Najwyższy czas, by poznać Śmieszaczki - bohaterów rosyjskiego serialu animowanego - podbijające serca dzieci. Nim zawitają do Warszawy w ramach Festiwalu Filmów Rosyjskich, można zobaczyć je u nas.
Bajka opowiada o zaprzyjaźnionej grupie zabawnych, krąglutkich bohaterów, mieszkających w małych domkach, w uroczej dolinie. Świat Śmieszaczków jest odwzorowaniem życia społecznego, jakie otacza dzieci w rzeczywistości. Każdy odcinek zawiera prostą historię-metaforę, którą odbiera się intuicyjnie, a jednocześnie potrafi ona zaciekawić nie tylko dziecko, ale i dorosłego.
Serial animowany „Śmieszaczki" uznawany jest za najlepszą współczesną animację rosyjską, a został stworzony w ramach edukacyjnego projektu „Świat bez przemocy" w studio animacji komputerowej „Petersburg", zorganizowanym specjalnie na potrzeby „Śmieszaczków".
Świat Śmieszaczków jest pozbawiony przemocy, pozbawiony jest również tradycyjnych „negatywnych" bohaterów. Rodzinka Śmieszaczków składa się z 9 postaci. Różnorodne zamiłowania czynią ich świetnymi wychowawcami małych widzów:
Krosz - energiczny i ruchliwy optymista i eksperymentator
Jeżyk - poważny i uczciwy przyjaciel Krosza. Oczytany i skromny.
Niusza - prawdziwa dziewczyna: wrażliwa i uwodzicielska. Uwielbia czerwony kolor.
Barasz - poeta-liryk. Melancholiczny marzyciel.
Pin - geniusz-samouk. Jego wynalazki jednak rzadko są pożyteczne.
Sowunia - lubi dyscyplinę i zdrowy styl życia. Surowa, jednak sprawiedliwa.
Łosiasz - roztrzepany uczony, żyjący w świecie teorii filozoficznych.
Kar Karycz - sentymentalny konferansjer na emeryturze. Lubi wspominać swoją przeszłość.
Kopatycz - dziadek-rolnik. Mało mówi, ale dużo robi.
Twórcy:
Dyrektor artystyczny - Anatolij Prochorow
Producent generalny - Ilja Popow
Reżyser - Dienis Czernow
Scenarzysta - Aleksiej Lebediew
Kompozytorzy - Marina Łanda i Siergiej Wasiljew
Przygody "Śmieszaczków" będzie można zobaczyć w istopadzie podczas Festiwalu "Sputnik nad Polską" (6-15 listopada), w ramach cyklu dla dzieci "Mały Sputnik".
Więcej informacji już wkrótce w naszym portalu, który objął patronat medialny nad "Małym Sputnikiem".
| drukuj | powrót |
| poleć artykuł |



Dzieci są jedynymi uczestnikami kultury, którym kontakt ze złą sztuką może wyrządzić krzywdę. Ogromnie cenię Qlturkę za to, że pokazuje, co w sztuce dla najmłodszych dobre, ciekawe i warte uwagi. Nie wyobrażam sobie już sieci bez tego miejsca.
Alicja Morawska Rubczak, badacz i krytyk teatru dla dzieci, kuratorka małych Warszawskich Spotkań Teatralnych
Potrzeba użycia dziadka do orzechów przypomniała mi o pewnej rozmowie. Choć może lepszym określeniem byłaby raczej „zażartej dyskusji" - na temat, czego powinny, a raczej (...)