Karta z dziurką – recenzja gry „Mój pierwszy Quiz”

Dodano: 2011-01-11

Zawsze wydawało mi się, że uczestnictwo w grach typu quiz zarezerwowane jest dla osób, które posiadły  już umiejętność czytania. Dlatego bardzo zaskoczył mnie prezent, jaki otrzymały moje kilkuletnie córki - „Mój pierwszy Quiz".


Okazuje się jednak, że można tak zaprojektować grę, by nawet młodsze przedszkolaki mogły stać się równoprawnymi użytkownikami. Składający się z planszy, jednego pionka, kostki i kilkudziesięciu kart zestaw przeznaczony jest dla dzieci od 4. roku życia, zapewniam jednak, że i młodsi, co bardziej rezolutni gracze świetnie poradzą sobie z rozwiązywaniem zadań.

 

Niewątpliwą zaletą gry, odróżniającą ją od większości quizów jest to, że najmłodsi nie potrzebują asysty rodziców, by dobrze się bawić. Na kartach nie znajdziemy wypisanych pytań - wszystko rozgrywa się na obrazkach - kolorowych, wyraźnych, zrozumiałych dla dzieci. Sprawdzanie odpowiedzi również jest dziecinnie proste - wystarczy wsunąć palec w otwór znajdujący się pod typowaną ilustracją, by przekonać się, czy mieliśmy rację - na rewersie oznaczono prawidłowe odpowiedzi.


Zasady gry nie są skomplikowane - pierwszy gracz rzuca kostką i porusza się pionkiem po planszy, na której znajdują się różnokolorowe pola. Kolory te odpowiadają barwom rozróżniającym karty - jest ich sześć. Gdy pionek zatrzyma się na polu o określonym kolorze, gracz bierze pierwszą z wierzchu kartę z odpowiedniego stosu i musi odpowiedzieć na rysunkowe pytanie. Jeśli odpowiedź jest właściwa (co może od razu sprawdzić), zabiera kartę; jeśli nieprawidłowa - odkłada kartę na spód. Wygrywa ten, kto jako pierwszy zgromadzi przynajmniej po jednej karcie w danym kolorze.


Jest w tej prostej grze coś, co sprawia, iż dzieci nie mogą się od niej oderwać. Dorosłemu trudno to zrozumieć, bo pytania są bardzo łatwe (nawet dla młodszego kilkulatka), a na dodatek po kilku rozgrywkach zaczynają się powtarzać. Małym graczom najwyraźniej to jednak nie przeszkadza, o czym świadczą niezliczone kolejki rozgrywane pod rząd.


Rodzicom, którzy tak jak ja dostrzegają pewną monotonność i niewielkie skomplikowanie tej gry polecam, by razem z dzieckiem nieco zmodyfikowali zasady. Można na przykład poprosić małych graczy, by prócz wskazania właściwej odpowiedzi wyjaśnili, dlaczego właśnie ta, a nie inna. Można też zachęcić do budowania opowieści inspirowanej ilustracjami. Możliwości jest bardzo wiele - wystarczy trochę pomysłowości, a gra wciągnie nie tylko najmłodszych.


Ewa Świerżewska


nasza ocena

Ocena portalu Qlturka.pl 4

 

Mój pierwszy Quiz, Granna

 

Mój pierwszy Quiz, Granna

 

Mój pierwszy Quiz
w zestawie 90 kart, plansza, pionek i kostka
liczba graczy 1-4

prod. Granna
sugerowany wiek: 4-7 lat

 

drukuj powrót
poleć artykuł

Warto przeczytać

Pingwin i owca na krokodylu – recenzja gry „Piramida zwierząt”

Wszystko zaczyna się od krokodyla. Jest przecież najdłuższy i to na nim może się opierać cała konstrukcja. Zaraz na...


Układanka z wiedzą! – recenzja puzzli z serii CzuCzu „Mapa Polski”

Rynek puzzli dla dzieci w Polsce jest dość mocno opanowany przez dwa rodzaje - albo układanki stworzone są ze zdjęć, np....


Wiedza na planszy – recenzja gry „Był sobie człowiek”

Po filmie animowanym „Było sobie życie" (o anatomii człowieka) powstało jeszcze sześć innych serii autorstwa...


Dwa wymiary edukacji - rozmowa z Filipem Miłuńskim, twórcą gier planszowych

O tym, czy w Polsce narodzi się tradycja towarzyskiego grania w gry planszowe i o tym, jak wybrać odpowiednią grę dla...


Zabawa na okrągło! – recenzja kreatywnego zestawu „Puzzlowanki Malowanki”

Wiele dzieci lubi układać puzzle. Zaczyna się od kilku elementów, a po paru latach można dziecku towarzyszyć w...


Mały geniusz w dziecku
Każdy rodzic chce być dumny z osiągnięć swojej pociechy! Nasza rola nie polega jednak na „programowaniu gen...
Dziecko z ADHD. Rodzice i nauczyciele mają wspólny cel
Rodzice i nauczyciele to dwie strony tego samego medalu. Medalem jest nasze wyjątkowe dziecko. Jak sprawić,...
Onomatopeje, czyli pierwsze "słowa" w życiu dziecka
Wiosenna pogoda sprzyja rodzinnym spacerom i obcowaniu z budzącą się do życia przyrodą. W tym roku, wspólni...
Słodkich snów, maluszku
Jednym z najtrudniejszych zadań stających każdego dnia przed wieloma rodzicami jest położenie dziecka do łó...

Cieszy mnie, że istnieje portal traktujący dzieci na tyle poważnie, żeby proponować im prawdziwą kulturę na wysokim poziomie. Qlturka.pl kreuje kulturalny smak najmłodszych, jednocześnie szanując ich wrażliwość.

Martyna Samecka, mama Fruzi, ilustratorka-amatorka

Wielki Powrót