Udostępnij

Let’s sing a song! – coś dla ucha malucha

Dodano: 2011-12-09

Arystoteles twierdził, że muzyka wpływa na uszlachetnienie obyczajów. Czy miał rację? Jedno jest pewne - muzyka była, jest i będzie obecna w codziennym życiu. Nie trzeba być melomanem, by w pełni zachwycić się jej urokiem i doświadczyć kojącego działania na stan ducha. Wiedzą o tym dobrze mali mieszkańcy Wysp Brytyjskich, którzy z entuzjazmem słuchają, śpiewają, a nawet przedstawiają treści dziecięcych piosenek.


Najmłodsi uwielbiają śpiewać i tańczyć. Poprosiłam dwójkę moich małych brytyjskich przyjaciół - Emily i jej brata Thomasa - o zaprezentowanie ulubionych utworów tradycyjnych oraz opowiedzenie co nieco o muzycznych upodobaniach swoich kolegów i koleżanek. Nie musiałam długo czekać - rodzeństwo z wypiekami na twarzy zaczęło śpiewać 'Itsy Bitsy Spider', z zaangażowaniem wymachując rękami i paluszkami dla lepszego zobrazowania przygód malutkiego pająka, mozolnie wspinającego się po rynnie i walczącego ze skutkami deszczu:


Itsy bitsy spider
climbed up the water spout.
Down came the rain
and washed the spider out.
Out came the sun and dried up all the rain
and itsy bitsy spider climbed up the spout again.

 

Kiedy dzieci skończyły występ, z dumą przyjęły mój wybuch entuzjazmu i podziwu dla ich talentu wokalnego. Po chwili Emily postanowiła opowiedzieć mi słowami piosenki 'London Bridge is Falling Down' o kiepskim stanie Mostu londyńskiego, na co Tommy zawtórował donośnie:


London Bridge is falling down
falling down, falling down.
London Bridge is falling down.
My fair lady!


Chwilę później dowiedziałam się, że do naprawy obiektu przydadzą się pręty żelazne, więc z nadzieją

nasłuchiwałam, czy zdołają one uratować walący się most:

 

Build it up with iron bars,
iron bars, iron bars.
Build it up with iron bars.
My fair lady!

 

Niestety, okazało się, że żelazo ulegnie wygięciu, także należało szukać innego ratunku dla upadającej konstrukcji. Pojawił się między innymi motyw igły, której będzie można użyć do zszycia londyńskiej budowli, no ale z tekstu wywnioskowałam, że z rdzą tak łatwo się nie wygra. Złoto i srebro może by coś zdziałały, ale problemem był ich brak. Lekko zawiedziona brakiem happy endu, poprosiłam o zaprezentowanie czegoś weselszego. Moja mała przyjaciółka uśmiechnęła się, tłumacząc, że jest wiele wersji piosenki o London Bridge, a to, co usłyszałam, było nieco uproszczoną i skróconą wersją. Kiwnęłam głową ze zrozumieniem i umościłam się wygodniej w fotelu, czekając na ciąg dalszy występu. Emily i Tommy energicznie przystąpili do działania. Najpierw odśpiewali, wyginając się i prostując, ulubiony utwór ich małej sąsiadki Helen. Chodzi o piosenkę 'Head, Shoulders, Knees, and Toes', po której zgodnie orzekli, że teraz już powinnam wiedzieć, gdzie znajduje się głowa, gdzie ramiona, kolana, a gdzie palce u nóg:


Head, shoulders, knees and toes, knees and toes
Head, shoulders, knees and toes, knees and toes
Eyes and ears, and mouth, and nose
Head, shoulders, knees and toes, knees and toes.

 

Uśmiechnęłam się z wdzięcznością za tę lekcję anatomii i poprosiłam o jeszcze jedną piosenkę, która wymaga użycia gestów. Dzieci postanowiły więc za pomocą kawałka 'This is the Way' zademonstrować sposób, w jaki myją twarz, szczotkują zęby i czeszą włosy wczesnym porankiem:


This is the way I wash my face, wash my face, wash my face.
This is the way I wash my face early in the morning.
This is the way I brush my teeth, brush my teeth, brush my teeth.
This is the way I brush my teeth early in the morning.
This is the way I comb my hair, comb my hair, comb my hair.
This is the way I comb my hair early in the morning.

