słodkopierdzący wywiad

dodano: 2011-04-06 19:04:59
autor: Anonim

Czytam ten wywiad i czuję zażenowanie. Czy D.K. naprawdę musi się tu tak reklamować? To chyba nie ona miała być gwiazdą. Normalnego człowieka po prostu mierzi coś takiego.
... jeden z moich tomików nosił tytuł...
...ostatni mój tomik nosił tytuł...
Jezu.
I do tego te wzajemne nieszczere zachwyty:
...muszę się przyznać, że znam twoje wiersze...
...a jedna z twoich fraz?
Normalnie towarzystwo wzajemnej adoracji.
Pusty, nieszczery, słodkopierdzący wywiad.
Komu i czemu to miało służyć?
Zgłoś do moderacji
Wydawnictwo Bajka  - Zielony i Nikt