Udostępnij

Abstrakcyjne zabawy pobudzają wyobraźnię - recenzja książki "Podręczny Nieporadnik. Grzebień"

Dodano: 2010-05-07

Parafrazując cytat z osiemnastowiecznej encyklopedii ks. Benedykta Chmielowskiego, grzebień jaki jest, każdy widzi. Każdy też wie, do czego ów służy. Ale czy aby na pewno jesteśmy w pełni świadomi, do czego nie służy? Eksperymenty prowadzone w domu mogą okazać się niebezpieczne, zatem radzę sięgnąć po opracowany przez doświadczonych praktyków - Profesora Kurzawkę i Adiunkta Kwasa „Podręczny Nieporadnik. Grzebień" - tam każdy czytelnik/oglądacz, niezależnie od wieku, znajdzie zestaw rad, a w zasadzie anty-rad, związanych z używaniem tego, zdawałoby się, prostego, przedmiotu.


Duet autorsko-ilustratorski, który jakiś czas temu wprawił czytelników w melancholijny nastrój piękną opowieścią o wrocławskich krasnalach („Niezwykłe życie Krasnali w Wielkich Kapeluszach", wyd. Format), teraz, już po raz drugi zresztą (poprzednio - „Podręczny Nieporadnik. Młotek"), serwuje danie złożone z absurdu i nonsensu, doprawione hojnie humorem. W samym centrum potrawy, w której tekst i ilustracje odgrywają równie ważną rolę (choć te drugie z pewnością zajmują znacznie więcej miejsca), tkwi... grzebień. Dziwi więc fakt, iż na próżno szukać w książce informacji, że grzebień nie służy do jedzenia...


Wojciech Widłak i Paweł Pawlak po raz kolejny udowodnili, że zabawa formą i treścią może dać świetny rezultat; że można stworzyć pobudzającą wyobraźnię książkę dla czytelników/oglądaczy w różnym wieku, nawet jeśli zrozumienie przez dzieci absurdalnego i abstrakcyjnego humoru wymagać będzie zaangażowania ze strony rodzica, który wyjaśni istotę pomysłu.

 

Ewa Świerżewska (tekst w nieco okrojonej wersji ukazał się w Piśmie Miesięcznym Ilustrowanym dla Kobiet "Bluszcz" nr 20)

 

Podręczny Nieporadnik. Grzebień

 

Podręczny Nieporadnik. Grzebień
Wojciech Widłak
il. Paweł Pawlak
wyd. Czerwony Konik, 2010
sugerowany wiek: 6+

 

Pod patronatem Qlturka.pl

 

Czytaj tekst: Dla dzieci? Dla dorosłych? Dla kogo? "Nieporadniki" i inne książki

drukuj powrót
poleć artykuł

Opinie

Liczba komentarzy: 0 Dodaj swój komentarz

Warto przeczytać

Kocham to, co robię i nie chcę robić nic innego – rozmowa z Bolesławem Kołodziejskim

Czas przedszkola to dobry okres na pracę z rodzicami. Kiedy dziecko idzie do szkoły, stopniowo zainteresowanie nim maleje u...


Nowy zawód: reżyser książek – rozmowa z Andrzejem Maleszką o cyfrowej książce „Magiczne Drzewo. Tajemnica mostu”

Wyobrażam sobie, jak jakaś mama wchodzi nocą do dziecięcego pokoju i słyszy dźwięk burzy i śmiech bandy...


W brytyjskich księgarniach - subiektywny przegląd najciekawszych tytułów dla kilkulatków

W Anglii literatura dla dzieci nie jest traktowana po macoszemu, na co dowody widać gołym okiem. W największych...


Mądre Głupki – recenzja książki „Leśne Głupki”

Cieszę się za każdym razem, gdy dostaję do rąk książkę, z którą zetknęłam się jakiś czas wcześniej i...


Czego Jaś się nie nauczy, tego Jan nie będzie umiał – recenzja książki „Księga przysłów. Co to znaczy?”

Mój 8-letni syn Janek podczas każdej, nawet krótkiej podróży samochodem, zarzuca mnie gradem pytań o...


Nieśmiałość - czy jest się czym martwić?
Nieśmiałość w dzisiejszych czasach bardzo często postrzegana jest jako wada, utrudniająca, a czasem nawet u...
Wyznaczanie granic – jak to robić, by nie zaszkodzić?
Termin wyznaczania granic ma aktualnie swoje pięć minut w kontekście wychowania dziecka. Bynajmniej nieprzy...
Dzieci pod presją, czyli konformizm czterolatków – najnowsze badania
Kilkadziesiąt lat temu (dokładnie w 1953 roku) znany psycholog Salomon Ash przeprowadził jeden z najbardzie...
Gadające paluszki - Bobomigi
Rozmowa z niemówiącym jeszcze maluszkiem może być fascynującą przygodą i podróżą z własnym dzieckiem. Wysta...

Qlturka.pl jest doskonałym źródłem wiedzy o wydarzeniach kulturalnych, polecanych książkach; skarbnicą mądrych pomysłów na upominki dla moich siostrzenic.

Edyta Sudoł, specjalista PR

A ja jeż w szkole też

Tę zgrabnie ułożoną przez mojego wujka rymowankę pamiętam jeszcze z lat dzieciństwa. Wuj już na zawsze będzie mi się z nią kojarzył, jak i z imieniem Jurek, które wiele razy było (...)

U