Udostępnij

Tajemnica namokniętej gąbki - odc. XV

Dodano: 2010-05-15

Lubicie ciekawe książki, w których wiele jest zagadek i niewyjaśnionych tajemnic? Jeśli tak, to mamy napisaną specjalnie dla Was, zupełnie nową, wciągającą powieść w odcinkach. Rozwiążcie wraz z bohaterami Tajemnicę namokniętej gąbki.

 

Odcinek piętnasty

U DYREKTORA

Dyrektor Zenon Gwizdek siedział w swoim gabinecie i martwił się. Jeżeli chciał utrzymać porządek w szkole, musiał wyjaśnić tajemnicze wydarzenia, o których donosili mu ostatnio pracownicy. Pani Wala narzekała na złą jakość dostarczanej do klas kredy, woźne skarżyły się na niewyjaśnione wycieki wody w toalecie dla dziewcząt, a pan Darek odkrył w piwnicy nawilgłe szmaty, wyglądające na czyjeś legowisko...

 

Zofia Stanecka, Tajemnica namokniętej gąbki, il. Anna Sędziwy_odc. XV


Sięgnął po telefon. Postanowił, że najpierw skontaktuje się z wodociągami. Woda w toaletach wydawała się sprawą najpilniejszą do załatwienia. Wystukiwanie numeru przerwało mu nieśmiałe pukanie do drzwi. Stłumił westchnienie i uprzejmie zawołał:


- Proszę!


Nikt nie wszedł, ale zza drzwi dobiegły go czyjeś szepty i odgłosy przepychania.


- Proszę! - powtórzył.


Drzwi uchyliły się i do gabinetu wpadli Bartosz Piątek i Józef Kwaśnik - uczniowie z II c. Mieli potargane włosy i przekrzywione podkoszulki. Wyglądali, jakby przed chwilą się bili.

 

Zofia Stanecka, Tajemnica namokniętej gąbki, il. Anna Sędziwy_odc. XV


- W jakiej sprawie? - zapytał Dyrektor.


Chłopcy spojrzeli na siebie.


- Ty mów - szepnął Bratek. Ziutek skrzywił się, ale odważnie zaczął:


- Chodzi o moją... kuzynkę, panie Dyrektorze. Ona chciałaby chodzić do naszej klasy.


- Tak? - Dyrektor wyraźnie czekał na ciąg dalszy.


- No... - zawahał się Ziutek. - Bardzo by chciała.


- W takim razie niech jej rodzice przyniosą podanie z opinią obecnego wychowawcy i uzasadnieniem przeniesienia, świadectwo ukończenia pierwszej klasy i pesel. Zobaczę, co da się zrobić. Nic nie obiecuję, bo wasza klasa jest przepełniona.


Dyrektor spojrzał na zgromadzone na biurku papiery, dając znak, że zakończył rozmowę. Chłopcy jednak nie ruszyli się z miejsca.


- Coś jeszcze?


- A jeśli rodzice kuzynki nie mogą przyjść? - odważył się spytać Ziutek.


- Jak to nie mogą? - zdenerwował się Dyrektor. - Kiedy przenosi się dziecko do innej szkoły, trzeba znaleźć czas na takie sprawy.


- Tylko że oni... - jąkał się Ziutek - po prostu...


- Nie ma ich teraz - wtrącił Bratek.


- Jak to nie ma? - Dyrektor zaczął mieć niejasne poczucie, że ktoś tu sobie z niego kpi.


- Nie ma. Po prostu - wzruszył ramionami Ziutek. - Są zupełnie gdzie indziej.


- Zostawili swoją córkę? Coś mi się wydaje, że to sprawa dla opieki społecznej.


Bratek spojrzał na Ziutka przerażony. Tego tylko brakowało, żeby Dyrektor sprowadził im na kark opiekę społeczną!


- To nie tak - powiedział szybko. - Oni... są w domu, u siebie, a kuzynka... przyjechała do Ziutka i będzie u niego mieszkać przez jakiś czas. I chciałaby chodzić do naszej szkoły, bo przecież musi się uczyć, prawda?


- W takim razie chciałbym się, Kwaśnik, zobaczyć z twoją matką. Może ona wyjaśni mi całą tę sprawę. Rozumiem, że jest formalną opiekunką tej kuzynki? Podaj mi dzienniczek. Napiszę do niej z prośbą o spotkanie.


Ziutek rzucił Bratkowi zrozpaczone spojrzenie.


- A to żeśmy wpadli! - wyszeptał bezgłośnie.

 

Tekst: Zofia Stanecka
Ilustracje: Anna Sędziwy
cdn.

 

Odcinek I

Odcinek II

Odcinek III

Odcinek IV

Odcinek V

Odcinek VI

Odcinek VII

Odcinek VIII

Odcinek IX

Odcinek X

Odcinek XI

Odcinek XII

Odcinek XIII

Odcinek XIV

Odcinek XV

Odcinek XVI

Odcinek XVII

Odcinek XVIII

drukuj powrót
poleć artykuł

Opinie

Liczba komentarzy: 0 Dodaj swój komentarz
Każdy ma muzykę w genach – wykład profesor dr hab. Barbary Kamińskiej
Istnieje analogia między uczeniem się muzyki, a uczeniem się mowy. Jeśli chodzi o uczenie się języka ojczys...
Ćwiczenie poprawnej wymowy z ”Lokomotywą” i innymi utworami literatury dziecięcej
Zastanawiam się, jak duży wpływ na moje życia miały cowieczorne, magiczne spotkania z książką. To właśnie w...
Wzmocnienie pozytywne, sposób na naukę obowiązków
Wielu rodziców zastanawia się, jak nauczyć dzieci, by wykonywały proste prace domowe. Próbują różnych metod...
Odrabianie pracy domowej z dzieckiem
Większość przedszkolaków wprost nie może się doczekać, kiedy wreszcie pójdzie do szkoły. Uważają się wtedy ...

Nareszcie portal na świetnym poziomie, który z radością odwiedzam razem z dzieckiem. Pomysły na wspólne spędzanie czasu - nie tylko poza domem, ale także przy ciekawej książce czy muzyce. Gorąco polecam.

Joanna Dark, piosenkarka, mama ośmiolatka

Królewna