Życie to skomplikowana sprawa. Trudno w jednym zdaniu odpowiedzieć na pytanie, czym jest, bo dotyczy ono zarówno organizmów jednokomórkowych niewidocznych dla nas gołym okiem, jak i, na przykład, całej kuli ziemskiej, jeśli potraktować ją jako jeden organizm. Dotyczy ludzi, zwierząt, roślin, ukwiałów... Nawet sami naukowcy spierają się, kiedy można je uznać za skończone.
Dlatego też boczę się trochę na Pernillę Stalfelt i jej „Małą książkę o życiu". Tytuł, owszem, adekwatny do objętości, ale właściwie odpowiedni dla większości książek, jakie istnieją na świecie. W końcu która nie traktuje o życiu?! Można by przyjąć za trafną definicję ze wstępu: „Poprzez życie możemy rozumieć zbiór cech, które odróżniają żywych od zmarłych". Ale sama autorka za nią nie zawsze podąża, skoro zastanawia się, czy kamienie mogą żyć...
Jest coś o oddychaniu, biciu serca, jedzeniu, wydalaniu, o życiu rozciągniętym na osi czasu, o różnych stworzeniach. A jednak temat według mnie jest zbyt powierzchownie potraktowany. Momentu poczęcia, dla nas - ludzi bardzo istotnego, można nawet nie zauważyć. Po przeczytaniu tej książki pozostaje uczucie... chaosu. Wątpię, czy jakakolwiek wiedza wlewa się do dziecięcych umysłów. A przecież dla nich powstała.
Nie jest to pierwsza książka Pernilli Stalfelt, z jaką się zetknęłam i choć dla autorki nie ma tematów tabu (co szanuję i popieram), to uważam, że pewne sprawy traktuje ze zbyt dużym przymrużeniem oka. Nie jestem także zwolenniczką jej grafiki. Według mnie ilustracje są niedbale wykonane. Nie ma w nich tej perfekcyjnej prostoty, charakterystycznej dla wielu ilustratorów, przy „czytaniu" której zgadzamy się i rozumiemy pewną skrótowość. U Stalfelt jest to raczej prostactwo, nie prostota. Książka wygląda jak zeszyt z bazgrołami ucznia, który nudzi się na lekcjach.
Wydawnictwo Czarna Owieczka wydało już osiem książek tej autorki i choć uważam, że podejmuje ona ważne tematy, to jednak forma mi nie odpowiada. Przyznaję, że nie pojmuję fenomenu Stalfelt na polskim rynku księgarskim.
Agata Hołubowska
nasza ocena


Mała książka o życiu
Pernilla Stalfelt
Tłum. Magdalena Kostrzewska
wyd. Czarna Owieczka 2011
Sugerowany wiek: 6+
| drukuj | powrót |
| poleć artykuł |



Cieszy mnie, że istnieje portal traktujący dzieci na tyle poważnie, żeby proponować im prawdziwą kulturę na wysokim poziomie. Qlturka.pl kreuje kulturalny smak najmłodszych, jednocześnie szanując ich wrażliwość.
Martyna Samecka, mama Fruzi, ilustratorka-amatorka
Rok temu przeprowadziłam się z dużego miasta do całkiem małego, oddalonego od tego pierwszego o 20 km. Po początkowych zachwytach nad tym, że wszystko jest tu takie „kompaktowe” i (...)