Artykuł archiwalny
Udostępnij

Inaczej niż kiedyś

Dodano: 2010-12-09

Wydarłam kolejną kartkę z kalendarza i nie mogę się nadziwić. Wydaje się, że zaledwie wczoraj były święta, nowy rok, a tu - gdzieś za rogiem, czekają już kolejne. Pomyślałam, że z tej okazji przydałoby się upiec coś wyjątkowego, coś, czego raczej w dzień powszedni się nie przygotowuje, bo czasu ciągle brak i nie byłoby komu jeść tych łakoci - wszyscy przecież, jak jeden mąż, się odchudzają.

 

- Może zrobić coś, co radowało mnie, kiedy byłam dzieckiem? - pomysł pojawił się w mojej głowie, jak u Pomysłowego Dobromira. To były czasy! Pachniało pieczonym chlebem, cytrusami, które od czasu do czasu pojawiały się na świątecznym stole (nie mylić ze stołem wigilijnym). Wtedy wszystko trzeba było zrobić własnoręcznie; ciastka, makowiec, kutię, sernik, uszka, pierogi, barszcz, dzięki czemu magię świąt można było poczuć wszystkimi zmysłami. Święta były czasem radości, oczekiwania na pierwszą gwiazdkę, na pasterkę, na pierwszy kęs ciasta, które notabene można było zjeść dopiero po północy. Sypał śnieg, szczypał mróz, ale nam było ciepło, bo byliśmy razem.

 

Dziś z sentymentem wspominam tamte, choć bardzo trudne, to wyjątkowe czasy. I choć teraz może być równie pięknie, albo jeszcze piękniej, to mam wrażenie, że nasze dzieci nie potrafią, jak kiedyś my, tak pięknie cieszyć się choinką, własnoręcznie zrobionymi łańcuchami, sernikiem z rodzynkami, makowcem... I choć nie wiem jak bym się oszukiwała, to nic na to nie poradzę, że teraz święta smakują i pachną, jakoś inaczej niż kiedyś.


Grażyna Nowak*

 

*Grażyna Nowak –- z wykształcenia dziennikarz i filolog, z zamiłowania bajarka bajek z ciekawym zakończeniem i fotograf-amator, z potrzeby miłośniczka muzyki, przyrody i rowerowych wypadów za miasto.

 

drukuj powrót
poleć artykuł

Nareszcie portal na świetnym poziomie, który z radością odwiedzam razem z dzieckiem. Pomysły na wspólne spędzanie czasu - nie tylko poza domem, ale także przy ciekawej książce czy muzyce. Gorąco polecam.

Joanna Dark, piosenkarka, mama ośmiolatka

Rodzinne Matinée