Seria Myślanki to książki dla dzieci przydatne w kreatywnej zabawie. Pomagają rozwijać myślenie i zachęcają do przyglądania się światu.
Zapraszamy tym razem w podróż do fascynującego i bogatego w twórcze inspiracje Królestwa Zwierząt.
W Myślankach o zwierzętach pobawimy się w obserwatorów, tropicieli, projektantów mody, dziennikarzy, architektów, autorów encyklopedii, rysowników i malarzy. Będziemy przyglądać się zwierzakom i rozmyślać na ich temat, ale także pomagać im. Znajdziecie tu nietypowe zagadki, zadania dla wyobraźni oraz zabawy plastyczne.
Dlaczego polubicie Myślanki?
Książeczka daje wiele możliwości twórczej zabawy - zależnie od wieku i chęci twórczego czytelnika:
• Myślanki to więcej niż kolorowanki - czasem należy coś dorysować, zamienić obrazek lub jego część, innym razem - wymyślać, wyobrażać sobie i tworzyć.
• Myślanki dają radość tworzenia! - może dzięki nim powstać wiele rozmaitych pomysłów na jeden temat, wiersz albo tekst piosenki, projekt czegoś całkiem nowego.
• Myślanki to zabawa dla jednej osoby lub całej rodziny!
Ile trzeba mieć lat? Można mieć trzy albo... 103!

• Młodsze dzieci bawią się razem z rodzicami - to dorośli wprowadzają je w świat wyobraźni i myślenia (jak? - można dowiedzieć się na Myślankowych Spotkaniach Rodziców, www.myslanki.pl). Starszaki, uczniowie i całkiem dorośli fani kreatywności po prostu samodzielnie twórczo działają.
• Myślanki to coś więcej niż jednorazowe zadania! Można do nich wracać, tworzyć je na czystych kartkach, w innej ksią¬żeczce, w głowie.
Zadania z Myślanek zachęcają do rozejrzenia się wokół, poszukiwań ciekawostek, ćwiczenia spostrzegawczości. Mogą być inspiracją do zajęć ruchowych i eksperymentowania, a na¬wet wymyślania własnych zabaw.

Myślanki o zwierzętach
Weronika Piotrowska, Joanna Lige?za, Witold Lige?za
il. Olga Bardan
wyd. Ośrodek Twórczego Rozwoju KANGUR
sugerowany wiek: 3+
| drukuj | powrót |
| poleć artykuł |
Wakacje przekroczyły półmetek. Ci bardziej zapobiegliwi już w czerwcu skompletowali wyprawki szkolne, inni zaczynają o tym myśleć. Zapewne i tym razem nie obejdzie się bez solidnego (...)