Udostępnij

Odlotowy "Odlot" - recenzja filmu

Dodano: 2009-10-26

Najnowsza produkcja wytwórni Disney/Pixar zaskakuje widzów od samego początku, a to przede wszystkim za sprawą głównego bohatera. Nie jest nim ani zwierzę, ani bliżej nieokreślone stworzenia, a... prawie 80 letni staruszek - Carl Fredricksen. To dość nietypowe zagranie, trzeba przyznać.

 

Do tej pory Carl wiódł wraz z żoną spokojne i poukładane życie. Od dawien dawna marzyli o wielkich przygodach i podróżach, ale jak to w życiu bywa, nie wszystko ułożyło się zgodnie z planem. Zawsze brakowało czasu, było coś innego do zrobienia, odkładali przyjemności na później, aż w końcu śmierć starej i ciężko chorej żony - Elli, sprawiła, że marzenia zostały niezrealizowane.

 

Odlot

 

Największym marzeniem Elli była Ameryka Południowa. W związku z tym osamotniony i lekko zgorzkniały starzec postanawia spełnić to pragnienie podróży do tajemniczej krainy "Podniebnych źródeł", by tam osiedlić się już na stałe. Nie jest to jednak zwykła wyprawa, gdyż Carl wyrusza w nią, siedząc wygodnie w fotelu we własnym domu, unoszonym przez tysiące lub nawet miliony baloników z helem. Przypadek sprawia, że w podróży towarzyszy mężczyźnie rezolutny, choć mało rozgarnięty ośmiolatek - Russell, który należy do "Synów dzikiej przyrody" i koniecznie chce zasłużyć na odznakę za pomoc starszej osobie. Do towarzystwa dołącza też nietuzinkowy, gadający pies - tu świetny dubbing Cezarego Pazury - i barwne ptaszysko, zwanego potocznie, mimo płci żeńskiej - Stefanem. Wspólnie przeżyją niesamowite przygody, podczas których będą musieli mierzyć się ze swoimi lękami, przyzwyczajeniami, a nawet idolami z przeszłości, którzy zawodzą.

 

Odlot

 

Przepiękna, kipiąca kolorami animacja, za którą zdecydowanie należą się brawa Pixarowi. Efekt 3D świetnie się w tej produkcji sprawdza, gdyż krajobrazy oglądane z lotu ptaka czy dzika przyroda dżungli prezentują się zjawiskowo; niejednokrotnie wyglądają jak żywe. Ta plastyczna, sentymentalna historia, opowiadana przy akompaniamencie muzyki nawiązującej do nurtów sprzed lat, porusza bardzo ważne kwestie - samotności, starości, rodziny, przyjaźni, zaufania i oddania, i jest z pewnością godna polecenia i dzieciom, i dorosłym.

 

Odlot

 

Po wyjściu z kina długo jednak się zastanawiałam, dla jakiego odbiorcy, w jakim wieku, przeznaczony jest ten obraz. Twórcy bowiem zrealizowali film z jednej strony zabawny, z drugiej zaś sentymentalny i traktujących o rzeczach poważnych, ostatecznych, poruszających zarówno dorosłych, jak i dzieci - a wszystko to z wykorzystaniem najnowszych zdobyczy techniki i technologii. Jednocześnie nie udało się uniknąć momentów, w których najmłodsi widzowie mogą się naprawdę przestraszyć (np. goniące bohaterów psy, które ujadają i szczerzą kły). Do tego odniosłam wrażenie, że sposób podejmowania niektórych tematów - samotności czy śmierć - może nie przemawiać do części dziecięcej widowni, a co wrażliwsi widzowie mogą zareagować bardzo emocjonalnie.

 

Odlot

 

Z czystym sumieniem "Odlot" można polecić dzieciom powyżej siedmiu lat - choć oczywiście i te młodsze, zaprawione w kinowych bojach lub odporne na trudne sytuacje - można zabrać do kina. Na pewno będą zadowolone, bo film jest naprawdę dobry.

 

Kamila Solecka

 

Odlot
Animacja produkcji USA

data premiery: 2009-05-13 (Świat), 2009-10-16 (Polska)

reżyseria: Pete Doctescenariusz (Wojciech Paszkowski), Bob Peterson (Jakub Wecsile)

muzyka: Michael Giacchino

Polski dubbing:

Wojciech Siemion - Carl Fredricksen
Ignacy Gogolewski - Charls Munz
Kacper Cybiński - Russel
Emilia Stachurska - Ela
Wojciech Paszkowski - Alfa
Jerzy Kryszak - Betta
Marian Opania - Gamma
Cezary Pazura - As

czas trwania: 96 min.

dystrybucja: Forum Film Poland Sp. z o.o.

 

Od 5 lutego 2010 "Odlot" dostępny na DVD i Blu-ray

 


 

drukuj powrót
poleć artykuł

Warto przeczytać

Wzruszenie, nie rzewność – relacja z premiery spektaklu „Rękawiczka”

Premiera spektaklu "Rękawiczka" odbyła się 6. października na gościnnych deskach Teatru Lalka. Wydarzenie...


Do teatru... Ale kiedy?

Gdy dorośli uwielbiają chodzić do teatru, filharmonii czy opery, prędzej czy później zaczynają marzyć o tym, by...


Bolek i Lolek kilkadziesiąt lat później

Nie odkryję Ameryki pisząc, że gdy jako dorosłe osoby wracamy do rzeczy zapamiętanych z dzieciństwa, okazuje się, że...


Hołd złożony wolnej woli - rozmowa z Agatą Biziuk, reżyserką spektaklu „Na Arce o ósmej”

Rzadko zdarzają się tak interesujące teksty dla dzieci, pełne żywiołowych, zabawnych dialogów i poważnych...


Nie tylko pingwin ma prawo wątpić – recenzja spektaklu „Na Arce o ósmej” w Teatrze Lalka

Najkrócej mówiąc, to trzeba zobaczyć. Rzadko bowiem na deskach teatru dziecięcego można trafić na spektakl,...


Początki nauki czytania i pisania
Czytanie i pisanie jest procesem angażującym różnorodne umiejętności dziecka. Jak pomagać maluchowi w przys...
Zabawy w zgadywanki
Nic nie zastąpi dziecku bezpośredniego kontaktu z rodzicem i wspólnej zabawy, do której potrzeba tylko… chę...
Dziecko z ADHD. Po co edukować otoczenie?
Po co tłumaczyć cioci Zosi, dlaczego Jaś wtrąca się do rozmowy, nie potrafi usiedzieć na miejscu, dlaczego ...
Jak być skutecznym rodzicem
„Moje dziecko jest takie niegrzeczne” – to zdanie często można usłyszeć z ust zniechęconych rodziców, którz...

Qlturka to skarbnica pomysłów, jak twórczo spędzić czas dzieckiem; sito, które pomaga wybierać co dobre i bezpieczne dla naszych maluchów oraz pigułka wiedzy o mądrych i pięknych książkach.
Nie ma dnia, żebyśmy tu nie zaglądali!

Ula Morga, właściciel pracowni animacji Esy-floresy, mama Mikołaja (4 l.)

W poszukiwaniu złotego środka

Jaką szkołę dziecku wybrać? Na jakie dodatkowe zajęcia wysłać? Czy zachęcać dziecko do podjęcia zadań, którymi nie do końca jest zainteresowane, czy raczej przyglądać się, (...)

Król Maciuś na wyspie bezludnej (audiobook)