Udostępnij

O tym, jak pewna skrzynka połączyła ojca i syna - recenzja książki „Tybet. Tajemnica czerwonej skrzynki"

Dodano: 2011-12-27

Książka „Tybet. Tajemnica czerwonej skrzynki" przykuła moją uwagę od razu. Może to przez zainteresowanie Wschodem, może przez niezwykłą ilustrację na okładce, a może przez intrygujący tytuł. Zapewne wszystko razem sprawiło, że postanowiłam odkryć tajemnicę tytułowej skrzynki, która wydawała się zapraszać w świat lamów i klasztorów.


Owa skrzynka stanowi nie tylko portal, mogący nas przenieść do Tybetu, ale i łączący ojca i syna. To właśnie w niej zawarte są pamiętniki ojca, który wyjechał w latach 50. w Himalaje, uczyć Chińczyków filmowania. To jednak okazało się jedynie drobną częścią przygód, jakie miały spotkać ojca Petera - chłopca, który wyczekiwał powrotu ojca na Boże Narodzenie. Gwiazdka minęła, a tata nie wrócił. Tak mijały kolejne, rok za rokiem.


Po latach pojawił się nieznajomy. Wkrótce okazał się wyczekiwanym długo przez Petera ojcem, który snuł chłopcu opowieści o odległej krainie.


(...) Wierzyłem we wszystko, co mówił, próbowałem narysować rzeczy, o których opowiadał, a które z trudnością mieściły mi się w głowie. Rysowałem coraz mniej. Szkoła, lekcje gry na fortepianie, język angielski i francuski szczelnie wypełniły mój czas. Dorastałem. Nudziły mnie jego historie, więc przestałem ich słuchać. (...)
Historie zostały zamknięte w pamiętnikach, a te, w czerwonej skrzynce, którą pewnego dnia zapragnął otworzyć dorosły już Peter. I tak zaczyna się prawdziwa historia autora książki - Petera, i jego ojca, których, choć rozdzieliły odległość i czas, połączyły na nowo pożółkłe kartki pamiętników z Tybetu.


Książka zachwyca ilustracjami - właściwie można powiedzieć, że ilustracje tworzą ją w równym stopniu co tekst, a nie są tylko uzupełnieniem. Książka pełna jest obrazów nawiązujących do mandali, map, zdjęć i Himalajów. Pełna jest zarówno relacji ojca, w których snuje opowieści o legendach, snach i tradycjach Tybetu, jak i relacji syna - stęsknionego chłopca, który opowiada dalej te same historie, które zna nie z pamiętników, a z ust ojca, przekazane mu gdy był dzieckiem.


Nieco myląca jest okładka książki. Wydaje się sugerować, że to opowieść o Tybecie jako takim, jednak jej głównym motywem jest właśnie więź ojca i syna, którą kształtuje tytułowa czerwona skrzynka. Tybet stanowi tu bardziej tło, świadectwo dzielącej bohaterów odległości, a także źródło niezwykłych mitów i legend, jednak w gruncie rzeczy, to nie jemu poświęcona jest ta publikacja. I to właśnie sprawia, że pozostaje we mnie pewne poczucie niedosytu... Trochę zabrakło Tybetu w Tybecie.

 

Alicja Nowaczyk

 

nasza ocena

Ocena portalu Qlturka.pl 4

 

tybet . tajemnica czerwonej skrzynki

Tybet. Tajemnica czerwonej skrzynki

Peter Sis

il. Peter Sis

wyd. Media Rodzina

sugerowany wiek: 6+

drukuj powrót
poleć artykuł

Opinie

Liczba komentarzy: 0 Dodaj swój komentarz

Warto przeczytać

Jak dobrze, że tu jesteś – recenzja książki „Matka Polka”

Tytuł „Matka Polka” budzi oczywiste skojarzenia. Sama dałam się na to nabrać! Byłam w błędzie, jak pewnie...


Poważne pytania - recenzja książki "Mała szansa"

Od Marjolijn Hof można się uczyć pisania. Jej książkę czyta się na wdechu, z pełnymi mgły oczami i ściśniętym...


Odkrywanie wiosny w zajęczej rodzinie - recenzja książki „Filip i bociany”

Kto by pomyślał, że życie zajączków może być tak zajmujące, zabawne i pełne uroczych pomyłek. Książka...


Mądre Głupki – recenzja książki „Leśne Głupki”

Cieszę się za każdym razem, gdy dostaję do rąk książkę, z którą zetknęłam się jakiś czas wcześniej i...


Jak najdalej od sztampy w nauce czytania – wywiad z pedagogiem Barbarą Bieleń

O tym, w jaki sposób przebiega proces nauki czytania i jak ułatwić go dziecku – mówi dr Barbara Bieleń,...


Dziecko a uzależnienia
Zwykle pierwsze zdanie wypowiadane przez rodziców dzieci eksperymentujących z substancjami psychoaktywnymi,...
Pierwsze chwile w żłobku - jak ułatwić dziecku adaptację
I stało się – podjęliście decyzję, że wasze dziecko idzie do żłobka. Niezależnie od tego, czy jest to żłobe...
Wychowujemy jedynaka
„Dlaczego tak mnie ukarano, dlaczego nie mogę być jedynaczką?!”, zachodziłam w głowę jako dziecko. Posiadan...
Kiedy zacząć naukę? - czwarta część poradnika czytania dzieciom
Kiedy warto zacząć uczyć dzieci czytać? Jak oswajać je z książkami, zanim nauczą się czytać? Czy i dlaczego...

Dzieci są jedynymi uczestnikami kultury, którym kontakt ze złą sztuką może wyrządzić krzywdę. Ogromnie cenię Qlturkę za to, że pokazuje, co w sztuce dla najmłodszych dobre, ciekawe i warte uwagi. Nie wyobrażam sobie już sieci bez tego miejsca.

Alicja Morawska Rubczak, badacz i krytyk teatru dla dzieci, kuratorka małych Warszawskich Spotkań Teatralnych

Przygody Sindbada Żeglarza