Udostępnij

Tajemnica namokniętej gąbki - odc. IV

Dodano: 2009-11-20

Lubicie ciekawe książki, w których wiele jest zagadek i niewyjaśnionych tajemnic? Jeśli tak, to mamy napisaną specjalnie dla Was, zupełnie nową, wciągającą powieść w odcinkach. Rozwiążcie wraz z bohaterami Tajemnicę namokniętej gąbki.

 

Odcinek IV

ODKRYCIE BRATKA


Bratek odniósł pusty talerz po kanapkach do kuchni, wziął jabłko i ruszył z powrotem do swojego pokoju. Tajemnica tajemnicą, a pracę domową i tak trzeba było odrobić. Wszedł i od razu zobaczył przesunięte łóżko. Stało krzywo, jednym rogiem wskazując na środek pokoju. Bratek, w odróżnieniu od Ziutka, nie bardzo wierzył w dziwne wydarzenia. Nie zastanawiając się więc specjalnie, chwycił za wysunięty róg łóżka i zaczął je z powrotem dosuwać do ściany.


- Ałaaa! - pisnął ktoś rozdzierająco.


Bratek rozejrzał się. W pokoju nie było nikogo. Pochylił się znowu nad łóżkiem i pchnął po raz drugi.


- Ałaaaaa! - wrzask był teraz głośniejszy i najwyraźniej dobiegał gdzieś z dołu.


Bratek położył się na podłodze i zajrzał pod zwisającą nisko kapę. W kurzu, między śmieciami wmiecionymi w czasie sprzątania pod łóżko, leżała Klara - jego młodsza siostra. Rozpuszczone włosy zaczepiły jej się o szczebelkowe dno.

 

Tajemnica namokniętej gąbki - rozdział IV

 

- Co ty tam robisz - krzyknął oburzony Bratek. - Podsłuchiwałaś?!


- Ja? - Klara udawała zdziwioną. - Nigdy!


- Akurat! - Bratek patrzył na Klarę wściekły. - Specjalnie tam wlazłaś, żeby słuchać, o czym mówimy! Pogięło cię?


- Powiem Mamie, że brzydko mówisz! - odcięła się Klara.


- Jasne... jak już stąd wyjdziesz - odparował Bratek. - A może chcesz, żebym zawołał Mamę już teraz, żeby zobaczyła, gdzie jesteś?


- Możesz sobie wołać. Przynajmniej zobaczy, jaki masz porządek pod łóżkiem.


Bratek poddał się. Z Klarą zawsze tak było - nigdy nie dawało się jej przegadać. Wlazł pod łóżko i już bez słowa zaczął rozplątywać włosy siostry. Nie było to wcale łatwe. Minęła dobra chwila, zanim brudne od kurzu rodzeństwo wygramoliło się na środek pokoju.


- No, i co ja mam z tobą zrobić? - zapytał Bratek, wpatrując się w siostrę. - Powinienem cię poćwiartować za podsłuchiwanie tajnych obrad. Najpierw jednak poradzę się Ziutka i razem podejmiemy decyzję. Na pewno będziesz musiała złożyć uroczystą przysięgę, że nigdy nie piśniesz nawet słowa o tym, co dziś usłyszałaś. Jasne?

 

Zofia Stanecka, Tajemnica namokniętej gąbki, il. Anna Sędziwy_rozdział 4


- Mama mówi, że nie wolno przysięgać - Klara nie wydawała się przestraszona wizją ćwiartowania. - Chcesz gumę? - wyciągnęła z kieszeni spódnicy wymiętą paczkę gum. Dobrze wiedziała, że Bratek nigdy nie odmawia, jeśli proponuje mu się cokolwiek do jedzenia lub żucia. - Cytrynowa - dodała.


Bratek sięgnął po gumę. Tak naprawdę, to całkiem lubił swoją szczerbatą, wścibską siostrę. Denerwowało go tylko, że wszędzie za nim łazi. No i z tym podsłuchiwaniem, to naprawdę przegięła!


- Przyjmiecie mnie do swojej bandy? - zapytała nagle Klara, ośmielona sukcesem z gumą.


- Do jakiej bandy? O czym ty mówisz?


- No o tobie, o Ziutku i o tej całej sprawie z gąbką.


Tego było już za wiele!


- Oszalałaś?! To nie są sprawy dla przedszkolaków!


- Nie to nie - obraziła się Klara. - Jeszcze mnie będziecie prosić o pomoc! - krzyknęła i wyszła z pokoju, trzaskając drzwiami. Przysięgi nie złożyła.


Bratek uznał, że nie może czekać do następnego dnia. Złapał za telefon i wykręcił numer do Ziutka. Nikt nie odbierał. Dziwne... Może odbierze komórkę? Ziutek dostał w tym roku od mamy stary telefon komórkowy. W zasadzie miał go nie używać, tylko nosić ze sobą na tak zwany „wszelki wypadek". Bratek uznał, że teraz właśnie nadszedł taki „wypadek". Przycisnął słuchawkę do ucha i niecierpliwie czekał na głos przyjaciela. Po dłuższej chwili w słuchawce odezwał się mechaniczny głos: „Abonent jest poza zasięgiem lub ma wyłączony aparat."

 

- Gdzie ten Ziutek łazi? - szepnął do siebie Bratek. - A jeśli coś mu się stało?

 

cdn

 

Tekst: Zofia Stanecka

Ilustracje:  Anna Sędziwy

 

 

Odcinek I

Odcinek II

Odcinek III

Odcinek IV

Odcinek V

Odcinek VI

Odcinek VII

Odcinek VIII

Odcinek IX

Odcinek X

Odcinek XI

Odcinek XII

Odcinek XIII

Odcinek XIV

 

drukuj powrót
poleć artykuł

Opinie

Liczba komentarzy: 0 Dodaj swój komentarz
Wszystko, czego dziecko potrzebuje do zabawy
Zabawa jest dla dziecka sposobem zdobywania wiedzy o świecie, rozwijania umiejętności, kształtowania wyobra...
Gordonowskie koncerty dla niemowląt i małych dzieci
Idea piękna, ale czy naprawdę warto poświęcić tyle wysiłku dla kilkumiesięcznego dziecka? Ile ono z tego od...
Czas na nocnik!
Wiosna i lato to czas, kiedy spora część rodziców małych dzieci zachęca je do nauki korzystania z nocnika.&...
Sposoby na niejadka
Nieraz podanie dziecku posiłku jest dla rodzica zwyczajnie wyczerpujące. Maluch potrafi odmówić jedzenia w ...

Dzieci są jedynymi uczestnikami kultury, którym kontakt ze złą sztuką może wyrządzić krzywdę. Ogromnie cenię Qlturkę za to, że pokazuje, co w sztuce dla najmłodszych dobre, ciekawe i warte uwagi. Nie wyobrażam sobie już sieci bez tego miejsca.

Alicja Morawska Rubczak, badacz i krytyk teatru dla dzieci, kuratorka małych Warszawskich Spotkań Teatralnych

Piaskownice do niczego

W prasie wrze - tym razem sen z powiek rodzicom, opiekunom, urzędnikom i kontrolerom sanepidu spędzają piaskownice. Nagle okazało się, że piaskownic nie można nazywać piaskownicami, bo od (...)

Opowiadania wigilijne