akurat uda. Ale ich entuzjazm sprawia, że patrzy się na to z uśmiechem na twarzy.
Zaraz, zaraz, czyżby znowu usłyszała „Każdy chce kangurkiem być"? Tak, Jagoda poszła się przebrać w spódnicę.
Szkoda tylko, że ostatnio dzieci nie pozwalają mi ze sobą tańczyć i każą wyłącznie podziwiać ich występy.
Anna Lewandowska
pstryku-pstryk.blogspot.com
www.dwiechochelki.pl

nośnik: DVD
prod. BBC
| drukuj | powrót |
| poleć artykuł |



Cieszy mnie, że istnieje portal traktujący dzieci na tyle poważnie, żeby proponować im prawdziwą kulturę na wysokim poziomie. Qlturka.pl kreuje kulturalny smak najmłodszych, jednocześnie szanując ich wrażliwość.
Martyna Samecka, mama Fruzi, ilustratorka-amatorka
Wielu rodziców nazywa dzieci swoim „oczkiem w głowie". „Oczko w głowie" - czyli ktoś, o kogo się szczególnie dba, troszczy. A może należy potraktować ten idiom (...)