Udostępnij

Jest we mnie dużo dzieci chętnych do zabawy – recenzja książki „Dziewczynka i drzewo kawek”

Dodano: 2010-05-13

Dziewczynka jest bardzo wrażliwym dzieckiem. Fascynuje ją świat kawek i drzew. I jednym, i drugim przypisuje uczucia i myśli.


„Może drzewa chcą być dotykane tylko przez kawki?"

 

Dziewczynkę poznajemy w momencie, w którym czeka na swoją mamę kupującą bilety na pociąg. Nie od razu dowiadujemy się, dokąd mają zamiar jechać.
„Jeśli wszystko pójdzie z planem, zimą przeprowadzimy się do tego nowego miejsca".

 

Nie od razu też wiemy, z jakiego powodu przeprowadzka jest konieczna.
„Tata jest w niebie". „Mama mówi o nowym początku".

 

Treść książki stanowią myśli i wspomnienia dziewczynki, choć jeszcze do końca nie wie, czym owe wspomnienia są.
„Gdybym spakowała wspomnienia do plecaka, zrobiłby się bardzo ciężki".

 

Z czasem orientujemy się, że jest bardzo samotna. Nie ma rodzeństwa, a gdy przychodzi ze szkoły, jedyną istotą, jaka na nią czeka, jest pluszowy miś.
„Kiedy się nie ma nikogo, najlepiej można rozmawiać z samym sobą".

 

Czuje się też mało rozumiana, gdyż jest jedyną osobą w klasie, której umarł tata.
„W naszej klasie nie umarł żaden inny tata oprócz mojego".

 

Dziewczynka radzi sobie ze stratą i tęsknotą dzięki sile wyobraźni. Tatę wyobraża sobie w nauczycielu albo sąsiedzie. Dzięki temu miewa wrażenie, że jej tata wcale nie odszedł.
„Jak się za czymś naprawdę tęskni, można sobie wyobrazić, że się to widzi".

 

Skrawki wspomnień, z których składa się ta wzruszająca historia, pozwalają na własną wędrówkę do zakamarków wyobraźni i pamięci. Choć książka jest bogato ilustrowana, pełna jesienno-melancholijnych obrazków smutnej dziewczynki, to nie jest tylko lekturą dla dzieci. Tych, którzy stracili bliską osobę, może wzruszyć do łez. Warto się temu poddać... Może stać się również pięknym i niebanalnym powodem do rozpoczęcia rozmowy z dzieckiem o tym, że nie gościmy na tym świecie na zawsze.

 

Agata Hołubowska*

 

Dziewczynka i drzewo kawek


Dziewczynka i drzewo kawek
Riitta Jalonen
il. Kristiina Louhi
przeł. Iwona Kosmowska
wyd. Tatarak, 2008

sugerowany wiek: 6+

 

*Agata Hołubowska (ur.1981) - z wykształcenia teatralog i etnolog, z zamiłowania podróżniczka i fotograf-amator, a z potrzeby mama i zagorzała czytelniczka dziecięcych książek.

drukuj powrót
poleć artykuł

Opinie

Liczba komentarzy: 0 Dodaj swój komentarz

Warto przeczytać

Najdzielniejszy z dzielnych - recenzja audiobooków „Kaktus, szukaj!" i „Kaktus, dobry pies"

Najpierw Kaktus dał się poznać z pięknie ilustrowanych książek. A teraz ci, którzy nie zdążyli się z nim...


Dać z siebie wszystko - wywiad z Ulfem Starkiem

Z Ulfem Starkiem, szwedzkim pisarzem, autorem książek dla dzieci, specjalnie dla portalu Qlturka.pl rozmawia Tomasz Kuźmicki...


Meandry dziecięcej klasyki – recenzja książki „Ciekawski George”

Czy literatura dziecięca szybko się starzeje? Dzieci wciąż przecież kochają „Lokomotywę", chociaż parowozy...


Dzieciom nasze książki się podobają - rozmowa z Joanną Piskorską-Wasilewską i Tomaszem Kuźmickim z wydawnictwa EneDueRabe

Każda z naszych książek to nie tylko niesamowite przeżycie emocjonalne, ale też doznanie estetyczne, przygoda z piękną...


12 kolorów... - Na opak

Wiersze z cyklu "Do wyboru do koloru" cz.1. to idealna płyta na długie podróże i męczącą nudę....


Dziecko w nas
Dzieciństwo ma ogromną wartość – jako etap życia, ale także zespół cech, które warto pielęgnować w sobie. B...
Wyznaczanie granic – jak to robić, by nie zaszkodzić?
Termin wyznaczania granic ma aktualnie swoje pięć minut w kontekście wychowania dziecka. Bynajmniej nieprzy...
Co i kiedy? – O zajęciach dodatkowych dla najmłodszych
- Gdy Staś miał dwa miesiące, zaczęliśmy chodzić na basen - mówi Kaśka.- Już półroczna Zuza migała w najlep...
Rywalizacja między rodzeństwem
Kiedy w rodzinie jest więcej niż jedno dziecko, często miedzy rodzeństwem dochodzi do kłótni. Zastanawiamy ...

Qlturka to strzał w dziesiątkę. Bardzo wartościowy serwis dla rodziców i dzieci, którzy poszukują pomysłów na wspólną naukę i zabawę. To pierwszorzędny przewodnik po dobrej książce, ciekawym filmie czy przedstawieniu teatralnym. Gorąco polecam!
Agnieszka Babik, analityk rynku, mama 6-letniej Marianki i 13-letniego Szymona

Odcedź kartofelki

Jesteś szczęściarą - usłyszałam wczoraj od koleżanki z pracy. - Masz pod nosem metro - szybko uzasadniła, dlaczego zaliczyła mnie do grupy będącej w mniejszości. To prawda - mam autobus, (...)

Wystawa Ilustracji Książkowej