Dziękuję!
dodano: 2009-09-08 16:09:15
autor: Morgana
Dziękuję za tak interesujący wywiad, który przyniósł mi wyjaśnienie jednej z tajemnic mojego dzieciństwa. W trakcie czytania zaczynał do mnie docierać fakt, że to ten człowiek, od takich "dziwnych teatrzyków", które ciągle wspominamy z mężem, nie mogąc sobie przypomnieć dużo więcej ponad wyrwane z kontekstu sceny i ogólne poczucie niesamowitości. "Wielkoludy"! - tyle lat męczyło mnie wspomnienie tego teatrzyku, typowałam nawet "Wielkomiluda" Dahla, ale po przeczytaniu okazało się, że to z całą pewnością nie to. Marzy mi się to jeszcze kiedyś zobaczyć...Przy okazji okazało się, że to ten sam człowiek, który zrobił akurat dobrze zapamiętaną "Mechaniczną Magdalenę". I "Balladę o Kasi i drzewie"! Doskonale pamiętam jak chodziłyśmy z koleżanką brać ślub z drzewami w nadziei, że uratujemy jakiegoś zaklętego chłopca...
I tak oto dzięki qlturkowemu wywiadowi wszystko mi się poukładało w głowie.
"Magiczne drzewo" najpewniej też obejrzymy :-)
Przy okazji - jeszcze nie udało nam się ustalić tytułu i autorstwa takiego teatrzyku, którego taką charakterystykę znaleźliśmy na jednym z nostalgicznych forów: "pamietam tez niesamowity spektakl o dzieciach,ktore na podworku mialy morze tajemne przejscie do innego swiata,czy magicznego ogrodu-nie pamietam dokladnie....byl tam tez sasiad wysiadujacy w oknie i nie cierpiacy tych dzieci,caly czas pisal listy ze skargami na nie... " Ktoś odpowiedział, że to "Piąta strona świata" A. Maleszki, ale to się chyba nie zgadza...