Gdzie nie spojrzę, widzę jabłka - owoce jesieni, których smak zna chyba każdy z nas. Jedząc kolejne kęsy nie zastanawiamy się nad ich symboliką; jabłko w kulturze europejskiej to synonim zdrowia, urodzaju, płodności, dostatku, miłości. Natomiast w tradycji chrześcijańskiej symbolizuje pokusę i pożądanie.
Według niektórych przekazów to Ewa zerwała je z drzewa poznania dobra i zła. Konstanty Ildefons Gałczyński w jednej ze swoich dramatycznych miniatur napisanych dla Teatrzyku Zielona Gęś, właśnie Ewę przedstawia jako sprawczynię wszystkiego, co stało się potem. Teraz możemy sobie tylko „pogdybać", czy gdyby nie zjadła jabłka, żylibyśmy dzisiaj w raju, bylibyśmy szczęśliwi, nie znalibyśmy bólu, zła, nienawiści, wrogości...
I pomyśleć, że tyle rzeczy kryje się w jednym, wydawałoby się zwyczajnym jabłku, które zjadła niewiasta o wdzięcznym imieniu Ewa.
Teatrzyk Zielona Gęś ma zaszczyt przedstawić „Żarłoczną Ewę".
Występują:
Wąż, Adam i Ewa
Wąż
(podaje Ewie jabłko na tacy): Ugryź i daj Adamowi
Adam
(ryczy): Daj ugryźć! Daj ugryźć!
Ewa:
(zjada całe jabłko)
Wąż:
(przerażony) I co teraz będzie?
Adam:
Niedobrze. Cała Biblia na nic.
K U R T Y N A
Grażyna Nowak*
*Grażyna Nowak - z wykształcenia dziennikarz i filolog, z zamiłowania bajarka bajek z ciekawym zakończeniem i fotograf-amator, z potrzeby miłośniczka muzyki, przyrody i rowerowych wypadów za miasto.
| drukuj | powrót |
| poleć artykuł |
Qlturka to skarbnica pomysłów, jak twórczo spędzić czas dzieckiem; sito, które pomaga wybierać co dobre i bezpieczne dla naszych maluchów oraz pigułka wiedzy o mądrych i pięknych książkach.
Nie ma dnia, żebyśmy tu nie zaglądali!
Ula Morga, właściciel pracowni animacji Esy-floresy, mama Mikołaja (4 l.)