Udostępnij

"W Karzełkowie jesień złota" - fragment

Dodano: 2011-10-03

Wieczorami chłodem wionie,
I już jakby krótsze dni,
A w zielonej drzew koronie
Pierwszy listek złotem lśni.

 

Słonko, chociaż nadal grzeje,
Ale jakby już nie tak,
Chociaż każdy ma nadzieję,
Że wciąż jeszcze lato trwa.

 

Melancholijna Pani Jesień
Już pierwsze znaki daje nam
I babie lato wiatr gdzieś niesie,
I smętniej w trawie świerszcz już gra.
Melancholijna Pani Jesień
Powoli jest już blisko tak,
Melancholijna Pani Jesień
Przelotnym ptakom daje znak.

 

W calutkim lesie i na łąkach
Powoli się zaczyna ruch,
Do wtóru jeszcze bąk wciąż brzdąka,
Lecz już na niebie gęsi sznur.

 

A słonko nisko i wciąż niżej,
I coraz cichszy ptaków śpiew;
Pożegnań pora coraz bliżej
Z tymi, co muszą ruszać w rejs.

 

 

Złote słońce ponad borem
Opadało z wolna w dół.
Łapciuś usiadł pod jaworem
Zasłuchany w ptaków chór.
I wspomnienia, gdzieś z daleka,
Napłynęły kolorowe:
Jak z czapeczką Lis uciekał,
Jak ze snu obudził Sowę.
O krainie Wielkiej Wody -
Państwie króla Żabomira,
Który popadł był w kłopoty
Przez Szur-Szura, tego zbira,
Który potem w Karzełkowie,
Gdy tam trwała wielka susza,
Z wodą beczki pchał, albowiem
Był w niewoli u Łapciusia.
Ile przygód, ile zdarzeń -
¬Choćby to, gdy król Pyszałek
Stracił berło i koronę...
Karzełkowo, w gniewie całe,
Wnet złodzieja pochwyciło,
Kiedy Łapciuś odkrył wroga,
Który w wieży się ukrywał.
Kto nim był? No właśnie - Sroka,
Sroka ta niebieskooka,
Co bujała wciąż w obłokach!
Ech, co było, już nie wróci...
Tutaj Łapciuś się zasmucił
I aż szarpnął siwą brodę,
Bo zrozumiał pierwszy raz,
Że wspomnienia są dowodem
Na to, że ucieka czas!
Tu Łapciusia myśli smutne
Przerwał nagle skrzydeł łopot.

 

- Myśląc, że gdzieś drzemkę utnę,
Wnet odkryłam nowy kłopot!
Zamiast lecieć gdzieś, za morze,
Muszę jeszcze zostać tu!
Kto mi - Sójce - dopomoże?
Gdzieś zgubiłam siedem piór!
Jak wybierać się mam w drogę,
W tym kubraczku niekompletnym?
A ośmieszyć się nie mogę!
Och, ty losie, losie szpetny!!!

 

 

w karzełkowie jesień złota

 

W Karzełkowie jesień złota

Andrzej Sobczak
Il. Elżbieta Kidacka
wyd. Nowela

nośnik: 1 płyta CD (+książka)

sugerowany wiek: 3+

 

Pod patronatem Qlturka.pl

drukuj powrót
poleć artykuł

Opinie

Liczba komentarzy: 0 Dodaj swój komentarz
Dziecko z ADHD. Siłą nauczyciela dziecka nadpobudliwego jest wiedza.
Pani nauczycielka wydaje polecenie: „Teraz otwórzcie książkę na stronie siedemnastej i przeczytajcie polece...
Wszystko, czego dziecko potrzebuje do zabawy
Zabawa jest dla dziecka sposobem zdobywania wiedzy o świecie, rozwijania umiejętności, kształtowania wyobra...
Telewizor - przyjaciel czy wróg dziecka
Pojawienie się dziecka to moment, by zastanowić się, co zrobić z telewizorem, który przez wielu z nas postr...
Edukacja przez sztukę – wiele dróg i możliwości
„Sztuka jest jedną z tych rzeczy, które – jak powietrze czy ziemia - znajdują się wszędzie wokół nas, lecz ...

Qlturka to skarbnica pomysłów, jak twórczo spędzić czas dzieckiem; sito, które pomaga wybierać co dobre i bezpieczne dla naszych maluchów oraz pigułka wiedzy o mądrych i pięknych książkach.
Nie ma dnia, żebyśmy tu nie zaglądali!

Ula Morga, właściciel pracowni animacji Esy-floresy, mama Mikołaja (4 l.)

Krasnoludki - Pucybutki