Udostępnij

Życie może być różne... - recenzja „Małej książki o życiu"

Dodano: 2012-02-04

Życie to skomplikowana sprawa. Trudno w jednym zdaniu odpowiedzieć na pytanie, czym jest, bo dotyczy ono zarówno organizmów jednokomórkowych niewidocznych dla nas gołym okiem, jak i, na przykład, całej kuli ziemskiej, jeśli potraktować ją jako jeden organizm. Dotyczy ludzi, zwierząt, roślin, ukwiałów... Nawet sami naukowcy spierają się, kiedy można je uznać za skończone.


Dlatego też boczę się trochę na Pernillę Stalfelt i jej „Małą książkę o życiu". Tytuł, owszem, adekwatny do objętości, ale właściwie odpowiedni dla większości książek, jakie istnieją na świecie. W końcu która nie traktuje o życiu?! Można by przyjąć za trafną definicję ze wstępu: „Poprzez życie możemy rozumieć zbiór cech, które odróżniają żywych od zmarłych". Ale sama autorka za nią nie zawsze podąża, skoro zastanawia się, czy kamienie mogą żyć...


Jest coś o oddychaniu, biciu serca, jedzeniu, wydalaniu, o życiu rozciągniętym na osi czasu, o różnych stworzeniach. A jednak temat według mnie jest zbyt powierzchownie potraktowany. Momentu poczęcia, dla nas - ludzi bardzo istotnego, można nawet nie zauważyć. Po przeczytaniu tej książki pozostaje uczucie... chaosu. Wątpię, czy jakakolwiek wiedza wlewa się do dziecięcych umysłów. A przecież dla nich powstała.


Nie jest to pierwsza książka Pernilli Stalfelt, z jaką się zetknęłam i choć dla autorki nie ma tematów tabu (co szanuję i popieram), to uważam, że pewne sprawy traktuje ze zbyt dużym przymrużeniem oka. Nie jestem także zwolenniczką jej grafiki. Według mnie ilustracje są niedbale wykonane. Nie ma w nich tej perfekcyjnej prostoty, charakterystycznej dla wielu ilustratorów, przy „czytaniu" której zgadzamy się i rozumiemy pewną skrótowość. U Stalfelt jest to raczej prostactwo, nie prostota. Książka wygląda jak zeszyt z bazgrołami ucznia, który nudzi się na lekcjach.


Wydawnictwo Czarna Owieczka wydało już osiem książek tej autorki i choć uważam, że podejmuje ona ważne tematy, to jednak forma mi nie odpowiada. Przyznaję, że nie pojmuję fenomenu Stalfelt na polskim rynku księgarskim.

 

Agata Hołubowska

 

nasza ocena

Ocena portalu Qlturka.pl 2

 

mała książka o życiu

 

Mała książka o życiu

Pernilla Stalfelt
Tłum. Magdalena Kostrzewska
wyd. Czarna Owieczka 2011
Sugerowany wiek: 6+

drukuj powrót
poleć artykuł

Opinie

Liczba komentarzy: 0 Dodaj swój komentarz

Warto przeczytać

W brytyjskich księgarniach - subiektywny przegląd najciekawszych tytułów dla kilkulatków

W Anglii literatura dla dzieci nie jest traktowana po macoszemu, na co dowody widać gołym okiem. W największych...


Modnie, nie zawsze wygodnie – recenzja książki „M.O.D.A.”

Nigdy wcześniej nie myślałam, że moda może stać się tematem książki dla dzieci (nie tych najmłodszych, ale zawsze)....


Czarująco, lecz nie czarnoksięsko – recenzja książki „Czarusia”

Czarusia i Czarosława to ta sama osoba występująca pod dwiema postaciami. Gdy Czarosława chce być małą dziewczynką,...


Ucz się z bohaterami – recenzja serii „Disney Przygoda z czytaniem”

W życiu każdego dziecka przychodzi taki czas, kiedy musi posiąść niezwykle potrzebną, ale też przyjemną umiejętność,...


Ach, jak dobrze mieć marzenia! – recenzja książki „O królewnie, która chciała jeździć koparką”

Debiutancka książka Janusza Wilczyńskiego jest, owszem, o królewnie, ale wcale nie o takiej, jakiej należałoby się...


Bawmy się w przyrodę - Mamo, chodź do lasu
Wyprawa do lasu nie zawsze wydaje nam się ekscytującym przedsięwzięciem. Często robimy to z obowiązku, aby ...
Dobra szkoła - trudna decyzja
Jakimi kryteriami kierować się przy wyborze szkoły podstawowej dla swojego dziecka? To pytanie nurtuje wszy...
Mały geniusz w dziecku
Każdy rodzic chce być dumny z osiągnięć swojej pociechy! Nasza rola nie polega jednak na „programowaniu gen...
Pierwsze chwile w żłobku - jak ułatwić dziecku adaptację
I stało się – podjęliście decyzję, że wasze dziecko idzie do żłobka. Niezależnie od tego, czy jest to żłobe...

Cieszy mnie, że istnieje portal traktujący dzieci na tyle poważnie, żeby proponować im prawdziwą kulturę na wysokim poziomie. Qlturka.pl kreuje kulturalny smak najmłodszych, jednocześnie szanując ich wrażliwość.

Martyna Samecka, mama Fruzi, ilustratorka-amatorka

Świstawka