Poznajecie ten łobuzerski uśmiech? Niby to panienka z parasolką, ale po nogach widać, że przed chwilą gnały na łeb na szyję, a nie truchtały łagodnie, jak przystoi panience. A ten szalony rajdowiec w nowoczesnym kasku o rozmiarze "S" to kto? Uśmiecha się dziarsko, choć ekspres od dresu chyba szczypie biedaka w brodę...

Asia była chuchrem (ale za to pyskatym). Stale pomalowana gencjaną w fioletowe kropki, z idiotyczną kokardą na czubku głowy, nie przypominała blond aniołka. Pierwsze koślawe litery stawiała piórem maczanym w kałamarzu. Najchętniej jadała chleb z dżemem i pyzy z dziurką. Kolekcjonowała zapachy.

Michałek był chłopięciem chorowitym, ale chciał zostać czołgistą, najchętniej takim z czasów II wojny światowej, podsłuchiwał spod stołu rozmowy dorosłych, chrupał krakersy brydżowe i grzecznie nosił upokarzające dziewczęce kozaczki (bo akurat takie rzucili), zamiast hełmofonu, o którym do dzisiaj marzy.

Kiedy byłam mała, Kiedy byłem mały
Joanna Olech, Michał Rusinek
il. Joanna Olech
wyd. Literatura, 2010
sugerowany wiek: 5+
| drukuj | powrót |
| poleć artykuł |
Posiadam... Wróć! Moja siostra, a właściwie jej synek posiada chomika, rasy - trudno powiedzieć, wiem tyle, co widzę - małe to, zwinne, o odcieniu brązowoszarym. Przyznać muszę, że (...)