Przesłuchując dyskografię Kate Bush, natknęłam się na delikatne, zwiewne piosenki o miłości, melodie podszyte mrocznym klimatem złości i buntu, a także dźwięki dające radość i nadzieję. Ogromny wachlarz emocji prezentowany przez Kate Bush łączy jedno - wypełnia mnie wewnętrznym dobrem aż po same brzegi!
Nagle czas się zatrzymuje. Oczarowana bajkowością głosu Kate, nie mogę oderwać się od słuchania po raz dziewiąty „Wuthering Heights". A czar utrzymuje się na tyle długo, że nawet małe dzieci, podczas spotkania kilka godzin później pytają o powód mojego radosnego nastroju. Wytłumaczenia do końca nie rozumieją, do momentu, gdy postanawiam się z nimi podzielić tajemnicą. Kilka chwil później, podczas wspólnych zabaw, widok podwojonej liczby uśmiechów na dziecięcych twarzach sprawia, że nie mam najmniejszych wątpliwości... Powodem ich radości są grające lekko w tle melodie Kate Bush, które, wpadając mimochodem do uszu, rozbudzają wyobraźnię, ukazując „dousznie" całą gamę muzycznych kontrastów, emocji i barwnych kompozycji. Reakcja dzieci okazała się niezwykle widoczna! Nie przechodziły obojętnie obok głośników, z których rozbrzmiewa głos Kate. Wielokrotnie pytały „Co to gra? Bardzo to ładne..." . Odpowiadając, obserwowałam tylko blask i zaciekawienie w ich oczach, co dało mi naprawdę mnóstwo radości!
Kilka zaprezentowanych piosenek Kate Bush nie odda całego bogactwa zawartego w jej bogatej dyskografii, ale wprowadzi nas choć na skrawek ogromnej przestrzeni dobra, jaką chce przekazać Kate.
Zapraszam do posłuchania i obowiązkowego podzielenia się utworami z dziećmi...
Sandra Miśkiewicz*
Kate Bush - Delius (Song of Summer)
Kate Bush - Wuthering Heights
Kate Bush - Army Dreamers
* Psychologia połączona z pedagogiką wzbogaciły doświadczenia Sandry podczas pracy z dziećmi. Wmieszała się w to wszystko również muzyka. Nieustanna chęć poznawania rozmaitych zestawień dźwięków sprawia, że Sandra chce się nimi ze wszystkimi podzielić. W pełni poddając się urokowi atmosfery, spotykając się z dziećmi melodyjnie nasyca ich fantazję intrygującymi brzmieniami. A fascynacja i radość, którą dostrzega w oczach maluchów za każdym razem, gdy obdarowuje je nową muzyką, jest dla niej największą nagrodą.
| drukuj | powrót |
| poleć artykuł |
Dzieci są jedynymi uczestnikami kultury, którym kontakt ze złą sztuką może wyrządzić krzywdę. Ogromnie cenię Qlturkę za to, że pokazuje, co w sztuce dla najmłodszych dobre, ciekawe i warte uwagi. Nie wyobrażam sobie już sieci bez tego miejsca.
Alicja Morawska Rubczak, badacz i krytyk teatru dla dzieci, kuratorka małych Warszawskich Spotkań Teatralnych
Dawno dawano temu zostaliśmy rodzicami. Tak szybko minął czas, że nie wiadomo kiedy zostaliśmy dziadkami. Cóż, szaleństwo, druga młodość i w ogóle. No, trochę rozczarowania (...)