Szukając dźwięków w świecie - recenzja spektaklu „Grajkółko" Teatru Atofri

Dodano: 2012-03-30

Gra kółeczko, graj kółeczko
Dźwięczy, śpiewa, tańczy, stuka
Jeszcze więcej
Nowych dźwięków chodźmy szukać


„Grajkółko" to proste, skromne, a zarazem pełne doznań i dźwięków przedstawienie dla najmłodszych (od 1 do 5 lat) Teatru Atofri, które można obejrzeć w Muzeum Instrumentów Muzycznych w Poznaniu. Spektakl we wrześniu tego roku zapoczątkował cykl spotkań Teatru z dziećmi w poznańskich muzeach w ramach projektu MUZEOWANIE - Teatr Atofri - SCENA MUZEUM. Tematyka i miejsce są ściśle ze sobą powiązane.


Najmłodsi widzowie dzięki przedstawieniu odkrywają bogactwo świata dźwięków. Od tych najprostszych, które każdy sam może „wyczarować", jak na przykład uderzanie dwóch kawałków drewna o siebie, po bardziej skomplikowane, jakimi jest towarzysząca niemalże cały czas melodia grana na flecie poprzecznym.

 

grajkółko


Szur-szur, bul-bul-bul, kap-plum-chlap, puk-stuk, dzyń-dzyń, brzdęk-bam, pssss... Można by tak długo jeszcze wymieniać, jakie rodzaje dźwięków się pojawiały. Prezentowanie słownie i przy użyciu prostych elementów: piasku, kamieni, drewna, wody, metalu, ognia... Czyli tego, co często można znaleźć podczas zwyczajnego spaceru, tego, co ściśle związane z naturą, co tworzy żywioły i świat wokół nas. Dwie aktorki (Beata Bąblińska i Monika Kabacińska) wykreowały magiczny świat. Tytułowe grajkółko to okrągła płyta na kółkach, do której w pionie doczepiano kolejne kółka, coraz mniejsze, oraz „instrumenty", używane w przedstawieniu. Po przygaszeniu świateł i subtelnym podświetleniu od dołu, grajkółko wyglądało zjawiskowo. A dzieci, jak zahipnotyzowane, wpatrują się w ten niecodzienny obrazek.


Przez cały spektakl aktorkom towarzyszy flecistka. To melodia przez nią wygrywana buduje nastrój, wypełnia przestrzeń i nadaje rytm. Muzyka grana na żywo, prosta, lecz radosna, uatrakcyjnia wydarzenie i robi na małych widzach dodatkowe wrażenie. Po przedstawieniu dzieci mogły wejść na okrągłą scenę, wszystkiego dotknąć i spróbować wydobyć głos poszczególnych żywiołów. Zaś Muzeum przygotowało pokaz pozytywek. Jeśli to połączyć z podziwianiem trykających koziołków na poznańskim Ratuszu, to atrakcji jak na jeden dzień robi się naprawdę sporo.


Trzy kobiety, kilka rekwizytów, szalenie prosta scenografia, szare, nieskomplikowane stroje z kolorowymi wstawkami, jeden flet, niewiele wersów tekstu... i oto przed dziećmi roztacza się fascynujący świat różnorodnych dźwięków, który może być wspaniałym wstępem do dalszych doznań estetycznych. Polecam najnajom i troszkę starszym dzieciom.

 

Agata Hołubowska

 

nasza ocena

Ocena portalu Qlturka.pl 5

 

Grajkółko
Scenariusz i reżyseria: Beata Bąblińska, Monika Kabacińska
Tekst: Malina Prześluga
Współpraca artystyczna: Bogdan Żyłkowski
Scenografia i kostiumy: Elżbieta Cios, Małgorzata Dyjak
Flet poprzeczny: Sylwiana Firin-Gramowska
Wykonanie: Beata Bąblińska, Monika Kabacińska
Sugerowany wiek: 1+

 

 

drukuj powrót
poleć artykuł

Warto przeczytać

Dziecko w Starym Kinie, część IX - Awangarda filmowa, czyli eksperymenty w kinie francuskim

W kolejnej części cyklu zajmiemy się kinem francuskim lat dwudziestych, kiedy to pojawił się w filmie nurt...


Zachwycająca anty-Calineczka - recenzja spektaklu „Mikrokosmos"

Kiedy po raz pierwszy usłyszałam o spektaklu Konrada Dworakowskiego, tytuł przywiódł mi na myśl niezwykły...


Dziecięce kuchenne rewolucje – recenzja spektaklu „Kuchnia pełna niespodzianek”

Dzieci uwielbiają zabawy w kuchni. Mieszanie, przesypywanie, eksperymentowanie z kuchennymi przedmiotami, to dla nich...


Kolorowo i dla dzieci w Niewielkim - recenzja spektaklu "Kółko i kwadrat”

Jest takie miejsce w Warszawie, które od wielu lat mnie zadziwia. Kiedyś celem moich wypraw na postindustrialną...


Oj, mamo! Ciągle w kółko to samo? – recenzja spektaklu „Kopciuszek” na Placu Konstytucji

Zanim dotarłam na Plac Konstytucji zastanawiałam się: czy „Kopciuszek", którego zna chyba każde dziecko,...


Mały geniusz w dziecku
Każdy rodzic chce być dumny z osiągnięć swojej pociechy! Nasza rola nie polega jednak na „programowaniu gen...
Dziecko z ADHD. Rodzice i nauczyciele mają wspólny cel
Rodzice i nauczyciele to dwie strony tego samego medalu. Medalem jest nasze wyjątkowe dziecko. Jak sprawić,...
Onomatopeje, czyli pierwsze "słowa" w życiu dziecka
Wiosenna pogoda sprzyja rodzinnym spacerom i obcowaniu z budzącą się do życia przyrodą. W tym roku, wspólni...
Słodkich snów, maluszku
Jednym z najtrudniejszych zadań stających każdego dnia przed wieloma rodzicami jest położenie dziecka do łó...

Qlturka.pl jest doskonałym źródłem wiedzy o wydarzeniach kulturalnych, polecanych książkach; skarbnicą mądrych pomysłów na upominki dla moich siostrzenic.

Edyta Sudoł, specjalista PR

Jo-jo

Moja córka namiętnie ogląda Świnkę Peppę. I jak to zazwyczaj bywa, zamiast zająć się w tym czasie niecierpiącymi zwłoki obowiązkami, siadam obok córki i też patrzę. Zresztą (...)

Kołysanki, Utulanki