Babcia o swej miłości - recenzja książki "Moja babcia kocha Chopina"

Dodano: 2011-01-12

Aby miłość do muzyki Chopina można było podtrzymywać również poza Rokiem Chopinowskim, warto sięgnąć po pozycję Anny Czerwińskiej - Rydel „Moja babcia kocha Chopina".

 

Babcia Wanda, która co prawda nie piecze szarlotki ani murzynka (jak się później okazuje - zdobywa się na przygotowanie... mazurka, z wiadomych względów, oczywiście), ale ma w domu ogromny fortepian przykryty kolorową chustą - wprowadza swoją wnuczkę Maję w świat muzyki Naszego Wielkiego Kompozytora. Robi to bez zadęcia i moralizatorstwa, ale za to z pewnym wzruszeniem (jak to człowiek zakochany) oraz z humorem i w sposób przystępny dla dziecka. Z nostalgią też wraca do własnej przeszłości, która z muzyką ma wiele wspólnego.

 

Wnuczka dowiaduje się, dlaczego fortepian babci Wandy długo stał zamknięty... Z relacji z babcią, rozmów z nią, obserwacji jej zaangażowania Maja uczy się, co to znaczy kochać i rozumieć muzykę, ile wysiłku należy włożyć, by nauczyć się grać (co wcale jej się początkowo nie podoba - zwłaszcza „nudne gamy i wszystkie ćwiczenia"), że granie wcale nie jest proste. Dowiaduje się, co wspólnego mają z fortepianem... nóżka, skrzydło czy zęby. Uczy się znaczenia nowych dla siebie słów takich jak politura, dyliżans, maniery. I wreszcie, zaproszona przez babcię, Maja wyrusza z nią w podróż śladami Fryderyka Chopina, zaglądając i do Żelazowej Woli, do Łazienek i do Paryża, by złożyć kwiaty na cmentarzu Pere-Lachaise.

 

Gdy babcia zaczyna grać, „zapomina zupełnie o wszystkim". Przekazuje wnuczce wiedzę o życiu kompozytora oraz osobliwości czasów, w których żył. Opowieści są bardzo ciekawe - dziewczynka sama dopytuje, prosi o dodatkowe informacje. Wpływ babci na wnuczkę jest tak sugestywny, że nie tylko babcia kocha Chopina, Maja też zaczyna...

 

To książka o Fryderyku Chopinie, ale też o umiłowaniu muzyki, o jej znaczeniu, o bliskości i pasji. Piękne, w różnych odmianach brązu, szarości, czerni i przytłumionej czerwieni ilustracje wzmacniają klimat nostalgii i głębi. Namalowane są z rozmachem, często na całe strony... W innych za to miejscach, na stronach zapisanych tekstem, brakuje nawet szlaczka. Piszę o tym z perspektywy młodszego przedszkolaka - czytelnika , którego ciekawi postać kompozytora i który w trakcie czytania dopomina się o ilustracje. Być może starszym dzieciom tekst bez obrazków nie przeszkadza tak bardzo.

 

Do książki dołączona jest płyta z tekstem czytanym przez autorkę oraz z ilustracjami muzycznymi - utworami Fryderyka Chopina. Nie zabrakło również słowniczka z kilkunastoma pojęciami oraz garści informacji na temat „króla instrumentów" - fortepianu.

 

Anna Lubowicka


nasza ocena

Ocena portalu Qlturka.pl 5

 

Moja babcia kocha Chopina, Anna Czerwińska-Rydel


Moja babcia kocha Chopina
Anna Czerwińska-Rydel
ilustr. Dorota Łoskot-Cichocka
Wydawnictwo Sióstr Loretanek i Narodowy Instytut Chopina, 2010
sugerowany wiek: 7+

 

drukuj powrót
poleć artykuł

Warto przeczytać

Rodzina i humor - rozmowa z Pawłem Beręsewiczem

Ja jestem szefem od rowerów, natomiast wyprawy górskie w całości organizuje moja żona. Ja tylko niosę plecak...


Tam, gdzie wszelkie smutki mijają – recenzja książki „A w moim domu ciepło, cieplutko…”

Czy wiedzieliście o tym, że chłopiec, który ciągle mówi „zaraz, zaraz" to zarazek? Albo że są...


Nie można się nudzić – recenzja książki „Koniki z Szumińskich Łąk. Wielka księga zadań”

Kiedy słyszymy o wielkiej księdze, wyobrażamy sobie kilkadziesiąt lub kilkaset stron, przez które będzie nam trudno...


Jak prosto można opowiedzieć o przyjaźni – recenzja książki „Mój przyjaciel Szymon”

Ten typ książek lubię najbardziej: gdy autor i ilustrator to jedna osoba. Kiedy biorę do rąk książkę stworzoną przez...


Historia motoryzacji dla najmłodszych – recenzja książki „Człowiek z czerwoną chorągiewką”

Automobil, pojazd spalinowy Karla Benza, Dunlopowski powóz w butach, sygnalizator świetlny z Cleveland, Prawo o...


Mały geniusz w dziecku
Każdy rodzic chce być dumny z osiągnięć swojej pociechy! Nasza rola nie polega jednak na „programowaniu gen...
Dziecko z ADHD. Rodzice i nauczyciele mają wspólny cel
Rodzice i nauczyciele to dwie strony tego samego medalu. Medalem jest nasze wyjątkowe dziecko. Jak sprawić,...
Onomatopeje, czyli pierwsze "słowa" w życiu dziecka
Wiosenna pogoda sprzyja rodzinnym spacerom i obcowaniu z budzącą się do życia przyrodą. W tym roku, wspólni...
Słodkich snów, maluszku
Jednym z najtrudniejszych zadań stających każdego dnia przed wieloma rodzicami jest położenie dziecka do łó...

Qlturka to portal, w którym znajduję cały świat kulturalny Polski w pigułce - ciekawe i warte odwiedzenia z dziećmi miejsca, interesujące pozycje książkowe, a także zaskakująco proste i nowatorskie pomysły na zajęcia plastyczne dla przedszkolaków.

Marta Szczepańska, nauczycielka przedszkola

Przedszkolak z Piosenką