Udostępnij

Na to Boże Narodzenie, na ten magii czas – recenzja książki „Wiersze na Boże Narodzenie. Białe sny…”

Dodano: 2011-12-14

Wydaje się, że Dorota Gellner potrafi stworzyć wiersze na każdą okazję i na każdy temat. Pojawił się więc na rynku, wydany nakładem wydawnictwa Wilga, tom tekstów zimowo-świątecznych pt. „Wiersze na Boże Narodzenie. Białe sny...". I jak to u tej znanej poetki bywa, wszystko jest radosne, roztańczone, rozśpiewane i pełne kolorów.


Choinki mają zielone oczy i kłujące sukienki, z kątów wychodzą skrzaty, które mają dzwoneczki w sercach, w powietrzu pojawiają się uśmiechnięte śnieżynki w jasnych sukienkach, Mikołaj pędzi z prezentami, w wigilijny wieczór drzewa mogą się przemieszczać, w szafie chowa się góra prezentowa, nawet tramwaj po mieście jeździ świąteczny, a motorniczy liczy uszka w barszczu... Wszystko jest właśnie takie: ożywione i magiczne. U Doroty Gellner żadna choinka nie jest zwyczajna, wszak przystrajają ją aniołki, można porozmawiać z nocą świąteczną i wszelkim stworzeniem...


Lubię ten bajkowy świat. Zawsze przenosi do inne rzeczywistości i oddala od codziennych spraw. Jeśli tylko dasz się w niego wciągnąć, to nieważne, ile masz lat: 3 czy 30... Można nabrać podejrzeń, że jest się obserwowanym z ukrycia przez skrzaty i aniołki, które tylko czekają, aż pójdziesz spać, by mogły zabrać się do pracy i wprowadzić do domu świąteczną atmosferę. Znajdzie się wśród tych tekstów także kilka uroczych kołysanek...


Wierszy jest 26, a prawie każdy ma osobną ilustrację wykonaną przez Dorotę Rewerendę-Młynarczyk. Obrazy, stworzone w mieszanej technice, pełne są kolorów (z przewagą zieleni i czerwieni), gwiazdek, choinek, uśmiechniętych buź, dużych oczu, radości i podniosłej atmosfery. Łatwo się im poddać i otworzyć na czekające nas najpiękniejsze w roku święta.


A zatem: wesołych świąt w otoczeniu pięknych tekstów i ilustracji! Niech magia, rodem z wierszy Doroty Gellner, zagości w Państwa domach na długi czas!

 

Agata Hołubowska


nasza ocena

Ocena portalu Qlturka.pl 5

 

wiersze na święta bożego narodzenia


Wiersze na Boże Narodzenie. Białe sny...
Dorota Gellner
il. Dorota Rewerenda-Młynarczyk
wyd. Wilga, 2011
sugerowany wiek: 3+

 

Pod patronatem Qlturka.pl

drukuj powrót
poleć artykuł

Opinie

Liczba komentarzy: 0 Dodaj swój komentarz

Warto przeczytać

Do oswajania nieznanego – recenzja książki „Bo ja idę do szpitala”

Tak się złożyło, że przeczytałam tę książkę zaraz po przeczytaniu powieści „Dwa serca anioła" Wojciecha...


I milej się robi, i wilk przestaje być groźny – recenzja książki „Wilczek”

Nie ma co kryć - wilk w kulturze europejskiej nie kojarzy się najlepiej. Już w Biblii możemy znaleźć jego negatywny...


Zapamiętywanie powinno być frajdą - ale jak to zrobić?

Przyglądając się naszym dzieciom, zastanawiamy się, jak to możliwe, że mogą nauczy się tak dużo w krótkim...


Jak to w życiu – recenzja książki „To wszystko rodzina!”

„Najważniejsza, podstawowa grupa społeczna, na której opiera się całe społeczeństwo" - pod tym...


Zaczynamy od TATY, czyli "Dynastia Miziołków" w Korei Południowej

"Zabawnie jest widzieć swoją książkę złożoną za pomocą egzotycznej czcionki" - mówi Joanna Olech,...


Jak się bawić z sześciolatkiem?
Sześciolatek zaczyna traktować swoje działania bardziej serio.  Zajmuje się teraz przede wszystkim zab...
Nie taki fryzjer straszny, czyli co zrobić, by dziecko dało się ostrzyc
Nam, dorosłym, wizyta u fryzjera kojarzy się z przyjemnym masażem głowy, chwilą relaksu i fantastycznym cię...
Bawię się i poznaję świat
Zabawa w kilku pierwszych latach życia dziecka jest dominująca formą aktywności i angażuje większość czasu ...
Labirynt czwartoklasisty, czyli duże zmiany w życiu dziesięciolatka
Bycie czwartoklasistą to niełatwa sprawa! To najbardziej niedoceniany przełom w karierze szkolnej dzieci, k...

Qlturka.pl jest doskonałym źródłem wiedzy o wydarzeniach kulturalnych, polecanych książkach; skarbnicą mądrych pomysłów na upominki dla moich siostrzenic.

Edyta Sudoł, specjalista PR

Przemoc domowa, czyli walcząca dwulatka

Całkowicie się zgadzam z tym, że bicie dzieci jest absolutnie niedopuszczalne. Całkowicie. Powiem więcej: sama nie stosuję nawet klapsów. Niby nic, a jakoś czuję niechęć i obrzydzenie (...)

Przewodnik po Katowicach