Na dziesięć istotnych pytań próbuje odpowiedzieć Małgorzata Szyszko-Kondej w książce „Gdzie ucieka czas taty?". Są to pytania i problemy, które na pewnym etapie rozwoju mogą pojawić się w każdej małej główce. Często są one fundamentalne dla określenia własnej tożsamości i miejsca w świecie. Wiele z nich zasadza się na relacjach rodzinnych i koleżeńskich. Wszak dla dziecka to właśnie te związki osobowe stanowią o rzeczywistości i samopoczuciu.
W kilku krótkich opowiadaniach, niepowiązanych ze sobą i mających różnych narratorów, zarówno chłopców jak i dziewczynki, autorka podejmuje rozmaite tematy: niepełnosprawność i tolerancja, przyjaźń, dzieciństwo dziadka, przyjście na świat dużo młodszego rodzeństwa, brak czasu u taty, emigracja zarobkowa rodziców kolegi i związana z tym tęsknota, zazdrość o zabawki, obrażanie się bez powodu, szczęście mamy, itd. Pytania o tego typu sprawy nierzadko pociągają za sobą następne, które są wyrazem żalu: dlaczego mnie to spotkało? Dlaczego tata nie chce się ze mną bawić? Dlaczego on ma, a ja nie? I tym podobne. Nie wszystkie jednak są problemowe, gdyż niektóre są tylko przejawem ciekawości, np. o to czy babcia czaruje, choć dorosły czytelnik domyśli się natychmiast, że potrafi „czytać w myślach" tylko dlatego, że zna życie i swoją wnuczkę. Albo: w co się bawił dziadek, gdy był dzieckiem?
Odpowiedzi, sformułowane nie wprost, mogą pomóc małym czytelnikom rozwiać pewne wątpliwości, a przy niedostatecznym zaspokojeniu ciekawości, dzieci mogą także dopytać dorosłych z najbliższego otoczenia. Być może książka stanie się inspiracją do pytania i szukania odpowiedzi w jeszcze innych obszarach tematycznych?
Książka, ze względu na swoją formę, jest łatwa w odbiorze. Zmiana wątków, bohaterów i miejsc (dom, szkoła, przedszkole, park ) sprawia, że nie sposób się znużyć. Ilustracje Anny Sobocińskiej (po dwie na rozdział) dodatkowo ubarwiają historyjki i stanowią dla nich przerywniki. Jednakże mam jedno (i tylko jedno) zastrzeżenie do tej książeczki: chwilami operuje zbyt skomplikowanym językiem, szczególnie jeśli chodzi o przedszkolaków. Staje się wtedy mniej wiarygodna, a autorka nie do końca potrafi wczuć się w rolę małego dziecka i mimo wszystko pozostaje dorosłym ze swoim bogatym słownictwem i nie najprostszą konstrukcją zdań. Co nie zmienia faktu, że lektura może okazać się pomocna (bez psychologizujących wywodów i nadętego dydaktyzmu) i szczerze ją polecam.
Agata Hołubowska
nasza ocena


Gdzie ucieka czas taty? I inne ważne pytania w opowiadaniach
Małgorzata Szyszko-Kondej
il. Anna Sobocińska
wyd. Świat Książki
sugerowany wiek: 4+
| drukuj | powrót |
| poleć artykuł |



Cieszy mnie, że istnieje portal traktujący dzieci na tyle poważnie, żeby proponować im prawdziwą kulturę na wysokim poziomie. Qlturka.pl kreuje kulturalny smak najmłodszych, jednocześnie szanując ich wrażliwość.
Martyna Samecka, mama Fruzi, ilustratorka-amatorka
Narodziny dziecka to dopiero początek. W dniach, tygodniach, miesiącach następujących po tym wydarzeniu następują kolejne narodziny: mamy, taty, babci, dziadka, cioci. Te narodziny (...)