Udostępnij

Nie taki smok straszny – recenzja książki „Księżniczki i smoki”

Dodano: 2011-12-21

Siedem księżniczek na siedem dni tygodnia. Tak w skrócie można by przedstawić tę książkę. Ale... pojęcie księżniczki jest tu dosyć względne. Bo choć panienki mają bardzo ładne imiona, będące nazwami kwiatów, choć każde z nich zaczyna się na tę samą literę, co dany dzień, i choć w większości noszą sukienki, to... do typowych (czyt. stereotypowych) księżniczek często im bardzo daleko.


Przekrój osobowościowy jest dość szeroki. A każda z bohaterek jest jedyna i niepowtarzalna. I tak: Petunia chodzi wciąż w koszuli nocnej, Werbena się nie myje, Dalia chce być smokiem, Czeremcha upija smoka winem poziomkowym, Piwonia ze smoczych szponów odzyskuje porwanego brata, Sasanka pozbywa się smoka dzięki... biuru matrymonialnemu, a Nasturcja oddaje gadowi łóżeczko dla lalek. I jak tu przyłożyć etykietkę do tak niezwykłych postaci?!


Za to smoki - owszem - wielce smokowate, ale tylko w wyglądzie. Jeden czerwony, drugi strachliwy, trzeci marzy o hulajnodze, a małe smoki najbardziej na świecie pragną zabawek... Ech, aż chciałoby się spotkać któreś z tych sympatycznych zwierzątek.


Porzućmy wizje o mrocznych zamkach średniowiecza, dzielnych rycerzach, straszliwych bestiach i porywanych przez nie delikatnych księżniczkach. Księżniczki stworzone przez szwedzką pisarkę, Christinę Björk, są nowoczesne, odważne i zadziorne. To smoki przy nich chwilami wypadają blado!


Na niewiele jednak zdałby się tekst (który, nota bene, bardzo dobrze się czyta - historyjki są krótkie i dynamiczne), gdyby nie rewelacyjne ilustracje Evy Eriksson. Bajka po prostu! Starannie dopracowane do najmniejszych szczegółów, zabawne, każda postać jest charakterystyczna, choć wszystkie dziewczynki łączą: zadarty nos, okrągła buzia i ogólnie dość zabawna fizjonomia. Sporo się dzieje na tych ilustracjach i jest oko na czym zawiesić.


Umieszczam tę pozycję na prywatnej liście Najlepszych Książek dla Dzieci. Polecam książkę małym i dużym i gwarantuję, że wszyscy będą mieli sporo radości!

 

Agata Hołubowska

 

nasza ocena

Ocena portalu Qlturka.pl 5

 

księżniczki i smoki

 

Księżniczki i smoki

Christina Björk
Il. Eva Eriksson
Tłum. Agnieszka Stróżyk
Wyd. Zakamarki 2011
Sugerowany wiek: 3+

 

drukuj powrót
poleć artykuł

Opinie

Liczba komentarzy: 0 Dodaj swój komentarz

Warto przeczytać

O wartości przyjaźni – recenzja książki „Koleżaneczki”

Za nic w świecie nie chciałabym mieć takiej przyjaciółki jak Anka: dwulicowa kłamczucha - mówiąc wprost....


O dziewczynce, która uratowała świat od zagłady – recenzja książki „Momo”

Momo – dziewczynka bez nazwiska, bez rodziców, bez zameldowania. Bez miejsca i bez czasu. Bez pieniędzy, zabawek,...


"Wyobraźnia czyni cuda" - relacja z wystawy ilustracji książkowej

Do Książnicy Pomorskiej w Szczecinie zawitała niezwykła wystawa. Zatytułowana „Wyobraźnia czyni cuda",...


Rozkoszna praca! – Małgorzata Musierowicz o tłumaczeniu „Powiastek Beatrix Potter”

Przeczytajcie tę książkę swoim dzieciom, jeśli chcecie, by wyrosły na dobrych, porządnych ludzi. Czytajcie im te...


W domu pana weterynarza – recenzja książki „Dundzia, Panek i przyjaciele”

„Dundzia, Panek i przyjaciele" przedstawia rzeczy z jednej strony bardzo prawdopodobne, bliskie naszej...


Co zrobić, by z dziecka nie wyrósł egoista?
Egoista to człowiek przedkładający własne interesy nad dobro innych. Wielu z nas często zadaje sobie pytani...
Małe wielkie lęki
Często bagatelizujemy dziecięcy strach. Tłumaczymy: „przecież nie ma się czego bać” – zazwyczaj bez skutku....
Dziecko z ADHD. Po co edukować otoczenie?
Po co tłumaczyć cioci Zosi, dlaczego Jaś wtrąca się do rozmowy, nie potrafi usiedzieć na miejscu, dlaczego ...
Dzieci nie chcą iść wcześniej do szkoły
Zaczyna wchodzić w życie reforma edukacyjna. 5-latki mierzą się z zerówkami, a dzieci rok starsze zostaną p...

Cieszy mnie, że istnieje portal traktujący dzieci na tyle poważnie, żeby proponować im prawdziwą kulturę na wysokim poziomie. Qlturka.pl kreuje kulturalny smak najmłodszych, jednocześnie szanując ich wrażliwość.

Martyna Samecka, mama Fruzi, ilustratorka-amatorka

Pięciopsiaczki (audiobook)