Udostępnij

Bardzo lubię Nusię – recenzja książki „Nusia się chowa”

Dodano: 2012-02-05

Bardzo lubię Nusię. Za jej fantazję, za wrażliwość, za umiejętność radzenia sobie z dziecięcymi problemami. Zaś książki o jej przygodach kocham za piękne i zabawne ilustracje. Wszystko to, co sprawia mi tyle radości i przyjemności, stworzyła z dużym wdziękiem jedna osoba - Pija Lindenbaum.


„Nusia się chowa" to czwarty tytuł z serii. Nusia dała się więc już poznać polskim czytelnikom. W lesie rozmawiała z wilkami, na plaży z baranami, a w swoim domu z łosiami-urwisami. Tym razem bawi się z mniejszymi zwierzątkami - tchórzofretkami. Ale zanim doszło do ich spotkania, wydarzyło się coś niedobrego: Nusia odwiedziła swoją koleżankę Helenkę, której pilnuje opiekunka Puma. Helenka ma rodzeństwo - raczkujące bliźniaki. Gdy Nusia jednego z nich wzięła na ręce, ten wyśliznął jej się i upadł na podłogę, co wzbudziło oczywisty gniew Pumy. Dziewczynka nie może znieść tej sytuacji - tak bardzo zależało jej na akceptacji Pumy. Chce się schować i najlepszym do tego miejscem jest ciemna garderoba. To w niej odwiedzają Nusię tchórzofretki, które potrafią sprawić, że dziewczynka szybko zapomina o swoim upokorzeniu.


Tak się jakoś w książkach Pii Lindenbaum dzieje, że zwierzęta zawsze są świetnym remedium na nudę, smutki, lęki. Pojawiają się w wyobraźni Nusi w strategicznych momentach i pozwalają wyzbyć się aktualnych zmartwień i kłopotów. Tak jest i tym razem. Autorka zawsze stawia dziecko w centrum, co sprawia, że mali czytelnicy doskonale mogą identyfikować się z jej bohaterami, dając tym samym możliwość poradzenia sobie z własnymi troskami. Nusia jest tak bliska sercu i dziecięcemu światu...


Trzeba jeszcze widzieć te wspaniałe ilustracje! Opiekunka do dzieci z agresywnym makijażem, fioletowymi paznokciami i wielkimi tatuażami... Zastanawiam się, czy któryś z polskich rysowników odważyłby się na taki portret... A przecież nie ma w tym nic złego - Puma dobrze spełnia swoje zadanie i na koniec wybacza wszystko Nusi. Za te dobre zakończenia też bardzo lubię Nusię.

 

Agata Hołubowska

 

nasza ocena

Ocena portalu Qlturka.pl 5

 

nusia się chowa

 

Nusia się chowa

Pija Lindenbaum
Tłum. Katarzyna Skalska
Wydawnictwo Zakamarki, 2011
Sugerowany wiek: 3+

 

drukuj powrót
poleć artykuł

Opinie

Liczba komentarzy: 0 Dodaj swój komentarz

Warto przeczytać

X Muza

Myśląc o dzieciach i kreskówkach, zazwyczaj widzimy taki oto obraz: zagapiony w migoczący ekran małolat, bez...


„Pogotowie Kazikowe" - relacja ze spotkań z Łukaszem Wierzbickim

Łukasz Wierzbicki napisał już pięć książek przygodowych, w tym trzy dla dzieci. Uwielbia spotykać się ze swoimi...


Książka prosta w przekładzie - recenzja książki "Miasteczko Mamoko"

Ten duet autorsko-ilustratorski już znamy, i choć przy poprzedniej książce współautorka nosiła inne nazwisko, to...


Dla mnie rysowanie to czynność fizjologiczna – rozmowa z Ewą Poklewską-Koziełło

Jeśli coś bardzo się chce robić, lubi robić, to świat wyjdzie naprzeciw temu - mówi Ewa Poklewska-Koziełło w...


Nowatorskie, magiczne i zabawne – recenzja książki „Wiersze dla dzieci”

Teksty znane, lubiane, chętnie czytane od pokoleń, ponadczasowe, mądre i zabawne... Czyjego są autorstwa? Oczywiście,...


Małe leniuszki i jak sobie z nimi radzić
Małe leniuszki... To określenie łagodnie opisuje niechęć dzieci do wykonywania pewnych poleceń rodziców. Dl...
Jak wychować wielojęzyczne dziecko?
Skoro już wiemy, że wielojęzyczność posiada dużo zalet, można się zastanowić, jak dokonać tego, aby dziecko...
Mały indywidualista czy cząstka społeczeństwa?
Dziecko w żłobku czy przedszkolu poddawane jest sztuce współpracy. W domu też często jest uczone słuchania ...
Wychowanie czy rzucanie kłód pod nogi?
Nie każdy dorosły obdarzony jest silną wolą. Często robimy różne rzeczy, o których doskonale wiemy, że robi...

Dzieci są jedynymi uczestnikami kultury, którym kontakt ze złą sztuką może wyrządzić krzywdę. Ogromnie cenię Qlturkę za to, że pokazuje, co w sztuce dla najmłodszych dobre, ciekawe i warte uwagi. Nie wyobrażam sobie już sieci bez tego miejsca.

Alicja Morawska Rubczak, badacz i krytyk teatru dla dzieci, kuratorka małych Warszawskich Spotkań Teatralnych

Do przerwy 0:1