Udostępnij

Impresje różne - Matka karmiąca z siekierą

Dodano: 2009-12-02

Jest sobota. Dziś musiałam rozpalić w kominku (to obecnie jedyne źródło ciepła w naszym domu), ale zabrakło szczapek na podpałkę. Ubrałam się, poszłam do drewutni, narąbałam przez pół godziny kosz szczap. Nowe i maleńkie cudo stało obok w wózku i smacznie spało, przerywając drzemką na krótkie grzechotanie. Siekiera w jednej ręce, grzechotka w drugiej. Pusty śmiech mnie ogarnął, gdy zdałam sobie sprawę z tego, co widać na obrazku.


Wróciłam do domu, posprzątałam, zmyłam podłogi, pomiędzy wszystkimi czynnościami karmiłam niemowlę piersią, zamiotłam taras, przeniosłam kilka mebli w inne miejsce, poskładałam pranie, zrobiłam obiad, wzięłam udział w imprezie, odwiedziłam chorą Babcię w szpitalu, wykąpałam dzieci i... jeszcze żyję, bo piszę ten tekst.

Jako matce pracującej przyszło mi żyć niezwykle intensywnie. Zawsze czerpałam z życia garściami, było mnie wszędzie pełno, ale miałam też czas dla siebie; chwilę, aby spokojnie poczytać, gdy naszła mnie ochota. Przy dwójce małych dzieci te chwile ulatniają się gdzieś, pędzą niedoścignione, pozostawiając po sobie taaaką wielką tęsknotę i głód!

Ostatnio doszło do tego, że czytam w biegu, na raty, pomiędzy jedną czynnością a drugą, co mnie przeraża (grozi od czasu do czasu spotkaniem z futryną) i męczy, bo lubię czytać książki od deski do deski, za jednym zamachem. A teraz często, karmiąc dziecko, wydając dyspozycje drugiemu, chwytam kilka zdań, aby jeszcze słówko, jeszcze zdanie, jeszcze kawałek... I tak mi brak tych czasów, gdy książka była chlebem.

Całe szczęście, że wieczorem, gdy układamy dzieci do snu, zazwyczaj mam godzinę dla córki, żeby jej poczytać tak jak lubi ona i lubię ja, Spokojnie, od deski do deski, przytulone, uśmiechnięte, dla siebie tylko, bez wszystkich „poczekaj", „muszę jeszcze"..., bez „zaraz", „za chwilkę". Czytamy, bawimy się słowem, jesteśmy ciekawe, wybieramy to, na co mamy ochotę,

Dziecko zasypia, lecz przedtem zawsze stwierdza: „Mama jest, książka jest, wszystko jest!" Po czym zamyka oczy i śni o tym, że "nie chce iść spać".

A ja? Zaraz się położę, jeszcze tylko...

 

Anna Zagajewska

 

drukuj powrót
poleć artykuł

Opinie

Liczba komentarzy: 0 Dodaj swój komentarz
Nieśmiałość - czy jest się czym martwić?
Nieśmiałość w dzisiejszych czasach bardzo często postrzegana jest jako wada, utrudniająca, a czasem nawet u...
Kciuk kontra smoczek, czy można wybrać mniejsze zło? Z rozważań terapeuty mowy
Całkiem niedawno mój kilkunastomiesięczny syn pożegnał się ze swoim bliskim przyjacielem - smoczkiem. Tak t...
Czy dysleksja ma wpływ na naukę języków obcych?
Dysleksja - słowo, które napełnia niepokojem rodziców dzieci rozpoczynających edukację  szkolną. Zgodn...
Mamo, boję się, gdy cię nie widzę! O lęku separacyjnym
Lęk separacyjny, czyli silny strach dziecka przez rozstaniem z matką jest określany jako naturalny i rozwoj...

Qlturka to strzał w dziesiątkę. Bardzo wartościowy serwis dla rodziców i dzieci, którzy poszukują pomysłów na wspólną naukę i zabawę. To pierwszorzędny przewodnik po dobrej książce, ciekawym filmie czy przedstawieniu teatralnym. Gorąco polecam!
Agnieszka Babik, analityk rynku, mama 6-letniej Marianki i 13-letniego Szymona

Braciszek i Karlsson z Dachu