Repertuar różnorodny - od wariacji Mozarta na temat „Kurek trzech" (w wykonaniu nomen omen dziecięcego zespołu „Kurczęta"), poprzez „Laleczki z saskiej porcelany" po utwory Ewy Demarczyk, Joanny Zagdańskiej, Elvisa Presleya, Barbary Streisand, własne aranżacje i wiele innych, których nie sposób wymienić.
Muzyka klasyczna, dawna, współczesna, rozrywkowa, poetycka lub „mocniejsze uderzenia"... Wokaliści, instrumentaliści - mali (najmłodszy wiolonczelista z tymbarskiego zespołu miał zaledwie 6 lat) i trochę starsi (młodzież do 21. roku życia) - łączyło ich jedno: naprawdę wysoki poziom wykonania, który zadziwił nie tylko członków jury, słuchaczy, ale i samych wykonawców - współzawodniczących o nagrodę główną w konkursie „Przebojowy muzyk". Prawie 4 godziny nie tylko dobrej zabawy, ale i solidnej muzycznej uczty.

Konkurs ten ma już czteroletnią historię, jednak po raz pierwszy adresowany był nie tylko do warszawiaków. W sali widowiskowej Centrum Łowicka w dn. 15.10.2011 przed profesjonalnymi uszami i oczami jury, które tworzyli Paweł Sztompke, Adam Sztaba oraz Jacek Gintowt, wystąpili laureaci - ci najlepsi, wyłonieni we wcześniejszych eliminacjach.
Tytuł Małego Przebojowego Muzyka 2011 (młodsza kategoria wiekowa) przyznany został Mai Kwiatkowskiej; Przebojowym Muzykiem w kategorii wokalnej (starsza grupa wiekowa) została, po raz drugi, Hanna Wiśniewska, a Przebojowym Zespołem okazał się Zespół Sonore z Tymbarku - kwintet roześmianych dziewcząt, które wygrywały cygańskie rytmy.

Szczególnym wyróżnieniem została przez jury uhonorowana pani Waszkiewicz-Rosiek z Tymbarku, która na konkurs przygotowała aż 3 zespoły! Odebrała podziękowania za wyjątkowe zaangażowanie i wkład w edukację muzyczną utalentowanych dzieci i młodzieży. Faktycznie, chylić czoła!

Oczywiście, jak to w konkursach bywa, pomimo dodatkowych kilku wyróżnień, nie wszyscy mogli ponownie stanąć na scenie po odbiór nagrody, gratulacji (choć dyplomy czekały na każdego uczestnika); nie wszyscy doświadczyli finałowego zwycięskiego wykonania. Ale, jak zapewnił młodych wykonawców redaktor Sztompke - w świecie muzycznym wszystko zdarzyć się może. Życzymy zatem powodzenia za rok i nie tylko na konkursach. I choć emocje wśród laureatów, co zrozumiałe, były ogromne (potwierdziły to kuluarowe obserwacje), najważniejsze chyba, że te wykonania, naprawdę na wysokim poziomie, to dawka prawdziwej kultury muzycznej i że, mam nadzieję, młodych muzyków naprawdę cieszy to, co robią i potrafią! I że prawdziwą przyjemnością było zasiąść na widowni w trakcie tego koncertu.
Anna Kossowska-Lubowicka
| drukuj | powrót |
| poleć artykuł |



Cieszy mnie, że istnieje portal traktujący dzieci na tyle poważnie, żeby proponować im prawdziwą kulturę na wysokim poziomie. Qlturka.pl kreuje kulturalny smak najmłodszych, jednocześnie szanując ich wrażliwość.
Martyna Samecka, mama Fruzi, ilustratorka-amatorka
Święto Zmarłych ma w sobie coś kojącego. Gdy wieczorem idę alejkami rozświetlonego cmentarza, cieszę się, że pamiętamy o tych, którzy odeszli. Może i niektórzy robią to (...)