Udostępnij

Impresje na temat DZIECKO - Dzieci o północy

Dodano: 2009-06-30

Jest późny wieczór w gwarnej nadmorskiej miejscowości, na głównym deptaku, w korowodzie turystów, sprzedawców i grajków, w zapachu smażonej ryby i surowej miłości, w oparach cukrowej waty idę przed siebie, chłonąc ten harmider. W wieku 32 lat, zmęczony i smutny, widzę przemykające wśród wczasowiczów dzieci - rozbudzone, rozkojarzone, oszołomione natłokiem atrakcji, z oczami wielkimi jak półmisek. Dzieci o północy.

 

Rodzice ani dziadkowie nigdy nie pozwalali mi wychodzić tak późno. O północy spałem, nie było też deptaków ani kurortów pełnych atrakcji, nie tętniła zabawa na ulicach, sklepy stały puste. Myślę, że nigdy już nie będę dzieckiem biegającym w ekstazie o północy, z oczami wielkimi i błyszczącymi jak srebrny półmisek. (16 07 2003)

 

Rafał Witek

drukuj powrót
poleć artykuł

Opinie

Liczba komentarzy: 1 Dodaj swój komentarz
Cierpliwość, samodzielność, systematyczność - ważne cechy, których warto uczyć dzieci
Prezent za prezentem, przyjemność za przyjemnością, opiekun za opiekunem. Świat najmłodszych przez ostatnie...
Bunt dwulatka, czyli jak pomóc sobie i dziecku?
O osławionym buncie dwulatka słyszeli już chyba wszyscy. Mało kto zdaje sobie jednak sprawę z tego, że jest...
Śpiewa, grucha, guga i wreszcie gaworzy!
Kiedy na świecie pojawił się mój syn, w jednej chwili stałam się szczęśliwą matką, która otrzymała wspaniał...
Woda mi niestraszna! O zachęcaniu dziecka do kąpieli
Wielu rodziców odczuwa dreszcze na samą myśl o wieczornej kąpieli. Niestety, niektóre dzieci nie czerpią ra...

Qlturka pokazuje nam - rodzicom, świat widziany oczyma dziecka. Jest to nieoceniona pomoc w jego zrozumieniu!

Edyta Jungowska, aktorka, wydawca książek Astrid Lindgren w wersji audio

Zawiłości miłości