Wywiad z filmowym bohaterem

Dodano: 2009-04-06

Wywiady mogą być z aktorami, piosenkarzami, ale żeby z bohaterem kreskówki? Przekonajcie się, że to możliwe. Na pytania reportera telewizji KidsCo odpowiedział Kalmuś z "Dzikiej Przyszłości".

 

Kalmuś z Dzikiej Przyszłości na KidsCo

 

W serialu "Dzika Przyszłość" występuje wiele niesamowitych stworzeń, więc cieszymy się ogromnie, że tak uwielbiany bohater jak Kalmuś znalazł chwilę czasu, by z nami porozmawiać:

 

Czym jesteś?

 

Jestem kalmagibonem i mieszkam w Północnym Lesie, w przyszłości oddalonej o 200 milionów lat. Uwielbiam się huśtać i bawić na drzewach, a także denerwować megakałamarnice, zrzucając strąki nasion prosto na ich głowy.

 

Skąd się wzięła twoja nazwa?

 

Emily jest moją matką zastępczą i nadała mi taki przydomek po tym, jak odkryła, czym jestem. Nie chciałem, żeby odeszła, więc ukryłem się w tym niesamowitym statku kosmicznym, niczym pasażer na gapę.

 

Jak to robisz, że jesteś taki zwinny wśród gałęzi drzew?

 

Ponieważ pochodzę z rodziny kałamarników, nie posiadam szkieletu. To znaczy, że nie mam wielu kości, dzięki czemu mogę się swobodnie poruszać.

 

Czym się żywisz?

 

Emily bardzo dobrze mnie karmi różnymi smakołykami, lecz gdybym mieszkał w lesie, odżywiałbym się leśnymi rybami.

 

Dlaczego twoje oczy są umieszczone na czułkach?

 

Dzięki temu, kiedy robię salta wśród drzew i na statku kosmicznym, moje oczy pozostają w centrum grawitacji i zawsze patrzą do przodu. Posiadam zdolność widzenia stereoskopowego, dookoła siebie.

 

Jak się komunikujesz?

 

Tak jak ty, wydaję dźwięki, lecz w celu komunikacji potrafię też wykorzystywać skomplikowane wzorce kolorystyczne.

 

Od jakiego zwierzęcia pochodzisz?

 

Jestem potomkiem kałamarnicy, aktywnej trójwymiarowej akrobatki świata morskiego.

 

Ile masz nóg?

 

Mam osiem macek. Niektóre z nich są krótsze od innych, co pomaga mi w poruszaniu się.

 

Dziękuję za poświęcony czas. 

drukuj powrót
poleć artykuł

Opinie

Liczba komentarzy: 0 Dodaj swój komentarz
Mały geniusz w dziecku
Każdy rodzic chce być dumny z osiągnięć swojej pociechy! Nasza rola nie polega jednak na „programowaniu gen...
Dziecko z ADHD. Rodzice i nauczyciele mają wspólny cel
Rodzice i nauczyciele to dwie strony tego samego medalu. Medalem jest nasze wyjątkowe dziecko. Jak sprawić,...
Onomatopeje, czyli pierwsze "słowa" w życiu dziecka
Wiosenna pogoda sprzyja rodzinnym spacerom i obcowaniu z budzącą się do życia przyrodą. W tym roku, wspólni...
Słodkich snów, maluszku
Jednym z najtrudniejszych zadań stających każdego dnia przed wieloma rodzicami jest położenie dziecka do łó...

Cieszy mnie, że istnieje portal traktujący dzieci na tyle poważnie, żeby proponować im prawdziwą kulturę na wysokim poziomie. Qlturka.pl kreuje kulturalny smak najmłodszych, jednocześnie szanując ich wrażliwość.

Martyna Samecka, mama Fruzi, ilustratorka-amatorka

Wyjście do parku kontra… wyjście do parku

Jesień rozkwitła tysiącami barw. Gdy tylko słońce postanawia zagościć u nas na trochę dłużej, ubieram dzieci i wychodzimy na spacer. Stajemy potem w tych słonecznych plamach, jakie się (...)

Papralnia