Kusząca jest już sama okładka - ma kształt kwadratu, w którego centrum znajduje się intrygujący, jak gdyby unoszący się nad ziemią wiatrak, z ramionami przypominającymi nadnaturalnej wielkości pióra, a wszystko to pod osłoną nocy.
A w środku? Przeczytamy historię nieznoszącej dzieci czarownicy Fo, która po przegranej z koleżankami w karty, musi wypełnić specjalne zadanie - spędzić kilka dni w towarzystwie dziecka. Los decyduje o tym, że „szczęśliwcem" owym zostaje Pim (a oprócz losu, prawidłowa odpowiedź jakiej udzielił on na pytanie zawarte w tytule książki!). Pim jest sierotą, a ze względu na swój niespotykany talent cukierniczy jest bezlitośnie wykorzystywany do pracy przez ciotkę i wuja. Wkrótce Pim i Fo wybiorą się w podróż, która odmieni ich życie.
No właśnie. To mogła być kolejna historia wykorzystująca znane wszystkim motywy - uciskana sierota o niecodziennych zdolnościach; niby szorstka i niby zła wiedźma, która skrywa dobre, chociaż już raz zawiedzione serce... Ta historia jest jednak napisana z rozmachem, poczuciem humoru i zamiłowaniem do zabaw słownych, a autorka wyraźnie rozsmakowała się w dopieszczaniu szczegółów wykreowanego przez siebie świata, czyniąc z niego miejsce o przemyślanej i oryginalnej konstrukcji. Do tego dochodzi jeszcze ciekawy zabieg swoistej gry, którą narrator prowadzi z czytelnikiem, i która wiele wspólnego ma z wiarą i niewiarą w istnienie Mirbibelii... Całości dopełniają niepokojące ilustracje Aleksandry Kucharskiej-Cybuch.
W ten sposób otrzymaliśmy bardzo dobry tekst, który ma szansę stać się jedną z tych przepełnionych magią historii, o których pamięć niesie się ze sobą w dorosłe życie, a następnie pragnie się nimi podzielić z własnymi dziećmi.
Książka przeznaczona raczej dla bardziej wprawionych czytelników (długie, złożone zdania, trudne zwroty i słowa), powinna świetnie sprawdzić się w głośnym czytaniu.
Agnieszka Sikorska-Celejewska
nasza ocena

Co ma piernik do wiatraka?
Ida Pierelotkin
il. Aleksandra Kucharska-Cybuch
wyd. Bajka, marzec 2011
sugerowany wiek: 8 +

| drukuj | powrót |
| poleć artykuł |



Nareszcie portal na świetnym poziomie, który z radością odwiedzam razem z dzieckiem. Pomysły na wspólne spędzanie czasu - nie tylko poza domem, ale także przy ciekawej książce czy muzyce. Gorąco polecam.
Joanna Dark, piosenkarka, mama ośmiolatka
Pamiętam taki dzień z dzieciństwa, kiedy przy placu zabaw pojawiła się góra lodowa. Była wielkości ciężarówki, stroma i nieprzyjazna. Przydryfowała w nocy, w nocy z (...)