Dziecko spełni wiodącą rolę
w duchowym odrodzeniu człowieka.
Janusz Korczak
Jest we mnie przekonanie, że robiąc rzeczy odwrotnie niż dorośli - przedrzeźniając ich tak, jak lubią czynić to dzieci - można by zbudować świat doskonały. Dorośli stracili jakby receptę na taki świat: im bardziej chcą zrobić coś słusznego, tym bardziej im nie wychodzi. Wciąż wplątują się w wojny, konflikty i niezręczności, za wysoko cenią słowa i przeszłość, a za mało to, co mają.
Trzeba by przestać babrać się w trujących, nic nie znaczących, wyolbrzymionych przez politykę drobiazgach, zrezygnować z powagi i nadęcia, porzucić przekazywane z pokolenia na pokolenie przesądy. Zamiast tego - bawić się rzeczywistością jak dzieci, zaprząc do roboty fantazję, uśmiechy uczynić obowiązującą walutą.
Moje marzenie: plac zabaw na miejscu muru oddzielającego Izrael od strefy Gazy. Widok palestyńskich i izraelskich dzieci budujących razem babki z piasku, bawiących się w chowanego, jedzących czekoladę.
Tak wciąż daleko do tego odrodzenia, o którym pisał Korczak. Coraz dalej, ale to tylko i wyłącznie wina dorosłych.
Rafał Witek
| drukuj | powrót |
| poleć artykuł |



Nareszcie portal na świetnym poziomie, który z radością odwiedzam razem z dzieckiem. Pomysły na wspólne spędzanie czasu - nie tylko poza domem, ale także przy ciekawej książce czy muzyce. Gorąco polecam.
Joanna Dark, piosenkarka, mama ośmiolatka