Artykuł archiwalny
Udostępnij

Przebojem na scenę – relacja z koncertu finałowego konkursu Przebojowy Muzyk

Dodano: 2011-10-17

Repertuar różnorodny - od wariacji Mozarta na temat „Kurek trzech" (w wykonaniu nomen omen dziecięcego zespołu „Kurczęta"), poprzez „Laleczki z saskiej porcelany" po utwory Ewy Demarczyk, Joanny Zagdańskiej, Elvisa Presleya, Barbary Streisand, własne aranżacje i wiele innych, których nie sposób wymienić.


Muzyka klasyczna, dawna, współczesna, rozrywkowa, poetycka lub „mocniejsze uderzenia"... Wokaliści, instrumentaliści - mali (najmłodszy wiolonczelista z tymbarskiego zespołu miał zaledwie 6 lat) i trochę starsi (młodzież do 21. roku życia) - łączyło ich jedno: naprawdę wysoki poziom wykonania, który zadziwił nie tylko członków jury, słuchaczy, ale i samych wykonawców - współzawodniczących o nagrodę główną w konkursie „Przebojowy muzyk". Prawie 4 godziny nie tylko dobrej zabawy, ale i solidnej muzycznej uczty.

 

przebojowy muzyk


Konkurs ten ma już czteroletnią historię, jednak po raz pierwszy adresowany był nie tylko do warszawiaków. W sali widowiskowej Centrum Łowicka w dn. 15.10.2011 przed profesjonalnymi uszami i oczami jury, które tworzyli Paweł Sztompke, Adam Sztaba oraz Jacek Gintowt, wystąpili laureaci - ci najlepsi, wyłonieni we wcześniejszych eliminacjach.


Tytuł Małego Przebojowego Muzyka 2011 (młodsza kategoria wiekowa) przyznany został Mai Kwiatkowskiej; Przebojowym Muzykiem w kategorii wokalnej (starsza grupa wiekowa) została, po raz drugi, Hanna Wiśniewska, a Przebojowym Zespołem okazał się Zespół Sonore z Tymbarku - kwintet roześmianych dziewcząt, które wygrywały cygańskie rytmy.

 

przebojowy muzyk


Szczególnym wyróżnieniem została przez jury uhonorowana pani Waszkiewicz-Rosiek z Tymbarku, która na konkurs przygotowała aż 3 zespoły! Odebrała podziękowania za wyjątkowe zaangażowanie i wkład w edukację muzyczną utalentowanych dzieci i młodzieży. Faktycznie, chylić czoła!

 

przebojowy muzyk

 

Oczywiście, jak to w konkursach bywa, pomimo dodatkowych kilku wyróżnień, nie wszyscy mogli ponownie stanąć na scenie po odbiór nagrody, gratulacji (choć dyplomy czekały na każdego uczestnika); nie wszyscy doświadczyli finałowego zwycięskiego wykonania. Ale, jak zapewnił młodych wykonawców redaktor Sztompke - w świecie muzycznym wszystko zdarzyć się może. Życzymy zatem powodzenia za rok i nie tylko na konkursach. I choć emocje wśród laureatów, co zrozumiałe, były ogromne (potwierdziły to kuluarowe obserwacje), najważniejsze chyba, że te wykonania, naprawdę na wysokim poziomie, to dawka prawdziwej kultury muzycznej i że, mam nadzieję, młodych muzyków naprawdę cieszy to, co robią i potrafią! I że prawdziwą przyjemnością było zasiąść na widowni w trakcie tego koncertu.

 

Anna Kossowska-Lubowicka

 

drukuj powrót
poleć artykuł

Opinie

Liczba komentarzy: 0 Dodaj swój komentarz

Warto przeczytać

Muzyka dla naszych uszu

Kiedy jesteśmy zdenerwowani albo szczęśliwi, w podróży lub w swoim ulubionym fotelu, żeby się uśmiechnąć czy...


Fascynujący świat dźwięków – recenzja płyty z książką „Zabawy przy muzyce dla najmłodszych”

Do wielu zabaw przydaje się muzyka. Tylko skąd ją wziąć, jeśli nie gramy na żadnym instrumencie? Z pomocą przyjdzie...


31 niespodzianek – recenzja płyty „Chopin dzieciom”

Trzymając w rękach kolejną, całkiem nową płytę z muzyką klasyczną dla dzieci zastanawiam się, czym będzie się...


Miejsca w sercu - Rozmowa z Sabriną Simoni, dyrygentką chóru dziecięcego Piccolo Coro dell’ Antoniano

Wielkimi krokami zbliża się listopad. W Polsce ten miesiąc jest paskudny, dlatego warto rozważyć wypad do Bolonii, gdzie w...


Dziecięca Beatlemania!

Zbiorową histerię fanów, do której dochodziło na koncertach The Beatles w latach sześćdziesiątych, mogę...


Pierwszy samodzielny posiłek
Kiedy nasze dziecko podczas posiłku wierci się, kaprysi, wyrywa łyżkę - być może w taki sposób daje nam zna...
Dlaczego warto czytać? - pierwsza część poradnika czytania dzieciom
To, że czytanie najmłodszym jest pożyteczne, to pogląd powszechnie znany. Mówią nam o tym celebryci w kampa...
Odczarowujemy mity o przedszkolu: Przedszkola służą tylko pracującym rodzicom
Przedszkola służą tylko pracującym rodzicom? Absolutnie nie! Dziecko, do dobrego rozwoju, potrzebuje zarówn...
Fascynujący świat pacynek a bajkoterapia
Czar pacynek, kukiełek, marionetek wydawałoby się istnieje od zawsze. Już starożytni Egipcjanie, Grecy czy ...

Cieszy mnie, że istnieje portal traktujący dzieci na tyle poważnie, żeby proponować im prawdziwą kulturę na wysokim poziomie. Qlturka.pl kreuje kulturalny smak najmłodszych, jednocześnie szanując ich wrażliwość.

Martyna Samecka, mama Fruzi, ilustratorka-amatorka

Wiązanka

Święto Zmarłych ma w sobie coś kojącego. Gdy wieczorem idę alejkami rozświetlonego cmentarza, cieszę się, że pamiętamy o tych, którzy odeszli. Może i niektórzy robią to (...)

W Karzełkowie jesień złota