Udostępnij

Tajemnica namokniętej gąbki - odc. XI

Dodano: 2010-03-18

Lubicie ciekawe książki, w których wiele jest zagadek i niewyjaśnionych tajemnic? Jeśli tak, to mamy napisaną specjalnie dla Was, zupełnie nową, wciągającą powieść w odcinkach. Rozwiążcie wraz z bohaterami Tajemnicę namokniętej gąbki.

 

Odcinek jedenasty

U ZIUTKA

 

Drzwi otworzyła Gośka. W modnej spódniczce i ze słuchawkami od MP3ki w uszach nie wyglądała na osobę, która mogłaby pomóc bezdomnej syrence z brudnymi nogami.

 

Zofia Stanecka, Tajemnica namokniętej gąbki, il. Anna Sędziwy, odc. XI


- Ziutek jest u siebie - bąknęła i, zajęta swoimi myślami, odeszła w kierunku kuchni.


Weszli i cisnęli bluzy na przepełniony wieszak. Majka zamknęła drzwi i ciekawie rozejrzała się po przedpokoju. Stosy butów (głównie damskich) leżały pod wieszakiem, z którego spływały niezliczone kurtki, płaszcze, swetry, bezrękawniki i szale. Na półce nad kaloryferem piętrzyły się stosy kapeluszy, beretów i czapek.


- Fiuuu - szepnęła z podziwem. - Czy wy, ludzie, naprawdę potrzebujecie aż tylu rzeczy?


Bratek wzruszył ramionami.


- Chodźmy lepiej do Ziutka - powiedział i otworzył oszklone drzwi w końcu korytarza.


Ziutek spał na łóżku. Obok niego leżał rozłożony podręcznik. Bratek podszedł do przyjaciela i szarpnął go za ramię.


- Wstawaj! - zawołał.


Ziutek zerwał się na równe nogi i rozejrzał nieprzytomnym wzrokiem po pokoju.


- Daj spokój, Gośka, przecież widzisz, że się uczę - wymamrotał.


Bratek stanął tuż przed nim.


- Jaka znowu Gośka? Puknij się w czoło. To ja, Bratek. I Klara... No... I jeszcze Majka.


Ziutek przetarł oczy i spojrzał uważnie na Bratka, żeby przekonać się, czy nie śni.


- Co tu robi Klara? - zapytał, wciąż nie zwracając uwagi na Majkę, która w tym czasie zdążyła już znaleźć leżącą w kącie pokoju biało-czarną piłkę i przymierzała właśnie do niej bosą stopę, żeby sprawdzić, którą krawędzią powinna ją kopnąć.

 

Zofia Stanecka, Tajemnica namokniętej gąbki, il. Anna Sędziwy, odc. XI


- Klara, Klara - Bratek był już zniecierpliwiony stanem Ziutka. - Nie mógłbyś się wreszcie obudzić? Klara jest ze mną, bo wtajemniczyłem ją w nasze sprawy.


- Co?! - Ziutek wreszcie oprzytomniał. - Bez mojego pozwolenia?!


- Bez - postawił się Bratek. - I wcale tego nie żałuję. Zresztą teraz nie ma to już znaczenia, bo Klara i ja odkryliśmy, kto stoi za tajemniczymi wydarzeniami w szkole. A gdybyś był trochę bardziej przytomny, zauważyłbyś, że ten ktoś za chwilę zbije ci lustro twoją własną piłką!

 

cdn

 

Tekst: Zofia Stanecka

Ilustracje:  Anna Sędziwy

 

Odcinek I

Odcinek II

Odcinek III

Odcinek IV

Odcinek V

Odcinek VI

Odcinek VII

Odcinek VIII

Odcinek IX

Odcinek X

Odcinek XI

Odcinek XII

Odcinek XIII

Odcinek XIV


drukuj powrót
poleć artykuł

Opinie

Liczba komentarzy: 0 Dodaj swój komentarz
Małe leniuszki i jak sobie z nimi radzić
Małe leniuszki... To określenie łagodnie opisuje niechęć dzieci do wykonywania pewnych poleceń rodziców. Dl...
Ruch wspiera rozwój mowy
Wszyscy rodzice z niecierpliwością oczekują pierwszych słów swojego dziecka. Ochoczo mu w tym pomagają, opo...
Edukacyjny powrót do korzeni
Edukacja domowa – w skrócie ED - nie jest nowinką. Obowiązek szkolny został wprowadzony około stu lat temu ...
Nieśmiałość - czy jest się czym martwić?
Nieśmiałość w dzisiejszych czasach bardzo często postrzegana jest jako wada, utrudniająca, a czasem nawet u...

Cieszy mnie, że istnieje portal traktujący dzieci na tyle poważnie, żeby proponować im prawdziwą kulturę na wysokim poziomie. Qlturka.pl kreuje kulturalny smak najmłodszych, jednocześnie szanując ich wrażliwość.

Martyna Samecka, mama Fruzi, ilustratorka-amatorka

Międzynarodowy nie znaczy dobry

Jeśli w nazwie ośrodka jest zawarte, że jest międzynarodowym albo jego wagę podkreśla słowo „centrum" lub „instytut" to i tak nie trzeba mieć złudzeń. Oczywiście (...)

Czy znacie Wróżkę-Czarownicę?