Artykuł archiwalny
Udostępnij

Chipi i bohaterowie Bakugan - pierwszy dzień szkoły

Dodano: 2010-09-01

Chipi, Dan, Runo, Alice i Marucho stali przed szkołą. Nikomu nie dopisywał humor - skończyły się wakacje i za chwilę mieli wejść do sali gimnastycznej na uroczyste rozpoczęcie roku szkolnego. Dan patrzył w ziemię i bezmyślne stukał butem o krawężnik. Alice bawiła się telefonem komórkowym, a mały Marucho wyjął z kieszeni swojego bakugana i przyglądał mu się ze smutną miną.

 

Wydawało się, że z odrętwienia wyrwie ich dopiero głos wychowawczyni, gdy nagle odezwał się Chipi:

 

- Hej! Nie zniosę 9 miesięcy szkoły, jeśli wszyscy będziemy tacy ponurzy! Wyluzujcie trochę!

 

Dan uniósł lekko głowę i spojrzał na kolegę zdziwiony.

 

- Jest pierwszy września, Chipi, koniec wakacji. Z czego mamy się cieszyć?

 

- Pomyśl tylko! - odpowiedział Chipi. - Przez całe wakacje widzieliśmy się wszyscy tylko 4 razy, bo Runo całe lato pomagała rodzicom w restauracji, Marucho był u dziadków na wsi, a ty się ciągle gdzieś włóczyłeś ze swoim Bakuganem - Drago. W szkole znowu będziemy zgraną paczką!

 

- Coś w tym jest - wtrąciła się Runo.

 

- Poza tym lekcje też mogą być ciekawe! Przecież w tym roku dochodzi nam fizyka. Słyszałem, że doświadczenia są naprawdę super - Chipi kontynuował przedstawianie przyjaciołom jasnych stron chodzenia do szkoły.

 

- A ja nie mam jeszcze fizyki! - odezwał się mały Marucho, który był młodszy od reszty i szedł dopiero do czwartej klasy.

 

- Na ciebie przyjdzie jeszcze czas! Musisz najpierw poznać trochę matematycznych podstaw. Fizyka się na tym opiera - wyjaśniła Runo, która zawsze była opiekuńcza w stosunku do Marucho.

 

- No i pamiętajcie o WF-ie - Chipi uśmiechnął się zadziornie - w końcu udowodnię Danowi, kto lepiej gra w piłkę. Poza tym będą długie przerwy, na których można się nieźle bawić.

 

- Macie racje, szkoła nie jest zła! - powiedział Dan, po czym uśmiechnął się szeroko i sięgnął do plecaka. - Może po rogaliku? Chipicao doda nam energii i po akademii zrobimy sobie mały turniej Bakugan!

 

Oczywiście nikt nie odmówił. Wszyscy zabrali się do jedzenia, śmiejąc się i żartując. Kiedy wychowawczyni zawołała ich na akademię, nikt nie był smutny. Przyjaciele wiedzieli, że czeka ich rok pełen odkrywania świata, wspólnych zabaw i wspaniałych przygód.

 

 

A teraz zapraszamy na KONKURS, w którym do wygarnia iPod Shuffle i 5 zestawów Bakucore

Chipicao

 

MATERIAŁ PROMOCYJNY

drukuj powrót
poleć artykuł

Opinie

Liczba komentarzy: 0 Dodaj swój komentarz
Wymyślony przyjaciel dziecka
Maluchy uważają, że ich wymyślony przyjaciel istnieje naprawdę. Z tego powodu dorosłym tak trudno jest poją...
Mamo, tato… ja chcę zwierzątko!
Radosny pies, liżący nas po nosie na powitanie, mruczący kot, wygrzewający się leniwie na naszych kolanach ...
Ratunku, moje dziecko się jąka!
Niepłynność w mowie małego dziecka to problem, który dotyka całą rodzinę. W jego skutecznym przezwyciężaniu...
Chwalić czy nie chwalić, a jeśli tak, to jak?
Jeśli chcemy, aby nasze dziecko miało wysoką samoocenę i było pewne siebie, pamiętajmy o tym, aby je wzmacn...

Qlturka.pl jest doskonałym źródłem wiedzy o wydarzeniach kulturalnych, polecanych książkach; skarbnicą mądrych pomysłów na upominki dla moich siostrzenic.

Edyta Sudoł, specjalista PR

Przedszkole nie z tej planety

W grudniu spędziłam wiele godzin w fajnym miejscu. Proszę sobie wyobrazić, że odnalazłam w nim uśmiechniętych rodziców i szczęśliwe dzieci. To takie przedszkole, w którym (...)

Ferie detektywistyczne w Cafe Bajarka