Udostępnij

Czarująco, lecz nie czarnoksięsko – recenzja książki „Czarusia”

Dodano: 2011-11-16

Czarusia i Czarosława to ta sama osoba występująca pod dwiema postaciami. Gdy Czarosława chce być małą dziewczynką, zamienia się w Czarusię o zielonych oczach i czarnych włosach. Gdy ma do rozwiązania problem dorosłych lub chce być po prostu sobą, przyjmuje postać Czarosławy - miłej staruszki w chustce na głowie. Choć imię jej oraz fakt, że zamieszkuje w leśnej chatce wskazywałyby, że jest czarownicą, to jednak bardziej pasuje do niej określenie czarodziejka - taka jest dobra i miła.


Po kolei: Czarosława w lesie mieszka i nikomu nie szkodzi. Wręcz przeciwnie - leczy zwierzęta, opiekuje się młodymi krasnalami, przyjaźni z diabłem Rokitą, lata na miotle, ale jakoś nikogo to zanadto nie dziwi. Raz pozazdrościła dzieciom z przedszkola ich beztroski, więc postanowiła dołączyć do zabawy. I tak przeistoczyła się w Czarusię.

 

W przedszkolu najbardziej zaprzyjaźniła się z Natalką. Od tej pory dziewczynki stały się przyjaciółkami i jak to z przyjaźnią bywa - tajemnica z prawdziwą tożsamością nie mogła zbyt długo pozostać w ukryciu. To nic! Natalka lubi Czarusię pod każdą postacią! Przecież z nią zawsze jest ciekawie! Na przykład może wyczarować piłkę, która nie trafia w małe dzieci i klomby z kwiatkami albo psa, który pomoże wyzdrowieć! Może też podarować na urodziny bardzo ładny i nietypowy prezent... W dodatku mieszka w zaczarowanej gadającej chacie i nie rozstaje się z czarnym krukiem i kotem, którzy, a jakże, także potrafią wyczyniać czarodziejskie sztuki.


Książka „Czarusia" przeniesie małego czytelnika w codzienną rzeczywistość, ale pełną magii. Natalka jest przecież zwyczajną dziewczynką: chodzi do przedszkola, ma młodszego brata, mieszka w bloku i zdarza jej się czasem chorować. Jednak dzięki Czarusi nie nudzi się i wie, że świat kryje w sobie wiele tajemnic.

 

czarusia m


Bajkowo jest nie tylko w tekście Marii Ewy Letki, ale także w ilustracjach Beaty Zdęby. Jej łagodne, wykonane pastelami obrazy bardzo pomagają w zapomnieniu się i wejściu w ten zaczarowany świat. Uśmiechnięci ludzie i zwierzęta, okrągłe głowy i oczy, wielość barw, lekkie poczucie humoru - jestem przekonana, że to wszystko trafi do dziecięcej wyobraźni i serc. Szczególnie starszych przedszkolaków. Książka, jak to bywa z pozycjami Wydawnictwa Bajka, została starannie dopracowana edytorsko, co sprawia, że każdorazowa lektura staje się przebywaniem z dziełem sztuki literatury dziecięcej. Polecam szczerze!

 

Agata Hołubowska

 

nasza ocena

Ocena portalu Qlturka.pl 5

 

czarusia


Czarusia

Maria Ewa Letki
Il. Beata Zdęba
wyd. Bajka
sugerowany wiek: 5+

 

Pod patronatem Qlturka.pl

drukuj powrót
poleć artykuł

Opinie

Liczba komentarzy: 0 Dodaj swój komentarz

Warto przeczytać

Odkrywane na nowo - Ta inna

O „inności” i „obcości” powstało już wiele antropologicznych rozpraw. Jest ona interesująca nie...


Nie za dużo, nie za kolorowo - wszystkiego w sam raz - recenzja książki „Zuzanka z pistacjowego domu”

W ostatnim czasie wpadło mi w ręce kilka książek dla młodzieży, których bohaterowie (a właściwie bohaterki)...


Ciekawski niedźwiadek, który nigdy nie ma dość przygód – recenzja książki „Paddington na wycieczce”

Można by się spodziewać, sądząc po tytule, że książka ta przeniesie nas w jakieś odległe rejony, do których...


Nic nie dzieje się przez przypadek – recenzja książki „Zenek i mrówki”

Wprost nie mogę uwierzyć w swoje szczęście i nie będę ukrywała sympatii do podjętego przez Andrzeja Grabowskiego w...


Chopin nie jest nudny - recenzja książki "Mazurek"

Biografie można pisać na różne sposoby. Można je pisać chronologicznie, można tematycznie, można podzielić na...


Dlaczego warto czytać dziecku bajki?
Baśnie czytane niegdyś przez mamę, tatę czy dziadka – to często jedne z naszych najpiękniejszych wspomnień ...
Małe wielkie lęki
Często bagatelizujemy dziecięcy strach. Tłumaczymy: „przecież nie ma się czego bać” – zazwyczaj bez skutku....
Wizyta u dentysty bez strachu
Ledwie z trudem przetrwaliśmy okres ząbkowania, a już zaczynamy zastanawiać się nad tym, jak zadbać o zdrow...
Przedszkolak na etacie
Godz. 8:15 Ojej! Mam mało czasu, o 9:00 muszę już być na miejscu. Czy wszystko spakowałem? Tak… ok. No dobr...

Qlturka to portal, w którym znajduję cały świat kulturalny Polski w pigułce - ciekawe i warte odwiedzenia z dziećmi miejsca, interesujące pozycje książkowe, a także zaskakująco proste i nowatorskie pomysły na zajęcia plastyczne dla przedszkolaków.

Marta Szczepańska, nauczycielka przedszkola

Moliki książkowe