Udostępnij

Raz, dwa, trzy – kombinuj ty - recenzja gry „Home sheep home 2: Lost in London”

Dodano: 2012-02-12

Z Internetem jest jak, nie szukając zbyt daleko, z klasycznymi, drewnianymi klockami. Albo dziecko rozwinie dzięki nim zmysł przestrzenny i wyobraźnię, albo uderzy koleżankę czy kolegę w buzię lub połknie jakąś mniejszą część. Porównanie banalne, ale klarownie przedstawia jeden z mechanizmów działania świata - wszystko ma dwie strony.

 

Takim pozytywnym przykładem użytkowania Internetu jest przeglądarkowa gra „Home sheep home 2: Lost in London", czyli historia zwierząt, które zgubiły się w Londynie i nie potrafią odnaleźć drogi do domu.

 

W zabawie kierujemy poczynaniami stada składającego się z trzech owieczek (wśród nich uwielbiany przez dzieci baranek Shaun), które charakteryzują się odmiennymi cechami. Największa i najcięższa nie potrafi skakać, ale z łatwością przepchnie niejeden przedmiot. Druga to średniej wielkości, szybki i wysoko skaczący zwierzak. Najmniejsza zaś jest wszędzie mieszczącą się kulką wełny, którą bez problemu można przewieźć na grzbiecie innych. Wszystkie mają jedną wspólną cechę - wyglądają pociesznie.

 

Home sheep home

 

Ich trasa w teorii prosta - bo z lewej strony ekranu na prawą - w praktyce wcale do łatwych nie należy. Gracz musi umiejętnie i zmyślnie poruszać się (sterowania postaciami jest banalnie proste - kursory i klawisze 1, 2 i 3) każdym zwierzakiem po kolei, tak aby cała trójka dotarła do punktu końcowego. W bajkowo rysowanym świecie, z miłą dla ucha muzyką, na zawodnika czekają pomysłowe łamigłówki i wyczyny zręcznościowe. Dodatkowo twórcy zadbali o odpowiednio dobranym poziom trudności - naszemu dziecku nie grozi irytacji zbyt trudnym elementem ani brak satysfakcji z przechodzenia kolejnych plansz.

 

W przeciwieństwie do gier, gdzie wszechmogący bohater może pokonać wszystko i wszystkich, ta bezkrwawa podróż, w której trzeba nauczyć się współpracy, jest pozycją wartą polecenia. A gdyby jednak nasza pociecha któregoś z miejsc nie potrafiła przejść, zapewniam, drogi rodzicu - z przyjemnością pomożesz i dasz się wciągnąć.

 

Krystian Lurka


nasza ocena

Ocena portalu Qlturka.pl 5

 

Home sheep home 2: Lost in London
prod. Aardman Digital
wiek: 6+

drukuj powrót
poleć artykuł

Opinie

Liczba komentarzy: 0 Dodaj swój komentarz

Warto przeczytać

Podejmij wyzwanie – recenzja gry „Brain challenge”

Możemy zabraniać dzieciom zabawy z komórką, ale bardziej rozsądne będzie podpowiadanie, które aplikacje są...


Do celu na grzbiecie żółwia - recenzja gry "Pędzące żółwie. Wyścig do sałaty"

Tym razem na zajęcia popołudniowe Tomka wzięliśmy ze sobą Tosię. Mąż nie mógł się nią zająć, więc rada nie...


Raz, dwa, trzy – kombinuj ty - recenzja gry „Home sheep home 2: Lost in London”

Z Internetem jest jak, nie szukając zbyt daleko, z klasycznymi, drewnianymi klockami. Albo dziecko rozwinie dzięki nim zmysł...


Przebój rodzinny i towarzyski – recenzja gry „Dixit”

„Koniecznie trzeba przygotować drewno do kominka!" - krzyczę zawsze, gdy upewnię się, że wszyscy goście...


100 kart i pomysłów na naukę przez zabawę – recenzja gry „Angielski dla dzieci. Karty obrazkowe. 100 pierwszych słówek"

Większość rodziców marzy, by ich dzieci jak najszybciej opanowały języki obce, bez których trudno wyobrazić...


Dajmy dzieciom poznać świat
Dla dzieci w wieku przedszkolnym i tych jeszcze młodszych, najlepszym narzędziem poznawania świata jest doś...
Bogata i kolorowa mowa, czyli rozwijanie przez rymowanie
Kiedy tylko poczuję w sobie przypływ energii, zaczynam mówić wierszem - przynajmniej tak nazywają to zjawis...
Matek idealnych nie ma - rozmowa z Dorotą Smoleń, autorką książki "Mamo, dasz radę!"
Każda z nas ma swojego trupa w szafie: bałagan w domu, brak serca do gotowania, połamane paznokcie, odruch ...
Pobyt w szpitalu – jak przygotować dziecko?
Na sam dźwięk słowa „szpital” dorosłych ludzi ogarnia lęk, niepokój i przerażenie. W sytuacji, gdy pacjente...

Cieszy mnie, że istnieje portal traktujący dzieci na tyle poważnie, żeby proponować im prawdziwą kulturę na wysokim poziomie. Qlturka.pl kreuje kulturalny smak najmłodszych, jednocześnie szanując ich wrażliwość.

Martyna Samecka, mama Fruzi, ilustratorka-amatorka

Zemsta Budzika. Opowiastki Domowe