Udostępnij

Łobuziaki znów w formie – recenzja filmów „Wszyscy kumple Mikołajka” i „Dziewczyny kontra chłopaki”

Dodano: 2010-12-11

Wszyscy znają dobrze lub choć słyszeli o Mikołajku. To bohater książek napisanych przez Rene Goscinnego i ilustrowanych przez Jean-Jacquesa Sempego. Teraz Mikołajek i jego przyjaciele w niezłym stylu powrócili w filmie animowanym.

 

Mimo że autor nie żyje od 33 lat, mały Mikołajek ma się dobrze i nie zawodzi swoich fanów. W zeszłym roku ukazała się kolejna cześć jego przygód pt. „Nieznane przygody Mikołajka". W 2009 entuzjaści małego rozrabiaki mogli też zobaczyć fabularną ekranizację jego przygód, nakręconą przez Laurenta Tirarda.


Jesienią tego roku Mikołajek powrócił na DVD w serii rysunkowych przygód. Jest to, podobnie jak w przypadku filmu fabularnego, zestawienie różnych przygód małego Mikołajka i jego przyjaciół, zaczerpniętych z książek. Trzeba przyznać, że był to całkiem dobry zabieg, który zapewne trafi do dzieci. Bo co, jak nie animowane bajki podoba się dzieciom najbardziej?


Animowany „Mikołajek" na 2 DVD to 13 odcinków. Na pierwszej płycie znajdziemy historyjki o prezencie dla ukochanej nauczycielki, niezbyt łatwym życiu kujona-Ananiasza, wyścigu rowerowym ambitnego taty i dokuczliwego sąsiada, niezbyt udanej ucieczce z domu, zabawie z Ludwinią i o dniu matki. Na płycie drugiej można zobaczyć odcinki o gościu, który wprowadza się do Mikołajka w ramach wymiany francusko-angielskiej, o udawanej chorobie, meczu o puchar, niezwykłych urodzinach Jadwini, żabce o imieniu King i wspólnym popołudniu u Mikołajka.


Wszystkie opowieści skonstruowano poprawnie na wzór historyjek, które znamy z książek. Dialogi są zabawne, a animacje trochę przypominają ilustracje Sempego. Mikołajek i jego przyjaciele to wprawdzie łobuziaki, ale przecież nieszkodliwe. Psocą z wielkim wdziękiem. Swoim zachowaniem odwzorowują świat widziany oczami dziecka o bujnej wyobraźni - tak widzą swoich rówieśników, kolegów z klasy, nauczycieli i rodziców. Przedstawiają gamę barwnych osobowości, które z pewnością umilą czas niejednemu małemu widzowi.


Nie podoba mi się jedynie piosenka startowa. Dubbing, który w filmie nie razi, w tej piosence jest nieudany, ale to jedyna wada. Dla starego wyjadacza i pochłaniacza książek o Mikołajku animacje nie mają może uroku klasycznej czarnej kreski Sempego, ale dzieci będą je oglądać z nieopisaną przyjemnością.


Kamila Solecka


nasza ocena

Ocena portalu Qlturka.pl 4

 

Mikołajek: Wszyscy kumple Mikołajka, Best Film  Mikołajek: Dziewczyny kontra chlopaki, Best Film


Mikołajek: Wszyscy kumple Mikołajka
Mikołajek: Dziewczyny kontra chłopaki
na podstawie pomysłu Rene Goscinnego i J.J. Sempe
prod. Francja 2009
dystr. Best Film

sugerowany wiek: 5+

 

drukuj powrót
poleć artykuł

Warto przeczytać

Los Mikołaja zmusza do myślenia – recenzja filmu „Święty Mikołaj”

Po obejrzeniu fińskiego filmu „Święty Mikołaj” miałam nie lada problem z jego oceną i jednoznaczną opinią o...


Pippi w poszukiwaniu pantofelka - relacja z Trójkowego Koncertu dla Dzieci

Co wspólnego ma Pippi z Kopciuszkiem? Na pierwszy rzut oka niewiele, poza tym, że obie są ulubienicami najmłodszych....


Logika – tak, byle z sercem – recenzja spektaklu „Królowa Śniegu” w Teatrze Baj

Zwykle z rezerwą podchodzę do „Królowej Śniegu”, a to dlatego, że niepokoi mnie wydźwięk tej baśni....


Żywiołowo i wesoło – recenzja spektaklu „Planeta Football”

Kibice, którzy traktują piłkę nożną śmiertelnie poważnie będą pewnie oburzeni, że z takiej świętości...


Telewizja, władza i Król popu - recenzja spektaklu "Brzechwa 2. Szelmostwa Lisa Witalisa"

To spektakl, na który nawet trudno znaleźć określenie. Po prostu siedzę i z każdą kolejną sceną coraz bardziej...


Bawię się i poznaję świat
Zabawa w kilku pierwszych latach życia dziecka jest dominująca formą aktywności i angażuje większość czasu ...
Co zrobić, by z dziecka nie wyrósł egoista?
Egoista to człowiek przedkładający własne interesy nad dobro innych. Wielu z nas często zadaje sobie pytani...
Tajemnice dziecięcego umysłu (część II)
W drugiej części artykułu psycholog Marta Kochan-Wójcik pisze, jak wspólna zabawa może pomóc w zrozumieniu ...
Małe wielkie lęki
Często bagatelizujemy dziecięcy strach. Tłumaczymy: „przecież nie ma się czego bać” – zazwyczaj bez skutku....

Dzieci są jedynymi uczestnikami kultury, którym kontakt ze złą sztuką może wyrządzić krzywdę. Ogromnie cenię Qlturkę za to, że pokazuje, co w sztuce dla najmłodszych dobre, ciekawe i warte uwagi. Nie wyobrażam sobie już sieci bez tego miejsca.

Alicja Morawska Rubczak, badacz i krytyk teatru dla dzieci, kuratorka małych Warszawskich Spotkań Teatralnych

Różowe marzenia

Mój synek marzy, jawnie i prosto informując dorosłych o swych pragnieniach. Dorosłym nie podobają się jednak te marzenia. Są negowane poprzez słowa, zdziwione spojrzenia, zniesmaczone (...)

Prawdziwe - nieprawdziwe