Agnieszka Frączek znów bawi się słowami i nietypowymi skojarzeniami. Wydaje się, że wystarczy, iż pomyśli jakiś wyraz, a już wiersz sam układa jej się w głowie.
W tomie „Zielono mi!" trudno wskazać nić przewodnią. Utwory dotyczą bardzo wielu tematów, bliższych i dalszych rzeczywistości. Raz jest zima, a raz wiosna, raz targ warzywny, innym razem park, to znów dziecięcy pokój czy strych zamieszkany przez pchlą rodzinę... To samo z różnorodnością bohaterów. Jedno jest pewne: trzeba użyć wyobraźni, by zobaczyć to, co artystka ubrała w słowa.
O ile zimowe igraszki („Śnieżek!"), czy wredna pani nie rozumiejąca psich potrzeb („Nie deptać trawników") są łatwe do wyobrażenia, o tyle traktor wjeżdżający do apteki i proszący o lek na chrypkę („Traktor w aptece") czy monstrualnych rozmiarów pasikonik („Spasikonik") lub sklep z wolnym czasem do kupienia, należą już do wyższego poziomu abstrakcji i fantazji - z nimi nie jest tak prosto. Jak choćby w wierszu „Śrubka", w którym krasnal, nie znajdując zastosowania dla tytułowej bohaterki, postanawia się z nią ożenić! No, naprawdę: pomysłowe i przewrotne!
Wielokrotnie w przedstawianiu sobie różnych dziwnych stworzeń pomaga Ewa Poklewska-Koziełło, która książkę zilustrowała. Niemalże na tacy podaje nam kwadratową krowę, ufoludki czy świnki taplające się w błocie. Czy to dobrze, czy źle - niech rozsądzą czytelnicy. Ja już przywykłam do jej pucułowatych uśmiechniętych buziek, rozradowanych zwierząt i pozaziemskich istot. Zawsze jest dużo kolorów, postaci i powodów do (u)śmiechu.
Agnieszka Frączek używa prostego języka, bardzo często onomatopei, jej rymy są nieskomplikowane (najczęściej w układzie aa, bb, cc) i łatwo wpadają w ucho. To wszystko sprawia, że wiersze czyta się szybko i z przyjemnością, ćwicząc przy okazji wymowę, gdyż nie brak w nich typowo polskich łamańców językowych.
Agata Hołubowska*
nasza ocena


Zielono mi!
Agnieszka Frączek
il. Ewa Poklewska-Koziełło
wyd. Bis, Warszawa 2010
sugerowany wiek: 4+
*Agata Hołubowska (ur.1981) - z wykształcenia teatrolog i etnolog, z zamiłowania podróżniczka i fotograf-amator, a z potrzeby mama i zagorzała czytelniczka dziecięcych książek.

| drukuj | powrót |
| poleć artykuł |



Nareszcie portal na świetnym poziomie, który z radością odwiedzam razem z dzieckiem. Pomysły na wspólne spędzanie czasu - nie tylko poza domem, ale także przy ciekawej książce czy muzyce. Gorąco polecam.
Joanna Dark, piosenkarka, mama ośmiolatka
Dzieci, jak nikt inny, wpływają na nasze postrzeganie świata. Mam na myśli zwłaszcza te własne, które wkraczają w nasze życie niczym tornado i już nic nigdy nie jest takie samo. My (...)