Ono obiecało, że nie będzie chodziło po kałużach, a chwilę później stało po kolana w wodzie. Ona obiecywała, że skończy z tym spóźnianiem, że zacznie zdrowe odżywianie. Na próżno! Nic się takiego nie stało, słowo oknem wyleciało. On też obiecał, całkiem szczerze, częściej jeździć na rowerze, myć naczynia, wyluzować i „myśleniem zbytnim głowy (nie!) psować".
Wszystko, jak w jednym z wierszy świętej pamięci księdza Jana Twardowskiego - „Obiecanki Cacanki", którego fragment pozwolę sobie zacytować:
Będę mądry - obiecuje
lecz w zeszycie przyniósł dwóje
nie chcę plotek - obiecuje
znowu wujka obgaduje
być rozsądnym obiecuje
łyka lody i choruje
ciocię kochać obiecuje
znów jej język pokazuje (...)
Przypuszczam, że dziś - 24 czerwca, szacowny solenizant - Jan Twardowski, swoje imieniny obchodziłby raczej skromnie, a kilka tygodni wcześniej - 1 czerwca, przyjaciele, parafianie, wierni zapewne składaliby mu życzenia urodzinowe, życzyliby stu lat życia, zdrowia, wszelkiej pomyślności.
Gdziekolwiek jesteś - to wspomnienie o Tobie, księdzu, prałacie, polskim poecie, przedstawicielu współczesnej liryki religijnej. Będziemy o Tobie pamiętać, póki żyjemy - OBIECUJEMY?
Grażyna Nowak*
*Grażyna Nowak - z wykształcenia dziennikarz i filolog, z zamiłowania bajarka bajek z ciekawym zakończeniem i fotograf-amator, z potrzeby miłośniczka muzyki, przyrody i rowerowych wypadów za miasto.
| drukuj | powrót |
| poleć artykuł |



Qlturka to skarbnica pomysłów, jak twórczo spędzić czas dzieckiem; sito, które pomaga wybierać co dobre i bezpieczne dla naszych maluchów oraz pigułka wiedzy o mądrych i pięknych książkach.
Nie ma dnia, żebyśmy tu nie zaglądali!
Ula Morga, właściciel pracowni animacji Esy-floresy, mama Mikołaja (4 l.)