Udostępnij

Być cichutko, brać malutko, sprzątać po sobie i rozum mieć w głowie – recenzja książki „Myszka Chrapiszka”

Dodano: 2011-03-03

Czy ktoś kiedyś słyszał o chrapiącej myszy? I to tak głośno, że słychać je niemalże w całym domu? Jeśli ktoś jeszcze nie miał okazji dowiedzieć się o tym fakcie, to polecam książkę „Myszka Chrapiszka" Katarzyny Ewy Kozubskiej.

 

To pełna ciepła, krótka i prosta historyjka o pewnej mysiej rodzinie, która żyje sobie w starym kredensie w domu rodzeństwa Marylki i Henryka - przez ludzi uważanych za dziwaków. Ona większość czasu spędza przed lustrem, mówiąc do siebie, on przed sztalugami, gdyż jest malarzem, choć nic nie wskazuje na to, że wziętym i popularnym. Za to dla myszek są wymarzonymi gospodarzami - na tyle są roztargnieni i zajęci sobą, że nie zwracają uwagi na takie drobiazgi, jak bałagan czy myszy w domu.

 

Żyła więc sobie beztrosko mysia rodzina wśród zakurzonych naczyń, aż do momentu, gdy pojawiła się na świecie piąta z kolei Myszka, nazwana z powodu przeraźliwego chrapania Chrapiszką. Próbowano różnych sposobów, by oduczyć ją czynienia hałasu podczas snu, ale to na nic. Drugim przełomowym momentem w życiu rodzinki okazała się wizyta kota. Cóż mógł zrobić kot, który tak samo, jak czytelnicy książki, nigdy nie słyszał o chrapiącej myszy? Zapraszam do lektury.

 

Książkę bogato (zważywszy również na duży format) zilustrowała Aleksandra Kucharska-Cybuch. Ta artystka może pochwalić się sporym dorobkiem nie tylko w dziedzinie ilustracji książkowej, ale także wystawienniczej i scenograficznej. Jednakże za jej obrazkami podąża zawsze jakiś mrok. Pasują one do ciemnych lasów, starych domów, zimowych dni, czarnych nocy, do dawnych czasów, które spowija aura tajemniczości, do złych charakterów, czy niewesołych baśni Braci Grimm. Taką ilustrację trzeba lubić. I trzeba też być wydawcą, który potrafi wczuć się w klimat opowieści i stwierdzić, że akurat takie ilustracje będą dla niej odpowiednie. Do „Myszki Chrapiszki" pasują.

 

Czas w tej książce jest nieokreślony, wiek bohaterów również. Równie dobrze akcja może się rozgrywać współcześnie, jak i sto lat temu. Wiadomo, że dom jest stary i zakurzony, a do kredensu, w którym znalazły schronienie myszki, nikt nie zaglądał od lat. Tak, tutaj ilustracje, które wydają się być pokryte pyłem, w których kolory są już nieco zszarzałe, znalazły swoje miejsce.


Agata Hołubowska


nasza ocena

Ocena portalu Qlturka.pl 4

 

Myszka Chrapiszka, Katarzyna Ewa Kozubska, il. Aleksandra Kucharska-Cybuch, wyd. Agencja Edytorska ?Ezop

 

Myszka Chrapiszka
Katarzyna Ewa Kozubska
il. Aleksandra Kucharska-Cybuch
wyd. Agencja Edytorska „Ezop", Warszawa 2010
sugerowany wiek: 3+


*Agata Hołubowska (ur.1981) - z wykształcenia teatrolog i etnolog, z zamiłowania podróżniczka i fotograf-amator, a z potrzeby mama i zagorzała czytelniczka dziecięcych książek.

 

drukuj powrót
poleć artykuł

Opinie

Liczba komentarzy: 0 Dodaj swój komentarz

Warto przeczytać

O jednej takiej co trzech przechytrzyła – recenzja książki „Biegnij dynio, biegnij”

Wydawnictwo Tako zdążyło nas już przyzwyczaić do pięknie wydanych książek dla dzieci w kolekcji OQO. Nieznani w Polsce...


Liczenie z morałem - recenzja książki "Cyferki"

Jakiś czas temu dokonałam odkrycia, że dzieci dzielą się na te, które książki niszczą i te, które ich nie...


Kocha, lubi, szanuje... - fragment

Bywają czasem dni, kiedy atmosfera w przedszkolu trochę się psuje... Na szczęście dzieci mają panią Miłkę. Ona potrafi...


Co by było, gdyby…? – recenzja książki „Kulfon, co z ciebie wyrośnie?! Przeboje profesora Ciekawskiego"

Pewnie nie wszystkie dzieci teraz wiedzą, kim jest profesor Ciekawski… Programów telewizyjnych, w których...


Pokaż język! - Z Rafałem Witkiem rozmawia Dorota Koman

Wciąż szukam nowych, ciekawych form, jakiegoś zaskakującego sposobu na opowiadanie historii. Wierzę, że dzieci czekają...


W przedszkolu fajnie jest, czyli adaptacja bez łez
Każdy rodzic chce, żeby jego pociecha zaadaptowała się w przedszkolu możliwie bezproblemowo i bezboleśnie. ...
Konflikt – dobra rzecz
Przywykliśmy myśleć o konflikcie jako o czymś niepożądanym. Określenie „być z kimś w konflikcie” jest synon...
Pierwszy samodzielny posiłek
Kiedy nasze dziecko podczas posiłku wierci się, kaprysi, wyrywa łyżkę - być może w taki sposób daje nam zna...
Jak najdalej od sztampy w nauce czytania – wywiad z pedagogiem Barbarą Bieleń
O tym, w jaki sposób przebiega proces nauki czytania i jak ułatwić go dziecku - mówi dr Barbara Bieleń, wyk...

Cieszy mnie, że istnieje portal traktujący dzieci na tyle poważnie, żeby proponować im prawdziwą kulturę na wysokim poziomie. Qlturka.pl kreuje kulturalny smak najmłodszych, jednocześnie szanując ich wrażliwość.

Martyna Samecka, mama Fruzi, ilustratorka-amatorka

Słoniątko