Grzegorz Kasdepke pisze dla dzieci już od dwudziestu lat. Przez ten czas powstało tyle samo książek. Wydaje się, że autor nie ma gorszych momentów... Każda książka pobudza do śmiechu i przemyśleń, każda każe inaczej spojrzeć na rzeczywistość, choćby przez chwilkę... Nawet mity greckie mogą być zabawne w jego interpretacji.
A teraz jeszcze to: audiobook czytany (po części) przez samego autora. Można więc dzięki płycie „Bajki do ucha" zarówno zetknąć się ze znakomitymi tekstami, jak i posłuchać głosu ich twórcy, który, jak sam przyznaje, zbyt szybko czyta, dlatego też do udziału zaprosił swojego kolegę - aktora Andrzeja Mastalerza oraz Basię - chrześnicę, która zadaje fundamentalne pytanie: „Poczytasz mi... Grzesiu?".
To nie jest zwyczajny audiobook - przede wszystkim zawiera krótką rozmowę Basi z Grzesiem, słowa wyjaśnienia, mały rys biograficzny - to pozwala poznać autora, nawet jeśli nie miało się okazji uczynić tego wcześniej. Swobodny ton i bezpośredniość wypowiedzi sprawiają wrażenie, jakby się uczestniczyło w rozmowie, a pokój nagle wypełnił kilkoma osobami. No i wreszcie genialne teksty...
Uwielbiam ten poziom abstrakcji i animizację. W wyobraźni Grzegorza Kasdepke wszystko może wieść własne życie: wskazówki zegara, list, dym z ogniska, marchewka, parasol, nawet sama bajka... A każde z nich coś chce udowodnić, wykazać, zaistnieć... Każde ma jakiś system wartości, przemyślenia i plany na przyszłość. To zupełnie niesamowite słuchać o wietrznej rodzinie, w której syn postanowił zostać fryzjerem i czesać drzewa i trawy; o kałuży, z której się wszyscy śmieją, że chce zostać chmurką; o komarze, który chciał, by go podziwiano... Są jeszcze bajki, w których bohaterami są ludzie: próżna księżniczka, bajarz czy żaba zamieniona w dziewczynę; są i zwierzęta: zając, paw, motyl, gąsienica... Każda z opowieści dostarcza wzruszeń, śmiechu, kiwania głową ze zrozumieniem.:)
I jeszcze książeczka dołączona do płyty: również jest niezwykła. Graficznie opracowała ją Ola Cieślak - twórczyni młoda, utalentowana i uznana. W środku znajdziemy jeszcze kilka (dodatkowych!) bajek, zabawy plastyczne (i nie tylko) oraz zdjęcia i opisy osób biorących udział w nagraniu. Co tu kryć: jest to publikacja przemyślana w najdrobniejszych szczegółach. I za to należy jej się piątka od Qlturki!
Agata Hołubowska
Nasza ocena


Bajki do ucha
Grzegorz Kasdepke
Czytają: Grzegorz Kasdepke, Andrzej Mastalerz
il. Ola Cieślak
wyd. Tere Fere 2011
sugerowany wiek: 3+

| drukuj | powrót |
| poleć artykuł |



Qlturka to portal, w którym znajduję cały świat kulturalny Polski w pigułce - ciekawe i warte odwiedzenia z dziećmi miejsca, interesujące pozycje książkowe, a także zaskakująco proste i nowatorskie pomysły na zajęcia plastyczne dla przedszkolaków.
Marta Szczepańska, nauczycielka przedszkola
Ciekawe, że w szkołach dzieci zapoznają się z muzyką, plastyką czy poezją, a z architekturą zupełnie nie. Zastanawiam się czy to nie w tym, między innymi, tkwi (...)