Udostępnij

OFF TOPIC - Polański w piekle

Dodano: 2009-10-21

W trakcie dyskusji nad aresztowaniem Romana Polańskiego ujawniły się dwa wyraziste obozy. Pierwszy to ci, którzy z dziką satysfakcją komentują jego uwięzienie jako tryumf sprawiedliwości i podkreślają, że reżyser nie może uniknąć kary tylko dlatego, że jest sławny. Drugi to ci, którzy reżysera bronią, podważając moralność jego ofiary i oskarżając ją o sprowokowanie artysty do takiego, a nie innego zachowania.

 

Myślę, że obydwa te punkty widzenia są niesłuszne i powierzchowne, a w sprawie Polańskiego o co innego chodzi. Przed wydaniem pochopnego osądu należy uświadomić sobie wszystkie (niewygodne) fakty towarzyszące tamtemu zdarzeniu. Fakt pierwszy: Polański wykorzystał seksualnie osobę niepełnoletnią, co w świetle prawa jest przestępstwem. Fakt drugi: przestępstwo owo miało miejsce w czasach diametralnie innych niż dzisiejsze. W latach 70-tych atmosfera społeczna wokół stosunków z nieletnimi nie była tak surowa jak dzisiaj. Takie rzeczy się wtedy zdarzały i jakkolwiek nie jest to żadne usprawiedliwienie, to jednak rzuca pewne światło na tło zdarzenia. To w latach 70-tych Louis Malle nakręcił Pretty Baby ze śmiałymi, nagimi scenami Brooke Shields. To wtedy u szczytu popularności był David Hamilton fotografujący swoje nastoletnie modelki w mocno dwuznacznych pozach. To wtedy Rolling Stonesi grali Sweet sixteen, a dziecięca aktorka Eva Ionesco występowała w produkcjach ocierających się o pornografię, a mimo to legalnie dostępnych w oficjalnym obiegu.


Fakt trzeci (i być może najważniejszy): po 32 latach od dokonania swego przestępstwa, Roman Polański jest zupełnie inną osobą.


Szczerze mówiąc współczuję sędziemu, który będzie Polańskiego sądził. Z jednej bowiem strony sprawiedliwości powinno stać się zadość, z drugiej zaś - karanie reżysera za coś, czego dopuścił się w poprzednim życiu, wydaje się dyskusyjne. Potrzeba by króla Salomona, aby rozsądzić tę trudną i wcale nieoczywistą sprawę. Niestety, zamiast Salomona mamy tłum żądny krwi, skłonne do linczu media i ślepy wymiar sprawiedliwości. To nie wróży dla Polańskiego najlepiej. (10 2009)

 

Rafał Witek

drukuj powrót
poleć artykuł

Opinie

Liczba komentarzy: 0 Dodaj swój komentarz
Nieśmiałość - czy jest się czym martwić?
Nieśmiałość w dzisiejszych czasach bardzo często postrzegana jest jako wada, utrudniająca, a czasem nawet u...
Zamiast nagród i kar – rozmowa z Natalią Dorną
Akceptacja dla przeżyć dziecka nie oznacza przyzwolenia na niepożądane (np. agresywne) sposoby komunikowani...
Tajemnice dziecięcego umysłu (część II)
W drugiej części artykułu psycholog Marta Kochan-Wójcik pisze, jak wspólna zabawa może pomóc w zrozumieniu ...
Mama wraca do pracy – jak przygotować malucha do rozstań?
Powrót do pracy jest zazwyczaj stresującym wydarzeniem dla młodych mam, a tym bardziej dla ich dzieci. Przy...

"Z Qlturki" - taką odpowiedz słyszę najczęściej, gdy pytam gości, skąd dowiedzieli się o naszej kawiarni.

Malwina Kazimierczak, właścicielka FikuMikuCafé, mama 3-letniej Miki.

Motyl w podróży