 

Następnie Tommy zachęcił mnie słowami kolejnej piosenki do klaskania i tupania, ale tylko wtedy, gdy jestem happy and I know it:


If you're happy and you know it, clap your hands.
If you're happy and you know it, clap your hands.
If you're happy and you know it, and you really want to show it,
If you're happy and you know it, clap your hands.
If you're happy and you know it, stamp your feet. (...)

 

Okazało się, że dzieci często śpiewają 'If You're Happy and You Know It' przy wielu okazjach, dodając różne kombinacje czynności możliwych do wykonania. Emily oznajmiła z przekonaniem, że ten kawałek nigdy im się nie nudzi. Chyba nawet wiem, dlaczego. Ja sama świetnie się czułam po tej małej gimnastyce i zapewnieniach o doskonałym samopoczuciu wyśpiewywanych w takt muzyki. Widziałam już oczami wyobraźni, jak uczę moją córeczkę tych muzycznych wspaniałości i jak piszczy z radości, naśladując gesty i próbując śpiewać ze mną. Zabawa zabawą, ale wypadałoby też usłyszeć coś spokojnego, co posłuży jako kołysanka dla mojego maleństwa. Mali artyści odnieśli się ze zrozumieniem do tej prośby i po chwili rozległo się cichutkie:


Twinkle, twinkle, little star,
how I wonder what you are.
Up above the world so high,
like a diamond in the sky.
Twinkle, twinkle little star,
how I wonder what you are.

 

Z wdzięcznością uściskałam młodych artystów, a oni na zakończenie odśpiewali mi jeszcze kilka innych piosenek, uznając, że koniecznie muszę nauczyć się ich na pamięć.


Usatysfakcjonowana i odprężona po mile spędzonym popołudniu, żwawym krokiem ruszyłam w stronę domu. W głowie miałam wciąż melodyjne głosiki moich brytyjskich przyjaciół i ze zdumieniem uzmysłowiłam sobie, że słowa piosenek same jakoś poukładały się w mojej pamięci. Na ziemię sprowadziły mnie dziwne spojrzenia przechodniów, oczom których ukazał się obraz uśmiechniętej kobiety, nucącej pod nosem utwór o małym pająku, któremu przyszło zmagać się z deszczem. „A niech się dziwią" - pomyślałam i klasnęłam w dłonie w rytm kawałka 'If You're Happy and You Know It'.

 

Aneta Jońca

 

Materiał przygotowany we współpracy z serwisem www.zosiaikevin.pl

 

zosia i kevin

drukuj powrót
poleć artykuł

Opinie

Liczba komentarzy: 0 Dodaj swój komentarz

Warto przeczytać

Ambitnie i różnorodnie – recenzja płyty „Dzieci lubią jazz”

Czy dzieci lubią jazz? Ha! Z tą płytą można się o tym przekonać. Gosia Szmuda z zespołem Jazz dla Dzieci stworzyła...


Rodzinne ploomkanie – z Mariolą Glajcar z zespołu PLOOM rozmawia Sandra Miśkiewicz

Zespół PLOOM - nazwa niepozorna, kojarzy się z czymś niewielkim... może z kropką? Po przesłuchaniu piosenek...


Miejsca w sercu - Rozmowa z Sabriną Simoni, dyrygentką chóru dziecięcego Piccolo Coro dell’ Antoniano

Wielkimi krokami zbliża się listopad. W Polsce ten miesiąc jest paskudny, dlatego warto rozważyć wypad do Bolonii, gdzie w...


Z myślą o dzieciach - wspólne wydobywanie zapomnianego na warsztatach kołysanek

Spotkaliśmy się po to, by usłyszeć swój głos i oddech. Spotkaliśmy się, by czerpać radość ze wspólnego...


Rozbudzanie wyobraźni przez muzykę - Kate Bush

Przesłuchując dyskografię Kate Bush, natknęłam się na delikatne, zwiewne piosenki o miłości, melodie podszyte mrocznym...


Qlturka to portal, w którym znajduję cały świat kulturalny Polski w pigułce - ciekawe i warte odwiedzenia z dziećmi miejsca, interesujące pozycje książkowe, a także zaskakująco proste i nowatorskie pomysły na zajęcia plastyczne dla przedszkolaków.

Marta Szczepańska, nauczycielka przedszkola

Skąd się biorą dorośli?

Jaka szkoda, że dzieci nie mogą robić sobie dorosłych tak, jak dorośli robią sobie dzieci. Jakież ciekawe, malownicze, niezwykłe indywidua zaludniałyby wówczas Ziemię! Jakież (...)

Bajki do ucha