Przyznaję: mea culpa. Nie znałam wcześniej fenomenu Basi. Jakoś mnie te książki omijały szerokim łukiem. Tymczasem seria doczekała się już kilkunastu części. Ale, jak dawniej mawiano: „Co się odwlecze, to nie uciecze", tak więc trafiła Basia wreszcie i pod moją „strzechę". A dokładniej ten tom, w którym rodzina Basi bierze się za gotowanie.
Doskonale rozumiem postawę mamy Basi, która pewnego dnia zbuntowała się i postanowiła nie przygotować kolacji. Ciężar odpowiedzialności spadł na tatę. Do pomocy miał Basię, Janka oraz, bardziej do przeszkadzania, małego Franka. I od razu zobaczyłam mojego męża w tej roli, który zapewne, owszem, poradziłby sobie z wyzwaniem, ale po wielu komplikacjach, zaś posiłek pojawiłby się na stole znacznie później, niż wskazywałby na to rozsądek. Zupełnie tak jak w książce! Stereotypowe? Być może. Za to bardzo powszechne i dobrze znajome w polskich realiach.
Czytanie książki „Basia i gotowanie" sprawiła mi więc niemałą przyjemność. Przedstawiony w niej obraz rodziny jest bardzo bliski i swojski. Gdzieś w tym wszystkim czuć, że zamiana rodziców rolami jest dla dzieci bardzo atrakcyjna i sama w sobie stanowi przygodę. O tym, że wspólne gotowanie może być prawdziwą frajdą, nie muszę chyba nikogo przekonywać.
Zofia Stanecka (autorka) i Marianna Oklejak (ilustratorka) trafiły na siebie przypadkiem. Jak to zwykle z przypadkami bywa, spotkanie okazało się najlepszym z możliwych. Obie kobiety świetnie się zgrały, polubiły i poszerzyły działalność, wychodząc poza współpracę li tylko literacką. Ilustracje są nieskomplikowane, sympatyczne i takie trochę dziecięce, równie swojskie, jak cały tekst. Zresztą, jeśli ktoś zna chociaż jedną z części przygód i pomysłów Basi, to wie, o czym piszę. Polecam książkę, bo i uśmiechnąć się przy niej można, i pokiwać głową ze zrozumieniem. Z ciekawością sięgnę po inny tom serii i niecierpliwie będę czekać na kolejne.
Agata Hołubowska*
nasza ocena


Basia i gotowanie
Zofia Stanecka
il. Marianna Oklejak
wyd. LektorKlett, Poznań 2010
sugerowany wiek: 5+

*Agata Hołubowska (ur.1981) - z wykształcenia teatrolog i etnolog, z zamiłowania podróżniczka i fotograf-amator, a z potrzeby mama i zagorzała czytelniczka dziecięcych książek.
| drukuj | powrót |
| poleć artykuł |



Nareszcie portal na świetnym poziomie, który z radością odwiedzam razem z dzieckiem. Pomysły na wspólne spędzanie czasu - nie tylko poza domem, ale także przy ciekawej książce czy muzyce. Gorąco polecam.
Joanna Dark, piosenkarka, mama ośmiolatka
My, dorośli nie wyobrażamy sobie życia bez zegarków, bez mierzenia czasu. By nie stracić ani minuty, mamy wyliczone wszystko - co do minuty. Zupełnie inaczej czas pojmują dzieci. (...)